«

»

cze 18

ZO Jakubowice 15-18.06.2017 and the winner is…

Fugu!

Dziewczyna jest cudowna! Zabrałam ją na ogólnopolskie zawody i mimo kilku niespodzianek (zgadnijcie, kto na wyjeździe był poza boksem – bo w stajni role się odwracały – ostoją spokoju? Wcale nie Fugu, tylko Suszek!) Cebulka trzymała bardzo dobrą formę, nauczyła się wielu rzeczy, robiła świetne wyniki i w doskonałym stylu wygrała finałowy, najtrudniejszy konkurs rundy. Na swoim pierwszym prawdziwym, długim (cztery godziny trasy dojazdu) wyjeździe.

IMG_5449

Mimo błędu (sic!) z mojej strony zrobiła świetny wynik 67,166 % i biorąc pod uwagę, że nadal jest bardzo zielona, a szrankami, literkami i czworobokiem zdziwiona chyba równie jak ja 😆 – to nie jest jej ostatnie słowo, jeśli chodzi o wyniki.

Usłyszałam o niej same superlatywy i było naprawdę bardzo przyjemnie dowiedzieć się o dziewczynce, że:
– jest niezwykłym i niesamowicie uzdolnionym koniem,
– jest zachwycająca i przepiękna, w szlachetnym żeńskim typie
– na rozprężalni przykuwała oko do tego stopnia, że nie zauważało się w ogóle innych koni,
– największy komplement ze wszystkich: z prawdziwą przyjemnością ocenia się taką jazdę (od głównej sędziny!)
– w jej maść aż trudno uwierzyć 😉
– zaciekawia sobą do tego stopnia, że kilku zawodników przyszło do mnie wypytać, jakie panienka ma pochodzenie.

Moja księżniczka zaklęta w nadymkę 😉 Wreszcie w takiej formie, która pozwala jej pokazać swoją klasę!
IMG_5466

Na obecną chwilę tonę w zdjęciach (KJ Odsadkowski to przepiękne miejsce! Jechaliśmy tam jak na wakacje) – jak tylko je trochę uporządkuję, to obiecuję relację, bo było ciekawie, bardzo pouczająco, a czasami zabawnie, no i obydwa konie (Suszek pojechał z nami treningowo)  w paru kwestiach mnie zaskoczyły. Nie chciałam zostawiać bloga samopas na kilka dni, więc przygotowałam sobie dwa wpisy wcześniej, ale jak na złość na mojej kwaterze nie było za bardzo internetu – ciepłej wody też zresztą nie 😛 Karramba… Ale co się odwlecze, to nie uciecze – biorę się za nadrabianie od poniedziałku :)

IMG_5496

31 comments

Skip to comment form

  1. Moon

    Gratulacje! Ten weekend to w ogóle jakiś był szczęśliwy na koniarzy – na mojej tablicy pełno uśmiechniętych dekoracji! 😉
    Czekam na ogrom fotek!

    1. quanta

      Dziękujemy :) Z zawodów chyba wszyscy zadowoleni, przepiękne miejsce i świetna organizacja. A zdjęć mam tyle, że wczoraj nie udało mi się nawet odpalić do nich przeglądarki – za duży katalog i za każdym razem się zawiesza 😆

  2. ST

    Podglądałam na dość marnym streamie te zawody i choć wszyscy na nim byli wielkości żuczków, to i tak super się patrzyło na te Wasze równe, spokojne przejazdy, gratulacje! 😀 Co ciekawe – więcej takich spokojnych, przemyślanych przejazdów widziałam w kategoriach dla teoretycznie mniej doświadczonych koni niż w tych wyższych…Przypadek?

    1. quanta

      W wyższych konkursach wielu zawodników startuje na bardzo gorących, niesamowicie wrażliwych i niekiedy płochliwych koniach. Wszystko zależy od konkretnego rumaka, a te utalentowane często wcale nie są łatwe. Cebula to skarb, chociaż jak miała 3,5 roku to niewiele wskazywało, że będzie się z nią można dogadać i całkiem poważanie sama się zastanawiałam, czy ja takiemu charakterowi podołam.

  3. keirashara

    Gratulacje! Niesamowicie budujące jest to, jak się słucha dobrych rzeczy o swoich koniach :)
    A ta grzywka cebulkowa to chyba w ramach wyrównania za ogon – nie można mieć wszystkiego 😉

    1. quanta

      Ogon też niestety uległ poważnemu wyniszczeniu, Cebula kilka razy wczepiła go w sprężynę zamykającą padok (raz nawet tymże ogonem sprężynę wyrwała), ale pielęgnujemy go i odrośnie ładniejszy 😉 A grzywka, no cóż, kilka strączków sterczących jak dymka – zresztą to grzywka jest w głównej mierze przyczyną ksywki Cebuli:

  4. Kinga

    Tak się broniłaś przed zawodami a widzisz jesteś na nich gwiazdą 😉 Oczywiście gratuluję rzetelnej pracy mającej przełożenie w ocenach na czworoboku. Tak z ciekawości miałaś jakiej oferty kupna Fugu? Bo takie wyniki na czworoboku to istna reklama oczywiście pomijając fakt, że nie chcesz się z nią rozstawać 😀

    1. quanta

      Na ostatnich konsultacjach trener Bemelmans mnie pytał, czy przypadkiem nie planuję sprzedać Fugutka 😉

  5. Wigor

    U nas też wspaniale, dzidziuś wywalczył prawie 59% na zawodach międzyklubowych, biorąc pod uwagę że chodzi pod siodłem od 3 miesięcy to super postęp, a najbardziej cieszy że nie głupieje i nie ponosi przy takim zamieszaniu :)
    Gratulacje !

  6. Monika

    Gratulacje! Fantastycznie się obserwuje na blogu waszą pracę i naprawdę nie dziwi tak dobry wynik :) Szkoda że nie wszystkie ujeżdżeniowe (i nie tylko) konie mogą mieć takich właścicieli i takie szanse na zrównoważony rozwój w swoim tempie i na miarę swoich możliwości!

    1. quanta

      Dziękuję :) My jesteśmy amatorzy i rekreanci i u nas zawsze ten sport będzie służył wyłącznie rozwojowi konia, a wyniki to efekt uboczny tego, że całkiem nieźle idzie praca :)

      1. Monika

        No już nie bądź taka skromna 😛 „amatorzy i rekreanci”… Co ja bym dała żeby mieć takiego „amatora i rekreanta” za trenera 😀

  7. Natalia

    Fugu na ostatnim zdjeciu wyglada na tak zrelaksowana, ze moznaby pomyslec o ujeciu z westernu i galopie w strone zachodzacego slonca, a nie o rundzie honorowej :)

    Gratulacje!

    1. quanta

      Ona uwielbia galopować, to jej ulubiony z chodów, tak samo zresztą jak Susza :) Ale cykorii i napięcia było sporo, dziewczynka bardzo uważnie obserwowała otoczenie i może to kwestia otwartej przestrzeni, ale była mocno zbita z tropu. Chociaż w jej przypadku to nie strach, tylko mieszanka podekscytowania z OGROMNYM zadziwieniem:

  8. Marta

    Gratulacje :)
    Proszę zrobisz kiedyś wpis o robieniu takich pięknych koreczków? :)

    1. quanta

      Koreczki to dzieło Blondyna 😀 Więc to on mógłby zrobić :)

  9. tuch

    Rewelacja! Gratuluję zawodów, wyników, świetnego oka do koni i że w końcu dałaś się namówić na wyjazd „zza stodoły” 😉 Powodzenia!

    1. quanta

      Dzięki :) Pięknie się Fugu rozwinęła, bardzo to cieszy :)

  10. Gosia

    Gratulacje ! Proszę zrób wpis o sprayach na owady jakie stosowałaś/stosujesz i sprawdzają się najlepiej w Waszym przypadku, temat idealny na teraz 😉

    1. quanta

      Ściągam NAF DEET z Anglii w dużych kanistrach, to zdecydowanie najlepsza rzecz, która działa i cenowo do przeżycia.

      1. Monika

        A w polsce gdzieś do dostania?

  11. Vissenna

    No ja tam wiedzialam od poczatku, ze bedzie dobrze. Pierwsze zawody i od razu noty w okolicach 65% to sukces. Sa moze gdzies online arkusze ocen z przejazdow?

    1. quanta

      Szczerze mówiąc, to nie wiem :)

    2. Aleksandra

      Są na htezawody.pl.

  12. Moona

    Rewelacja, ogromne gratulacje dla Waszego teamu!

    1. quanta

      Dziękuję i tu również w imieniu Suszka, bo i on spisał się na medal – zdam na pewno relację na blogu :)

  13. staramaleńka

    GRATULACJE!!!! 😉

    1. quanta

      Dzięki <3

  14. rybka

    Gratulacje!!! Mega się cieszę, że pokazałaś konia na dużych zawodach i to z ogromnym sukcesem (ucierając noski …hihi 😉 ) BRAWA!!

  15. Milla

    Ze swoimi rudymi będziesz podbijać nie jeden czworobok 😉 A wisienką na torcie jeszcze będzie Hendrixon.

  16. Kama

    Brawo:) A czy gdzieś jest dostępny filmik z Waszego przejazdu?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *