«

»

mar 27

Witaminki, witaminki, dla chłopczyka i dziewczynki

Choćbym nie wiem jak chciała być wyłącznie poważna i stateczna, to mi się to nigdy nie udaje 😆
W niedzielę zmiana czasu przyniosła nam wreszcie dłuższe dni i więcej światła. A co można zrobić z dłuższym dniem (poza wizytą u potwornie sypiących włosem roczniaków)? Aparat w dłoń i czas na totalnie spontaniczną, improwizowaną sesję foto. I chociaż na dworze brak jeszcze wiosennych, żywych kolorów, to u mnie są 😉 Na derkach 😀

Śmieliśmy się z Blondynem, że wyszła nam sesja derki w wersji before:
IMG_7861

I sesja derki w wersji after:
IMG_7715_

Witaminki witaminki,
dla chłopczyka i dziewczynki,
wszyscy mamy dziarskie minki,
bo zjadamy witaminki.

Wiśnie i śliwki, ruda marchewka,
grusza pietruszka i kalarepka,
smaczne porzeczki, słodkie maliny,
to wszystko właśnie są witaminy.

Na koniec zimy miałam już dość szarzyzny i przekopałam cały internet w poszukiwaniu derek w szalone wzorki (i jutro będę mogła Wam wrzucić zestawienie z tych poszukiwań, bo niektóre dery przepiękne!). Udało mi się odkupić moją ulubioną jabłkową padokowówkę. Pierwszą taką kupiłam sześć (!!) lat temu i skubana nadal się trzyma, mimo że była intensywnie użytkowana przez cały tabun koni. Jabłkowy design co roku robi w stajni furorę i poprawia wszystkim humor. Wprawdzie miałam ochotę ją sprezentować Hendriksowi (a dla Cebulki świtał mi jeszcze inny wzorkowy pomysł), ale plany pokrzyżowała mi rozmiarówka, stąd pod jabłonkę tym razem wpadła Fugu :)
IMG_7831IMG_7838

Przy sesji z kobyłką szalenie trudno było nam zachować powagę, bo kiedy wzięłam w ręce kiść soczystych marchewek, Fugu popatrzyła na nie, westchnęła i zrobiła niesamowicie smutną minę. Chyba myślała, że ten marchewkowy rekwizyt będzie niespożywczy. Ruda zafrasowała się tak, że najpierw ataku śmiechu dostał Blondyn, a potem ja, patrząc na Cebulczaka, który zamiast roli w rozrywkowym kinie usiłował odegrać jakiś poważny melodramat 😆
W każdym razie na poprawę smętnego wyrazu twarzy postanowiłam się marchewką szybko podzielić. Oj, moim zdaniem wcale nie była taka smaczna! 😆
IMG_7854IMG_7855_  IMG_7855

Spójrzcie na Jasia, co za chudzina,
słaby, mizerny, ponura mina,
a inny chłopcy silni jak słonie,
każdy gra w piłkę lepiej niż Boniek.

Dlaczego Jasio wciąż mizernieje,
bo to głuptasek, witamin nie je!

Skoro Fugu jabłka, to Henderson dostał… ogryzki 😉 On w końcu Ustny, to przecież i tak błyskawicznie pościągałby owoce z derki 😆
Przy nim to dopiero trzeba mieć refleks – zamiast robić smutne oczy Kudłaty łaził ze mną jak pies, robił trąbę słonia z chrapów i próbował zagarnąć owocową scenografię 😆 Dekoracje planu zdjęciowego coś szybko zaczęły ulegać uszczupleniu 😈
IMG_7637 IMG_7633IMG_7633_

Ja chyba wolę jabłka niż marchewki, ale Henry woli wszystko 😉 Byleby przeszło przez otwór paszczowy. Obawiam się zatem, że i los ogryzków jest przesądzony 😎 W końcu jeśli się chce być sportowcem, to trzeba się zdrowo odżywiać:

„Kto chce być silny zdrowy jak ryba,
musi owoce jeść i warzywa”.

IMG_7770 IMG_7758 IMG_7760

23 comments

Skip to comment form

  1. Ewa**

    Drugie od końca zdjęcie cudowne i takie meqa pozytywne :)

  2. Moon

    hahahaha, o jezu, padłam, hahahaha xD Dzięki za miły wtorkowy poranek 😀 Zawsze to deko więcej koloru, niż to co za oknem (sic!)…

    1. quanta

      No jak taka sesja nie przyspieszy wiosny i nie podniesie temperatury, to już nie wiem co zrobić ;))

      1. moon

        właśnie oglądałam prognozę… Ja chyba zacznę tańczyć wokół ogniska (albo igloo?!) i śpiewać po indiańsku by to cholerne zimno wygonić ;(

  3. Kasia

    Na wzór w marchewki bym sie skusiła :) co u suchego? Przyjedzie do domu jak otworzysz swoją stajnie?

    1. Paulina

      Podpinam się – co u mojego ulubieńca?

      1. Daria

        Też czekam!

        1. Kaja

          Suchy sprzedany, stoi na pomorzu :)

  4. gllosia

    Co to za kantar ma Henry? ;>

    1. quanta

      Już kolejna osoba mnie o to pyta 😉 To jest kantar ANKY ze standardowej kolekcji. Są niezniszczalne i rewelacyjnie się prezentują:
      http://br-konie.pl/anky-kantar-podszywany-zamszem-z-uwiazem/produkt/2305/

      1. moon

        Fakt, te kantary są naprawdę piękne! :)

      2. gllosia

        Właśnie przykuł moją uwagę – z jednej strony klasyczny, prosty, z drugiej elegancki i nie ginący na końskiej głowie i w dodatku w idealnym kolorze 😀

      3. staramaleńka

        To ja jeszcze spytam jak pierzesz kantary? Ja niestety pierwszy raz bezmyślnie dodałam proszku i teraz mam wszystkie obrdzewiałe ;( Pytanie na przyszłość – można wrzucić do pralki bez proszków i np taki ANKY nieobrdzewieje?

  5. Monikaaa

    Post jak zawsze świetny :) Bardzo lubię czytać wszystkie twoje wpisy, te które opisują prace z końmi nie raz mi pomogły, ale oprócz tego chętnie czytam twoje opinie na temat różnych produktów i mogę powiedzieć, że kilkukrotnie się wzorowałam i nie zawiodłam się :))

    Chciałabym wiedzieć, jak to jest dokładnie z ochroną nóg końskich podczas treningów, jeśli chodzi o zakładanie podkładek, a na nie owijek polarowych ? Niestety nigdzie nie mogłam znaleźć na to sensownej odpowiedzi od kogoś kto się na tym na prawdę zna …
    Będę wdzięczna, jeśli można jeszcze poznać twoją opinię na temat używania na treningi owijek półelastycznych.

  6. rybka

    A ja się nie załapałam na derki….. chciałam też, ale chyba Ci się zawieruszyła moja wiadomość na messangerze…. a teraz jeszcze bardziej chcę!! Fantastyczne są :)

    1. quanta

      A jaki rozmiar? Możliwe, że 155 cm ogryzki jeszcze jedną mam 😉

      1. rybka

        145

  7. bio

    Widziałam twoje ogłoszenie dot. zamówień derek i brakło mi informacji skąd to i przede wszystkim co to za derki – stajenne, padokowe, ile den, jak podszyte itd. Bo fajne są, ale bałabym się, że zbyt liche na padokowanie z innymi końmi 😛

    1. quanta

      Dostępność tych derek zmieniała się z godziny na godzinę, ja naprawdę nie miałam możliwości porobienia bujnych opisów – kto był zainteresowany, pisał bezpośrednio i się podłączył :)

  8. Kinga

    Matko te oczy Hendrixa O.O uwodzą <3

  9. Agnieszka

    Powiedz że znalazłaś derkę w żyrafę. Koleżanka upolowała w tym roku a ja się zakochałam 😀

    1. quanta

      Żyrafa jest, ale są i lepsze =)

  10. Agnieszka

    Błagam podziel się gdzie można ją kupić. Ja totalnie zwariował żeby taką mieć.

Odpowiedz na „KajaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *