«

»

lut 18

Uszy i Doki – zaległości foto ;)

Ponadrabiam zaległości foto. Mam na dysku trzy fajne galerie ze źrebakami, więc wrzucę tez połowy stycznia 😆

Co u dzieciaków? Ano rosną 😉 Zamieniają się też powoli z bezpłciowych noworodków w ogierki. Na padoku ganiają jak szalone, w zasadzie cały dzień się bawią – pogalopują, odpoczną, znowu pogalopują i w zasadzie trudno je zastać przysypiające, bierne czy znudzone. Do swoich zabaw dodały już nie tylko wyścigi, ale również podkąsywanie się, stawanie dęba i ogólnie rzecz biorąc, zrobiły się z nich padokowe łobuzy. Na szczęście w obsłudze dalej są milutkie i tak zrównoważone, że sama śmieję się, że właściwie psychicznie to już dziś nadawały by się do zajazdki 😈 Bo na padoku potrafią pogubić nogi:
IMG_2309
Uszy odkrywa kłus. Potrafi w tym chodzie utrzymać się, zanim nie odfrunie galopem, dobrze 8 sekund 😆 Mogę jednak zrozumieć, że kłusować na jego obecnym etapie budowy nie jest łatwo. Ma długie nogi, jest sam bardzo krótki, tyły mu się w kłusie niezbyt mieszczą pod brzuch. Co innego galop, w którym nawet zapakowanie obydwu zadów mocno pod kłodę „na królika” jest możliwe przy wyrzuceniu przed siebie przednich nóg. Jakoś idzie to ogarnąć 😉
IMG_2324IMG_2335  IMG_2329
IMG_2544

Mina karego w kłusie powyżej (ratunku!) jest rozbrajająca 😉 A kłus to ogólnie jest… jakiś taki śmieszny 😆 lol: lol:
IMG_2342 IMG_2338

Doki rośnie za dwóch i robi to w sposób absolutnie zabawny. Dosłownie w oczach podskakuje w górę tyłkiem, a potem o wiele bardziej mozolnie zabiera się za to, żeby kłąb trochę dogonił zad. Kiedy tylko jego przód i tył w miarę się zrównoważą – znów zad  podskakuje w jeden dzień o dwa centymetry. Obawiam się, że ten proces będzie trwający cały najbliższy rok, a może i dwa. Kiedy ostatnio zmierzyliśmy karego po cygańsku sizalowym sznurkiem, to wyszło mu dobre 175 cm! 😯
Nic dziwnego, że i ten delikwent woli galop, a w tym galopie rozmaite podskoki i dodania, które są absolutnie mocną stroną tego konika:
IMG_2355 IMG_2353 IMG_2354
IMG_2500
Bardzo przyjemnie się patrzy na taką chęć i łatwość galopu u obydwu. Mały Hendriks był koniem kłusa, a w galop pod siodłem trzeba było włożyć trochę pracy. Z maluchami powinno być łatwiej 😉
IMG_2391IMG_2416  IMG_2408
Po ganianiu chwila odpoczynku, w końcu trzeba przeczytać wszystkie świeże kupy i postępować dla złapania oddechu:
IMG_2420IMG_2428
I już chwilę później można znów startować, normalnie chyba je swędzą kopyta 😉
IMG_2486

Uszy zrobił się o wiele bardziej śmiały i pierwszy sukces – zaczyna powolutku i delikatnie brać smakołyki z ręki. Zdarza się jeszcze, że kostka cukru go zadziwi, a marchewka wyda się zbyt duża do chapnięcia, ale chłopak już załapał, żeby podchodzić do ludzi i czekać na być może całkiem smakowity rozwój sytuacji. Super, bo frykasy będą mi nie raz potrzebne jako karta przetargowa przy szkoleniu i nagradzaniu za dobre wykonanie zadania.
IMG_2440 IMG_2452_

Nasze roczniaki mają naprawdę ciekawy plan zajęć. Zaliczyły już pierwszego (w Polsce) kowala (z czym zresztą wiąże się bardzo ciekawa historia o tym, że konie jak zwykle potrafią zaskoczyć), spotkały na padoku parasolkę, były w ręku na wycieczce po górkach, widziały halę i lonżownik. Czeka też na nie gigantyczna piłka Jolly Ball, tylko czekam na nieco bardziej słoneczną pogodę na dobrą fotosesję. Minął kolejny miesiąc i mamy również nowe zdjęcie eksterierowe podrostków.
Tymczasem więcej nowinek i kolejne relacje foto zapowiadam na jutro :)

IMG_2553

10 comments

Skip to comment form

  1. Mustangowa

    Piękne Kopyciaki <3. Aż przyjemnie się na zdjęcia patrzy :D. Mam nadzieję, że z jutrzejszym postem dowiemy się, jak zaskoczyły podczas wizyty kowala? <3

  2. Kama

    Uszaty jest przepiękny:)
    Notki dzień w dzień.. lubię to! :):)

  3. Marta

    A Uszy również zmierzyłaś tą cygańską miarą? Chłopaki rozbrajające :)

    1. quanta

      Tak, i jemu wychodzi coś pomiędzy Cebulką (170 cm), a Henrykiem (166-167 cm), więc dla mnie idealnie :)

  4. Vissenna

    Już nie mogę się doczekać na fotorelację z zabaw z piłką :)

    Uszy ma mimikę pyska jak animowany koń ;D

    1. quanta

      Ja też, i przy okazji piłkę przetestuję na Henryku, on się jurnie zachowuje do innych koni, to podejrzewam, że taka piłka go solidnie pobudzi 😉 Ma sobie poradzić z naciskiem ponad tonę (piłka, nie Hendriks) 😆 więc sprawdzimy w praktyce, czy producent nie wciska kitów 😆

  5. Jay

    Uszek ma ten błysk w oku :)

  6. Nikita

    A ile Doki jest starszy od Uszy?
    Widać w źrebakach dorosłego konia. TAk szybko rosną…

    1. quanta

      Miesiąc czasu, ale on jest naprawdę wielki i w takiej konformacji, że nawet półroczny wyglądał jak koń 😉

  7. Gośka

    Uważam Uszy za poważnie atrakcyjnego młodzieńca, ta przypalana grzywa i pyszczek…. <3

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *