«

»

sie 16

Ujeżdżeniowe źrebaki na aukcjach – za dwa tygodnie pierwsza polska edycja!

Hej,

dziś o źrebakach.
Ładna mała? 😉 Diamond Hit – San Amour:

Ta dziewczynka brała udział w zakończonej właśnie w weekend aukcji Glanz und Gloria, imprezie, którą śledzę i podziwiam co roku nie tylko ze względu na świetne konie, ale i… zwariowane logo z wielką truskawką 😆 Wbrew pozorom to nie jest tak, że grafik zwariował, a manager imprezy rozważał obok truskawki na przykład krówkę-ciągutkę 😉 Cała aukcja odbywa się bowiem w Erdbeerhof – Truskawkowym Dworze, czyli gospodarstwie, które od ponad 300 lat prowadzone przez rodzinę Glantz zajmuje się uprawą i przetwórstwem truskawek. Można tutaj kupić dżemy, marmolady i soki, a nawet… truskawkową musztardę 0_o Albo truskawkowy szampan z bąbelkami 😆 Na miejscu funkcjonuje również znana restauracja z regionalną kuchnią. Rodzina truskawkowych plantatorów żyje jednak nie tylko owocami, ale również… końmi, prowadząc nie tylko hodowlę, ale i stajnię treningowo-sprzedażową koni sportowych. Co roku organizują aukcje, na których padają imponujące rekordy cenowe. Dla przykładu, ta urocza klaczka z filmu powyżej została zlicytowana za… 37 tysięcy euro! Łapiący za oko kary ogierek Floriscount-Don Crusador zmienił właściciela osiągając cenę 18 tysięcy euro. Te robiące wrażenie ceny źrebiąt bledną jednak przy zestawieniu z licytacją koni dorosłych. Zakupić karego, 9-letnie trakeńskiego ogiera o imieniu Herakles (Gribaldi – Michelangelo) można było w weekend wykładając na stół – bagatelka – 400 tysięcy euro. 😀
gloria_n

Dlaczego o tym wszystkim teraz piszę? Aukcyjne emocje to coś niezapomnianego, to ekscytacja, która się udziela, duch rywalizacji, radość zwycięzców. Już za chwilę poczuć to wszystko będzie można nie tylko w Dolnej Saksonii, ale i u nas w Polsce :). 1-go września będzie pisała się historia – oto miejsce będzie miała pierwsza w Polsce aukcja źrebiąt ujeżdżeniowych w Cichoń Stallions, stacji ogierów ujeżdżeniowych, która udostępnia ich cenne geny do hodowli. W pierwszej aukcji weźmie udział 11 starannie wyselekcjonowanych końskich maluchów o bardzo interesującym pochodzeniu.

Cichoń Foals Auction 2018

I chociaż sama nie będę mogła wziąć udziału w licytacji (dwa ogierki zakupione w tym roku to już i tak spore stadko), to mam nadzieję, że będę siedzieć jak na szpilkach, trzymając się za rękę w obawie przed jej niekontrolowanym podnoszeniem dla ofertowania stawki 😉
Sama aukcja zapowiada się tak ciekawie, że zdecydowanie wybieram się na miejsce kibicować, dopingować i podziwiać. Szczególnie niecierpliwie wypatruję źrebiąt hodowli p. Pawła Gąsińskiego, z którą to czuję się w pewien sposób związana. Mój niezapomniany, dzielny Skwarek, koń ujeżdżony do klasy Grand Prix, biorący udział w Mistrzostwach Polski Seniorów i wielu licznych zawodach w Stanach Zjednoczonych, był jednym ze źrebiąt urodzonym właśnie w tym miejscu, czyli Stadninie Koni Drochówka.
1
Od 2003 roku, czyli daty produkcji Skwarego 😉 miejsce to przeżyło gigantyczną rewolucję – zyskało stado doskonałych matek, które inseminowane są topowymi reproduktorami ze stajni Andreasa Helgstranda. Ta strategia ma swoje przełożenie na konkretne wyniki. Romeo G, Fürst Oscar G, Donovan G, czy zakwalifikowany na MŚMK Frodo G to konie, które przykuwają uwagę swoją urodą oraz ponadprzeciętnym ruchem. Na aukcji od tego hodowcy pojawi się dwójka źrebiąt – obydwa po ogierze Revolution: gniada, malowana klaczka Rising Revolution G oraz ciemnokasztanowaty ogierek Raphael G. Podobno i jeden, i drugi maluch to prawdziwy helikopter! 😀
Po takim ojcu – nic dziwnego:

22 2

Reszta stawki jest równie łapiąca za oko. Dwa kolejne źrebięta po Fürst Sav, z linii ogiera Foundation, którym sama starałam się zaźrebić moją kasztankę Fugu. Doświadczeni hodowcy podpowiadają, że sprawdzonym przepisem na uzyskanie przyszłych sportowców jest używanie ogierów, które same startują Grand Prix, ponieważ dysponują one wszystkimi niezbędnymi cechami, które pozwalają na wyszkolenie ich do tak wysokiego poziomu. Foundation startuje pod Matthiasem Rathem, uzyskując w startach na poziomie dużej rundy wyniki na poziomie 80%. Może malutki Fürst Olymbrio pójdzie w ślady ojca i dziadka? Nawet jego odmiany odpowiadają tym, jakie noszą utytułowani przodkowie ogierka:
1
Długa łopatka, dobra kłoda, zad i to wyraźne dziedzictwo linii „F”, które sprawia, że nawet przy bardziej wyrazistym typie urody także córka Fürst Sava, gniada Alicante zapowiada się na eleganckiego konia ujeżdżeniowego:
2

Katalogowy numer sześć, czyli ogierka King of Hearts po Fürstentraum widziałam w ruchu – jest bardzo poprawnie zbudowany i dysponuje trzema obszernymi, swobodnymi chodami. Mam nadzieję, że trafi w ręce, która umożliwia mu ujeżdżeniową karierę i będę mogła na tego chłopaka mieć oko 😉 Zarejestrowany w księdze PKSP może być bardzo mocnym graczem na MPMK już za 3,5 roku 😉
1

Natomiast fani malowanych koni z pewnością zostaną oczarowani potomkiem ogiera Sir Europe o wdzięcznym imieniu Sir Bon Bon. Gniady, postawiony na czterech wysoko białych nogach i wykończony szeroką łysinką wyróżnia się eksterierem przyszłej gwiazdy czworoboków:
3

Z kolei z wszystkich źrebiąt jedno absolutnie kradnie serce, jeśli chodzi o charyzmę spojrzenia, urodę głowy, doskonały kształt  szyi i umiejętność niezwykłej wręcz gry z aparatem. To All Deluxe – syn fantastycznego ogiera Don Deluxe (zakupionego w wieku 2,5 lat przez Andreasa Helgstranda za nadzwyczajną kwotę 910 000 euro), który zachwyca inteligentnymi, lśniącymi oczami o uwodzicielskim spojrzeniu. Oj, będzie ten malec nimi rzucał zaklęcia!
3 DSC_6367-Edit DSC_6365-Edit

Źrebiąt jest jedenastka i aż chciało by się o każdym coś napisać, ale wszystko można znaleźć w katalogu :) No, prawie wszystko, poza filmami, które mogły by być wyraźnie pomocne. Na pewno maluchy będzie można obejrzeć przy matkach przed aukcją, ale jednak w dobie łatwego dostępu do wszelakich technologii cyfrowej rejestracji obrazu warto by było i o tym pomyśleć. Rozumiem, że logistycznie trudno to skoordynowac. Niemieccy organizatorzy mają o wiele łatwiej, w aukcji biorą udział przeważnie konie z okolicy, u nas hodowcy są z całej Polski. Może przed samą aukcją będziemy mogli obejrzeć źrebaki również na video? Póki co przyjmijmy, że czeka nas tym większa niespodzianka 😉

Nawet jeśli jednak tylko na bazie dostępnych zapowiedzi, to zdecydowanie warto wybrać się na sobotnią wieczorową galę do Radzionkowa. To wyjątkowa okazja, żeby obejrzeć mnóstwo doskonałych koni w jednym miejscu – kto wie, czy nie ma wśród tegorocznych końskich maluchów  przyszłego Mistrza Europy albo olimpijczyka? :) Pokazy Cichoń Stallions są organizowane na światowym poziomie: mamy autentyczne show, emocje, profesjonalne oświetlenie, muzykę, zaangażowaną publiczność. Sama bardzo wiele razy jeździłam oglądać aukcje do Niemiec lub Holandii – zatem tym bardziej, choćbym miała wynaleźć doborozciągacz, to nie przepuszczę okazji i obowiązkowo przyjadę zobaczyć prezentację oraz licytację, do czego zresztą gorąco wszystkich zachęcam.
DSC_5018-Edit
I chociaż trudno przewidzieć, jakie będą ceny, to przy pewnych zasobach wolnych oszczędności może warto rozważyć zakup źrebięcia – nawet jako inwestycję. W tym momencie istniejące ryzyko, że źrebię w przyszłości nie będzie pasowało na wierzchowca dla nas, jest akceptowalne do poniesienia, bo zajeżdżonego, gotowego do pracy konia można potencjalnie sprzedać w bardzo dobrej cenie. Kiedy nie planujemy zakupów, ale przymierzamy się do hodowli – aukcja to doskonałe miejsce do obejrzenia potomstwa upatrzonego przez nas ogiera, porównania źrebiąt lub zasięgnięcia opinii doświadczonych hodowców.
A jeśli nie kupujemy i nie hodujemy? To i tak warto wybrać się nawet wyłącznie towarzysko. O ile sama nie będę jeździć – bo wszystko wskazuje na to, że na koniec sierpnia zarówno Henderson, jak i Cebulka Fugu zawitają do Radzionkowa – to zapraszam do zaczepiania mnie na wszelakiej maści pogawędki 😀

DSC_4468

Zatem do zobaczenia na aukcji. Katalog źrebiąt jest dostępny tutaj:
http://cichonstallions.pl/wp-content/themes/template/docs/cichon_katalog_zrebaki_05.pdf

Zdjęcia źrebiąt, zamieszczone w powyższym wpisie, wykonała fotografka Julia Świętochowska.

13 comments

Skip to comment form

  1. moon

    All Deluxe… O maaaamoooo, te oczysssssskaaaa (i szyja)! 0.0 <3

    Tak facebookowo podpatruję Cichoniowe wydarzenie, cóż, ma ono duuużą szansę być o wiele bardziej profesjonalną imprezą niż aukcja koni innej rasy nie dawno… 😉

    1. quanta

      Nawet nie ma czego porównywać – konie jako fach bez prawdziwej pasji i serca nie istnieją. Mam nadzieję, że i my to pokażemy jako publiczność :)

      1. moon

        otóż to! 😉

  2. Gośka

    Sir Bon Bon skradł moje serce!

  3. Maciej

    Foundation to imponujący ogier, ale nie robi w gp wyników w okolicach 80 proc

    1. quanta

      A widzisz, podane za katalogiem aukcyjnym – w tym roku starty 71-74% i tylko jeden (na kilkanaście) konkurs, w którym koń nie był plasowany. W ubiegłym sezonie przekraczał 76% – faktycznie nie jest to 80%, ale boże daj mieć konie tej klasy po polskiej stronie granicy 😉

      1. maciej

        to 76 bylo w malej rundzie na pewno.Slabe wyjscia z piafow raczej uniemozliwią mu 80 proc w gp,a ciezko bedzie je poprawic bo polaczenie fidertanza z de niro to przepis na slabe wyjscia z piafu,jak dotad wszystkie konie z podobnego polaczenia taka slabosc mialy i nikt narazie tego nie poprawil treningiem.Ale czasem to przejscie da sie poprawic,ale pod warunkiem duzej sprezystosci piafu,np Freestyle od dujaridn wg mnie ma szanse to przejscie poprawic bo sam piaf od poczatku byl znacznie bardziej skoczny niz u foundtation.Nie przypadkiem oba konie sa dosc blisko spokrewnione i wlasnie tez fidemark,ojciec freestyle i fidretanza mial takie wlasnie imponujace glebokie piafy z trudnym wyjsciem.Jak dla mnie to maly problem,sa wazniejsze reczy,ale sedziowie wyraznie preferuja konie z dobrym wyjsciem z piafu i praktycznie w top 3 sie ze slabym nie zdarzajac od 93 roku,czyli od kiedy sledze ujezdzenie

  4. quanta

    Jeszcze w ramach ciekawostek. Aktualnie odbywa się jedna z aukcji P. S. I. Online, aukcja pod patronatem Schockemöhlego. Umożliwia ona udział w licytacji z każdego zakątka świata, za pomocą komputera, klawiatury bądź telefonu. Aktualnie (do najbliższego wtorku) oferowane są źrebięta. ceny na obecną chwilę wahają się od 5 do 13,5 tysiąca euro, a finalnie nierzadko przekraczają 20 tysięcy, z rekordami na poziomie 45 tysięcy.
    Tego na przykład ogierka po Vitalisie (i matce po De Niro) wylicytowano na 51 tysięcy euro:

    A klaczkę po Vivaldim (matka Bordeaux) na 60 tysięcy:

    Link do aktualnej kolekcji źrebiąt poniżej:
    https://ps-online.auction/de/

  5. gllosia

    Quanta, a masz może jakiekolwiek info dotyczące zaplatania takich maluchów? Bo ja dostałam zlecenie zaplecenia klaczy i źrebaków na aukcję, najpierw miesiąc temu na prezentację przed aukcją i no powiem, to było wyzwanie! Włosy króciutkie i jeszcze rzadkie, udało mi się cudem zapleść 4-5 koreczków, a te wszystkie maluchy na aukcjach mają ich po 10 i w dodatku są całkiem spore :O Ja rozumiem, że jeden może mieć trochę gęstsze włosy, ale nie aż tak i nie wszystkie! Teraz do finalnej aukcji mam dokładnie miesiąc więc modlę się, żeby włosy jak najmocniej urosły 😀 Ale jestem pewna, że musi być jakiś trik na te koreczki, nie wiem czy oni kupują gotowe i doklejają haha czy doczepiają włosy czy co jeszcze 😛

  6. Kinga

    Zastanawiałam się czy napiszesz coś o tej nie bagatela jedynej, polskiej inicjatywie :) Twój blog dociera do dużego grona odbiorców, zwłaszcza ujeżdżenia dlatego mnie osobiście fakt poruszenia tematu bardzo cieszy 😀
    Ja niestety nie będę mogła być na tej imprezie z powodów zawodowych dlatego liczę na jakiś komentarz po jej zakończeni 😉

  7. Hania

    Quanta, dziękuję za informację! To jest tak blisko mnie, że grzechem byłoby nie pojechać :) Czy Henderson i Fugu będą startować i kiedy? – bo też bym chętnie zobaczyła Twoje konie w akcji 😀

  8. quanta

    Zakończona wczoraj elitarna aukcja źrebiąt Związku Oldenburskiego przyniosła rezultaty robiące wrażenie.

    Najdroższe źrebię to ujeżdżeniowy ogierek Marc Cain – San Amour, sprzedany za 110 000 €. Jego ojciec to wspaniały przedstawiciel linii Gribaldiego, ciemnej maści, o doskonałych ramach i przepięknej głowie. Tutaj zdecydowanie widać jego godnego następcę:

    Cenowy numer dwa to również ogierek, Asgard’s Ibiza – Fürstenball, wylicytowany na 59 000 €. Ibiza w tym roku plasował się w czołówce MŚMK i jest ogierem KWPN bardzo chętnie używanym do krycia również w Niemczech. A dotyczy tylko naprawdę wybitnych koni – względy patriotycznej lojalności u niemieckich hodowców jest bardzo silne i szczególnie ci starszej daty nigdy nie wybiorą ogiera „konkurencyjnej” rasy do krycia.

  9. Eliza

    Mam nadzieję na relację po aukcji 😉 Cieszę się że nie jestem jedynym koniarzem w glanach!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *