«

»

lip 26

Taoistyczna przypowiastka

Chińska taoistyczna historia opowiada o pewnym farmerze.
Uciekł mu koń, więc tego wieczora wszyscy sąsiedzi zebrali się i mówili: „Jaka szkoda”, na co odparł: „Być może”.
Następnego dnia koń wrócił i przyprowadził ze sobą siedem dzikich koni. „Cudownie – rzekli – ty to masz szczęście!”, a farmer: „Być może”.
Kolejnego dnia jego syn wdrapał się na jednego z tych dzikich koni i próbował go ujeździć, lecz został zrzucony i złamał nogę. Wtedy wszyscy sąsiedzi powiedzieli: „To okropne, że twój syn złamał nogę”. „Być może” – rzekł farmer.
Dzień później przybyli do wioski oficerowie, by wcielać młodych mężczyzn do armii. Odrzucili syna farmera z powodu złamanej nogi, co zebrani skomentowali: „Wspaniale! Patrz, jak wszystko wyszło na dobre”, na co farmer odpowiedział:
„Być może”.

IMG_9035_

 

4 comments

Skip to comment form

  1. Tao

    Skwar sprzedany?

    1. quanta

      A skąd! 😡 Na razie mu to absolutnie nie grozi 😉

  2. Asia

    Myślę,że jest tu jakieś głębsze przesłanie odnośnie ”być może ” 😉 czekam z niecierpliwością :)

    1. quanta

      Mogę takich głębszych przesłań i morałów napisać co najmniej kilkanaście, ale czy ta przypowiastka nie ma swojego wystarczająco głębokiego przesłania bez mojego trywialnego komentarza? :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *