Archiwum tagów: treningi

gru 31

Na podsumowanie roku

IMG_0221

Jak Wam minął 2017? Już ostatnie godziny roku, szansa na podsumowanie i plany na przyszły 😉 U mnie za podsumowanie wystarczą chyba takie zdjęcia: Mam mega-top-fury i mega-top-treningi z nimi każdego dnia 😀 Hendriks nadal jest dzieckiem, ale dostanie tyle czasu, ile będzie potrzebował, żeby zrobić sobie siłę. Fugu to trudny koń do pracy i …

Kontynuuj czytanie »

gru 22

Dorosła Fugu

Wow! Chyba zaczynam uważać małą Fugu za dorosłą. Za ujeżdżoną. Dogadujemy się I zaczynam mieć do jazdy jakąś fantastyczną ujeżdżeniową maszynę z marzeń, a nie konia. Kobyłkę w dodatku 😉 Gdzieś tak pod koniec listopada zaczęłam u niej ruszać z tematem piafu, z pierwszymi lekcjami w zasadzie bez wyraźnego efektu, czekając na sam zamysł podstawienia …

Kontynuuj czytanie »

gru 13

Fury aż furczą!

Znając życie nie należy takich rzeczy głośno mówić (ani też pisać), ale cała końska epika ma od dłuższego czasu nieustannie dobrą passę.  Kiedyś zawsze na koniec dnia, wracając ze stajni mówiłam do Blondyna coś w stylu: dzisiaj jeden do zera dla Suszka (albo Fugu, albo Alpusa), gdzie jeden oznacza pełne zadowolenie jeźdźca, a zero ilość …

Kontynuuj czytanie »

sie 11

Coraz bliżej…

IMG_1786

Gdyby jakiś szalony naukowiec uparł się, aby skrzyżować ze sobą pająka, czaplę i konia, a całość przyprawić odrobiną cebuli z dymką, to mogę uznać, że jego eksperyment się powiódł i właśnie mam możliwość codziennie wsiadać na efekty takiego doświadczenia 😉 Cebula mnie niezmiennie zachwyca, dosłownie z dnia na dzień staje się coraz piękniejsza, coraz mądrzejsza, …

Kontynuuj czytanie »

lip 09

Suszi srebrna strzała

IMG_7244

Jak ja się nie mogę nacieszyć top warunkami do jazdy! I chociaż pogoda wciąż raczej mało słoneczna, to jednak do tej pory na 14 jazd tylko raz wylądowałam na hali. Gdzie zresztą też luksusy, fantastyczne podłoże (Cebula je po prostu kocha i na nim frunie, nie spodziewałam się, że ona może aż tak genialnie kłusować) …

Kontynuuj czytanie »

cze 27

Suszek, Jakubowice, day three and four

Trzeci dzień bez zdjęć, albowiem pluło żabami 😉 Pogoda miała taką zwieszkę, jaką trudno chyba napotkać w czerwcu: zimno (10 stopni), wicher dmie, deszcze się leją, przez plac konkursowy przeszła trąba powietrzna (to nie żart), a w pewnym momencie nawet na pół godziny przerwano zawody… Moja przygotowane na wyjazd softshellowe kurtki zostały w domu (brawo …

Kontynuuj czytanie »

cze 24

Suszek, Jakubowice, day two

Drugi dzień treningów i taka sytuacja. Konkursy trwają symultanicznie na dwóch czworobokach, po środku rozprężalnia, dość zatłoczona. Na rozprężalni dokazuje rozemocjonowana klaczka, którą atmosfera zawodów ewidentnie przerosła. Widać, że koń jest pełen energii, z którą sam już nie wie, co miałby zrobić – skacze, fika, próbuje się zabrać, staje świeczki, a będąc w górze wyskakuje …

Kontynuuj czytanie »

cze 23

Suszek, Jakubowice, day one

IMG_4282

Zapakowaliśmy w czwartek koniki do przyczepy przedpołudniem, żeby po niespełna czterogodzinnej trasie miały jeszcze trochę czasu, by udało się je na miejscu trochę ruszyć – wprawdzie bez ciśnienia, bo trzy kolejne dni miały być dla rudzielców dość intensywne: Cebulek ma zawody, a Suszarka trzy dni treściwych treningów z wymagającym okiem Oli Szulc z ziemi. Moja …

Kontynuuj czytanie »

cze 10

Troszkę Suszka

ret

Skoro ostatnio było sporo o Cebulce, to nie może zabraknąć i imć Suszarki 😉 Tym bardziej, że jest się czym pochwalić: Suszi już dawno nie miał żadnych szatańskich pomysłów (i mam nadzieję, nie czyta tego, co napisałam) 😉 Cały czas daje od siebie więcej luzu i cierpliwości, chociaż przy tym stopień jego empatii i wyczuwania …

Kontynuuj czytanie »

kwi 20

Złotosuszek

IMG_8276

Razu pewnego wyszło trochę złotego słońca i nie mogłam tego nie wykorzystać – zabrałam Suszka, Blondyna fotografa, dobry humor i zielony outfit 😉 – a wszystko razem zaowocowało rezultatem przepięknej sesji z niezobowiązującego, trochę nawet leniwego treningu. Na Suszku jeździ się nieziemsko, bajkowo! Rogaty, niesforny i po źrebakowatemu zadziorny jak to on – ale mniej …

Kontynuuj czytanie »

Starsze posty «

» Nowsze posty