Archiwum tagów: treningi

cze 24

Suszek, Jakubowice, day two

Drugi dzień treningów i taka sytuacja. Konkursy trwają symultanicznie na dwóch czworobokach, po środku rozprężalnia, dość zatłoczona. Na rozprężalni dokazuje rozemocjonowana klaczka, którą atmosfera zawodów ewidentnie przerosła. Widać, że koń jest pełen energii, z którą sam już nie wie, co miałby zrobić – skacze, fika, próbuje się zabrać, staje świeczki, a będąc w górze wyskakuje …

Kontynuuj czytanie »

cze 23

Suszek, Jakubowice, day one

IMG_4282

Zapakowaliśmy w czwartek koniki do przyczepy przedpołudniem, żeby po niespełna czterogodzinnej trasie miały jeszcze trochę czasu, by udało się je na miejscu trochę ruszyć – wprawdzie bez ciśnienia, bo trzy kolejne dni miały być dla rudzielców dość intensywne: Cebulek ma zawody, a Suszarka trzy dni treściwych treningów z wymagającym okiem Oli Szulc z ziemi. Moja …

Kontynuuj czytanie »

cze 10

Troszkę Suszka

ret

Skoro ostatnio było sporo o Cebulce, to nie może zabraknąć i imć Suszarki 😉 Tym bardziej, że jest się czym pochwalić: Suszi już dawno nie miał żadnych szatańskich pomysłów (i mam nadzieję, nie czyta tego, co napisałam) 😉 Cały czas daje od siebie więcej luzu i cierpliwości, chociaż przy tym stopień jego empatii i wyczuwania …

Kontynuuj czytanie »

kwi 20

Złotosuszek

IMG_8276

Razu pewnego wyszło trochę złotego słońca i nie mogłam tego nie wykorzystać – zabrałam Suszka, Blondyna fotografa, dobry humor i zielony outfit 😉 – a wszystko razem zaowocowało rezultatem przepięknej sesji z niezobowiązującego, trochę nawet leniwego treningu. Na Suszku jeździ się nieziemsko, bajkowo! Rogaty, niesforny i po źrebakowatemu zadziorny jak to on – ale mniej …

Kontynuuj czytanie »

kwi 12

Cebula na słodko karmelizowana

IMG_7854

Cebula mnie zaskakuje. Ciągle myślę o niej jak o młodym koniku, który niewiele potrafi, którego jeżdżę rozruchowo, przez nóżkę, a za główne zadanie do pracy przyjmuję poruszanie się w trzech chodach. U Cebulki przecież „zawsze” myślałam o robieniu jej kondycji, żeby kiedyś, w bliżej nieokreślonej przyszłości, była wystarczająco silna, by móc udźwignąć nas dwie. Tymczasem, …

Kontynuuj czytanie »

mar 06

CebuLOVE

IMG_4881

Są takie konie, na które się po prostu wsiada i wszystkie złe rzeczy przestają się liczyć. Cebulka jest takim koniem. Chociaż nie powiem, bo księżniczka potrafi się zezłościć, sfoszyć albo i tupnąć nóżką, swoje zdanie ma i trzeba naprawdę sporo myśleć na treningu, to jednak jest to zawsze niesamowicie wciągające zdanie. Jak układanie puzzli albo …

Kontynuuj czytanie »

lut 07

I znów wyjazd w męskim gronie (część I)

Nie bardzo wiem jakim cudem, ale upchnęłam w harmonogram w ostatni weekend kolejny wyjazd chłopaków. Duet męski powstał trochę na ostatnią chwilę, bo przygotowywałam sobie na wyjazd Cebulkę. Niestety, mimo że zgłosiłam ją do rejestru WZHK dokładnie piątego stycznia, to przez caluteńki miesiąc nikt nie raczył się do nas pofatygować. Od dwudziestego stycznia nękałam już …

Kontynuuj czytanie »

sty 11

Best Sushi ever, czyli po ciemnej i po jasnej stronie mocy

over

We wtorek, po dwutygodniowej przerwie od ostatniej wizyty, odwiedziła nas Ola Szulc. Razem z Suszkiem zaliczyłam trening życia… Chodził naprawdę genialnie od paru dni i taka jazda była sprawdzianem jego dobrej pracy. Faktycznie, Su był naprawdę okrągły, przepuszczalny i zrelaksowany. Przynajmniej przez większość czasu, bo nie obyło się bez problemów z emocjami i trudną do …

Kontynuuj czytanie »

gru 27

Suchar się zdezaktualizował ;_)

IMG_9630

Coraz bardziej czas przemyśleć temat zmiany stajennej ksywki. Bo w sumie aż nie wypada wołać na takiego konia Suchar 😉 Powinien być raczej Biszkopt, Muffin, albo co tam owijać w bawełnę – po prostu Ciacho 😀 Jazda na takim smoku jest genialna i żaden koń nie daje poczucia takiej kontrolowanej ogromnej mocy, jak Suchy – …

Kontynuuj czytanie »

gru 11

Alpi zawodowiec

To był naprawdę pracowity weekend! „Się ruszyłam” i zabrałam chłopaków na zawody, zobaczyć, jak poradzimy sobie z takim wyzwaniem. Dla Suszka to był pierwszy tego typu wyjazd w życiu, Alpi przed wakacjami trafił jeszcze na jednodniowe zawody towarzyskie. Dwa gorące i nader pomysłowe zielone szczypiorki bez doświadczenia. Dużo się działo i bywało też rozmaicie, więc …

Kontynuuj czytanie »

Starsze posty «