Archiwum tagów: szmatoholicy

gru 20

Na gwiazdkę last minute

Mam w tym tygodniu mnóstwo fajnych treningów (w domu z Aleksandrą Szulc i wyjazdowo u p. Anny Bienias) i szykują się przepiękne relacje foto (a może tym razem udało mi się nakręcić filmy, na których coś widać?). Konie chodzą zjawiskowo, chyba same chcą sprawdzić, który z nich się bardziej podoba 😉 W dodatku odwiedziłam też …

Kontynuuj czytanie »

paź 30

Top model na pohybel nadchodzącej zimie

IMG_6431

Wszystkie konie ubieram na co dzień w bardzo klasyczne, eleganckie, stonowane barwy. Szczególnie kasztany mają swój nieśmiertelny zestaw: biel, czerń, beże i szarości. Niestety, idzie zima – i za oknem będzie wystarczająco buro, smutno i monotonnie. Po zmianie czasu łapię ostatnie promienie słońca przed zamkniętym sezonem halowym (jutro na przykład planuję śmignąć parką koni w …

Kontynuuj czytanie »

wrz 25

Stare złoto od Caball

IMG_4258cop

O firmie Caball przygotowuję obszerniejszy wpis (co pewnie trochę mi jeszcze zajmie, bo chcę strzelić trochę dodatkowych zdjęć). Zombie został testerem nowego modelu czapraka, wykonanego z przepięknego, niesamowicie eleganckiego materiału. Ma on (czaprak, chociaż Zombie też) delikatny połysk,  ale nie jest błyszczący, całość jest raczej elegancko matowa, jak satynowana, a nie błyszcząca. Złoty kolor prezentuje …

Kontynuuj czytanie »

cze 13

Coś lekkiego, czyli końska rewia mody

IMG_9100

Po ostatnim poważnym i wręcz życiowym temacie czas chyba na blogu na coś lekkiego 😉 Plus, wreszcie skorzystam z tego, że Suchar vel Biszkopt prezentuje się obecnie jak na całkiem apetycznego czterolatka przystało. W związku nadszedł czas, aby przestał pożyczać końskie ciuchy od swoich starszych kolegów i zaczął kompletować własną garderobę. W tym miesiącu dorobił …

Kontynuuj czytanie »

lip 01

Pierwszy pad Caball

caball

Dziś o czapraku, bo chyba jeszcze nie mieliśmy klasycznego wpisu dla szmatoholików 😉 Jest sobie taka firemka Caball, którą pasjami uwielbiam za moskitiery dla koni (padokowe, z uszami mam już drugi sezon i są nienaruszone, chociaż lekkiego życia nie mają. Wreszcie moskitiery, które zostawiają spory zapas nad oczami i mamy gwarancję, że końskie oko nie …

Kontynuuj czytanie »