Archiwum tagów: Suchar

sty 11

Best Sushi ever, czyli po ciemnej i po jasnej stronie mocy

over

We wtorek, po dwutygodniowej przerwie od ostatniej wizyty, odwiedziła nas Ola Szulc. Razem z Suszkiem zaliczyłam trening życia… Chodził naprawdę genialnie od paru dni i taka jazda była sprawdzianem jego dobrej pracy. Faktycznie, Su był naprawdę okrągły, przepuszczalny i zrelaksowany. Przynajmniej przez większość czasu, bo nie obyło się bez problemów z emocjami i trudną do …

Kontynuuj czytanie »

gru 27

Suchar się zdezaktualizował ;_)

IMG_9630

Coraz bardziej czas przemyśleć temat zmiany stajennej ksywki. Bo w sumie aż nie wypada wołać na takiego konia Suchar 😉 Powinien być raczej Biszkopt, Muffin, albo co tam owijać w bawełnę – po prostu Ciacho 😀 Jazda na takim smoku jest genialna i żaden koń nie daje poczucia takiej kontrolowanej ogromnej mocy, jak Suchy – …

Kontynuuj czytanie »

lis 22

Suszarka padokowa

Od trzylatka ma tak codziennie. Nieważne, ile siedzi na dworze. Nieważne, czy ma wolny dzień, czy też właśnie zaliczył wyczerpujący trening. Nieważne, czy go puszczę z godzinnej karuzeli, czy prosto z boksu. Nieważne, że już przed chwilą zdążył to zrobić już trzy razy. Zawsze trafi się jakaś nowa okazja. Wytarza się kolejny raz. Albo koń …

Kontynuuj czytanie »

lis 19

Suszarka w akcji

IMG_8272m

Tyle się dzieje, że chyba nigdy nie nadrobię już zaległości! Oj, muszę przysiąść nad kolejnym wpisem, tylko z czasem jeszcze bardziej krucho. Jeszcze ostatnio co tydzień robię po 600-700 km w poszukiwaniu konia (nie dla mnie) i trafiają się albo same bardzo źle jeżdżone bidoki, albo faktycznie fajne zwierzaki wykruszają się nam fest na badaniach. …

Kontynuuj czytanie »

lis 07

Vademecum munsztuka

Suchy dostał munsztuk! Trochę się obawiałam, jak to będzie, bo konie wcale nie zawsze chętnie się godzą na taką ilość metalu w pysku. Munsztuk tak naprawdę jest utrudnieniem, a nie ułatwieniem w pracy – owszem, pozwala na dużo bardziej precyzyjną i zaawansowana komunikację z koniem, ale po pierwsze jeździec musi dysponować odpowiednim poziomem umiejętności, żeby …

Kontynuuj czytanie »

paź 26

Newsy, zaległości i fotek kilka Alpikonia

IMG_7118

Hop, hop – w ostatnim tygodniu trochę cienko, ale żyję 😉 Nadrobię zaległości i wrzucę – też zaległą – galeryjkę z wyjazdowym Alpim pod top amazonką Natalią Leshchiy Ktoś tutaj zainwestował w długie nogi 😉 Przede wszystkim paskudnie się ostatnio przeziębiłam, chyba dorwała mnie jakaś wściekła angina, a do pary jeszcze przyplątał się katar typu …

Kontynuuj czytanie »

paź 15

Suszi na klinice z Beatą Stremler

IMG_7902

Suszek jest taki ładny, że czasami zastanawiam się, czy jest prawdziwy! Za nami klinika szkoleniowa z Beatą Stremler, pełna treściwej wiedzy i nowych dobrych uczuć. Nasz raport z kreatywnie wykorzystanych dwóch dni wrzucam poniżej. Dzień pierwszy to nasz trening zapoznawczy. Suchy był dość przejęty atmosferą nowego miejsca i tym, że na hali przy wejściu pojawia …

Kontynuuj czytanie »

paź 10

To był naprawdę pracowity weekend!

W końcu nadszedł termin długo wyczekiwanych konsultacji z Beatą Stremler! Cały weekend był zatem bardzo pracowity – a i tydzień przed nim również, bo robiłam treningowe ostatnie szlify, a poza tym musiałam spakować chłopaków na drogę. Przy dwóch ogonach jest co zabierać 😉 Przed wyjazdem trzeba też było zamontować nową instalację video w przyczepie, ponieważ …

Kontynuuj czytanie »

paź 02

Koń, jaki jest: od młodzieniaszka do dorosłego

IMG_5941m

Już od dawna rosła we mnie wielka chęć powrotu do wpisów o eksterierze, dostępnych na blogu pod tagiem „koń, jaki jest”. Muszę przyznać, że pisanie tych notek sprawiało mi sporą przyjemność, a fakt, że mam możliwość obserwować sporo koni w trakcie dłuższego, planowego treningu pozwala spojrzeć na budowę konia pod kątem tego, co faktycznie ułatwia …

Kontynuuj czytanie »

wrz 27

Suszek oddaje duszę

Ale nie, nie podpisał cyrografu 😉 Suszek się zmienił. Może dorósł? Może się ujeździł? Na pewno zaufał… Przez pierwszą połowę roku to Alpi dzielnie edukował się i równiutko szedł naprzód z robotą. Suchecki jak to on, zajmował się zabawą, przekorą, błyskaniem szalonym (ale zawsze wesołym przy tym) okiem, albo ekspresyjnym wypuszczaniem z siebie emocji, najczęściej …

Kontynuuj czytanie »

Starsze posty «

» Nowsze posty