Archiwum tagów: Suchar

sie 13

On the road with rock’n’roll

Niezależnie od tego, jakie są jeździeckie cele – czy sięganie po medale, czy po prostu spędzanie wolnego czasu, po drodze nie można zgubić najważniejszego, czyli czerpania z koni mnóstwa radości 😀 Film koniecznie z dźwiękiem!

lip 04

W nowym domu jak na wakacjach :)

Od początku miesiąca ruda banda zmieniła adres zameldowania. Witamy wyścigówki w stajni Rzęszyce! Cóż ja mogę napisać? Jest FANTASTYCZNIE! Jak na wakacjach, ale to wcale nie oznacza wyłącznie laby i leżenia do góry brzuchem na trawie bądź piasku. Wręcz przeciwnie – warunki do konkretnego treningu są idealne. Na placu podłoże jedno z najlepszych, po jakim …

Kontynuuj czytanie »

lip 02

Spotkanie w terenie

Stajnia w sąsiedztwie parku narodowego to częste i gęste spotkania z dzikimi zwierzętami. Łosie, jelenie, dziki, lisy, zające, bociany i czaple. Czego tutaj nie ma 😉 Ale do diaska – TOOO??? I to tak w ogródku, na chodniczkach z kostki, przystrzyżonych trawniczkach, obok zaparkowanego od wiatą samochodu? 😀 Poza dwoma osiołkami (pierwszego widać na filmie …

Kontynuuj czytanie »

cze 27

Suszek, Jakubowice, day three and four

Trzeci dzień bez zdjęć, albowiem pluło żabami 😉 Pogoda miała taką zwieszkę, jaką trudno chyba napotkać w czerwcu: zimno (10 stopni), wicher dmie, deszcze się leją, przez plac konkursowy przeszła trąba powietrzna (to nie żart), a w pewnym momencie nawet na pół godziny przerwano zawody… Moja przygotowane na wyjazd softshellowe kurtki zostały w domu (brawo …

Kontynuuj czytanie »

cze 24

Suszek, Jakubowice, day two

Drugi dzień treningów i taka sytuacja. Konkursy trwają symultanicznie na dwóch czworobokach, po środku rozprężalnia, dość zatłoczona. Na rozprężalni dokazuje rozemocjonowana klaczka, którą atmosfera zawodów ewidentnie przerosła. Widać, że koń jest pełen energii, z którą sam już nie wie, co miałby zrobić – skacze, fika, próbuje się zabrać, staje świeczki, a będąc w górze wyskakuje …

Kontynuuj czytanie »

cze 23

Suszek, Jakubowice, day one

IMG_4282

Zapakowaliśmy w czwartek koniki do przyczepy przedpołudniem, żeby po niespełna czterogodzinnej trasie miały jeszcze trochę czasu, by udało się je na miejscu trochę ruszyć – wprawdzie bez ciśnienia, bo trzy kolejne dni miały być dla rudzielców dość intensywne: Cebulek ma zawody, a Suszarka trzy dni treściwych treningów z wymagającym okiem Oli Szulc z ziemi. Moja …

Kontynuuj czytanie »

cze 12

Terenowo: Suchy przed burzą

IMG_3395fejs

Żeby nie było, że my to tylko żużlujemy na hali wciąż te same lekcje 😉 Kiedy tylko jest okazja, śmigam w teren (górki!) i prawdę mówiąc, najchętniej bym z końmi w ogóle nie schodziła z łąki (dlatego też u siebie przewiduję ogromny trawiasty plac do jazdy, ha, i już nie mogę się go doczekać). Tereny …

Kontynuuj czytanie »

cze 10

Troszkę Suszka

ret

Skoro ostatnio było sporo o Cebulce, to nie może zabraknąć i imć Suszarki 😉 Tym bardziej, że jest się czym pochwalić: Suszi już dawno nie miał żadnych szatańskich pomysłów (i mam nadzieję, nie czyta tego, co napisałam) 😉 Cały czas daje od siebie więcej luzu i cierpliwości, chociaż przy tym stopień jego empatii i wyczuwania …

Kontynuuj czytanie »

cze 05

Time to move on, czyli zmiany, zmiany, zmiany…

time-to-move

Szykują się u nas prawdziwe rewolucje. Przede wszystkim już od dłuższego czasu musiałam zadecydować o konieczności zmiany stajni… To moja pierwsza przeprowadzka od sześciu lat, a Garo stało się po drodze drugim (a może i pierwszym?) domem, ale cóż zrobić, ten ośrodek (przepiękny i nadal z potencjałem na jeden z najlepszych w Polsce) wymaga w …

Kontynuuj czytanie »

kwi 20

Złotosuszek

IMG_8276

Razu pewnego wyszło trochę złotego słońca i nie mogłam tego nie wykorzystać – zabrałam Suszka, Blondyna fotografa, dobry humor i zielony outfit 😉 – a wszystko razem zaowocowało rezultatem przepięknej sesji z niezobowiązującego, trochę nawet leniwego treningu. Na Suszku jeździ się nieziemsko, bajkowo! Rogaty, niesforny i po źrebakowatemu zadziorny jak to on – ale mniej …

Kontynuuj czytanie »

Starsze posty «