Archiwum tagów: Skwarek

lut 18

Pocztówka ze Stanów, pocztówka ze stajni

IMG_4013

Kto jest ciekawy, co u Zombiego i Skwarożka? Ano szczęśliwie doleciały, przeczekały kwarantannę, zameldowały się w nowej stajni i zaczynają powolutku powrót do pracy. Tymczasem wiodą żywot nader sielski – i jak to napisała ich właścicielka Caroline: „They have love hate relationship” 😆 No to już wiem, kto temu związkowi nadaje bieg i skąd ten …

Kontynuuj czytanie »

sty 27

Zmiana obywatelstwa

IMG_0956

No i pojechały! Skwary i Zombidło ruszyły w swoją długą podróż, podzieloną dla ich komfortu na krótsze odcinki. Z Warszawy do Niemiec (gdzie odpoczęły sobie tutaj), z Niemiec do Holandii, skąd w Amsterdamie miały zapakować się na samolot i polecieć. Dzisiaj. Niestety nad Nowym Jorkiem rozpętał się snowmageddon – największa w historii burza śnieżna i …

Kontynuuj czytanie »

sty 02

Postanowienia noworoczne

IMG_9824

Pierwszy dzień nowego roku – doskonały moment noworoczne deklaracje Złożone na piśmie wydają się mieć nieco większą wagę, więc może w ten sposób będzie łatwiej ich dotrzymać? A zatem – skoro blog o tematyce końskiej, więc zaczynam od tych postanowień okołokopytnych: – spróbuję popchnąć do przodu temat, który mi po głowie chodzi od dawna i …

Kontynuuj czytanie »

paź 31

W Kampinosie same łosie!

Image3

Razem z moim TZ i zestawem Skwarek plus Suchar wybraliśmy się dziś w teren. Lekki chłodek sprawiał, że obydwie końskie wyścigówki były świeże i chyba nawet bardziej wyścigowe, niż są na co dzień 😉 Zaplanowałam zatem dłuższą wycieczkę. Dopiero co minęliśmy bramę ośrodka, wjechaliśmy w nieduży, pobliski lasek, stępujemy sobie wesoło, gawędząc o mydle i …

Kontynuuj czytanie »

paź 21

Koń w przyczepie

fun

Zawsze, kiedy patrzę na konie podróżujące przyczepą, przypomina mi się taki obrazek: Skwarek w swoim powozie przemieszcza się dość komfortowo (a tak przy okazji, to na poniższym zdjęciu wyraźnie widać, o ile Skwar jest niższy od swojego stajennego kumpla, zupełnie standardowego wzrostem konia): W tym roku nie planujemy już podróżować, zatem elegancko wymyta przyczepka trafiła …

Kontynuuj czytanie »

paź 20

Grand Prix Skwary

IMG_6244

Korzystając z ładnej pogody i ostatnich ZO odbywających się w pobliżu, wybraliśmy się do Aromeru, ze Skwarkiem na rundę CS. A to nasz pozytywny dream team po przejeździe – dwójka wesołych horsemanów i Skwary z miną: „I’m fabulous!” 😉 Inne zdjęcia z dekoracji (i zbierania gratulacji i pochwał od sędziów – bardzo to przyjemne Skwar …

Kontynuuj czytanie »

paź 12

RWYM ciąg dalszy – moja trzecia klinika z Elaine Butler

IMG_5495_

Ponownie odwiedziła nas Elaine W klinice RWYM wzięła udział cała stajniowa, wspólnie trenowana ekipa. Z moich koni tym razem szczegółowej analizie został poddany Skwarek, Zombie oraz Suchy. Naturalnie podsumowaniem szkolenia może być refleksja, że nawet jeźdźcy startujący Grand Prix mają co poprawiać. W tej branży musimy pogodzić się z tym, że dzięki naszej ciężkiej pracy …

Kontynuuj czytanie »

wrz 28

Prawdziwa twarz Skwarożka

IMG_8046

Przeglądam teraz zasoby fotek z mojego dysku na potrzeby wpisu o chodach. Trafiłam na zdjęcie, które posłużyło jako baza do pewnego montażu. Otóż oblicze Skwarka jakie jest, każdy widzi 😉 Skwarkowski ma charakterystyczną wąską łysinę, poszerzoną nieco na czole, z lekkim pląsem w prawo w okolicy nachrapnika: Co ciekawe, jasna, niepigmentowana skóra pod odmianą zupełnie …

Kontynuuj czytanie »

wrz 12

Skwarek zawodowiec, czyli od konika dla juniora do konia Grand Prix!

IMG_1898

Czas popuchnąć z dumy nad Skwarożkiem! W listopadzie minie sześć lat, od kiedy zbiegiem przypadków i plątaniną okoliczności zdecydowałam o tym, że niepozorny gniady Kucunio (tak brzmiała jego pierwsza ksywka stajenna, hmm…) zostanie moim koniem. Byłam wtedy świeżym rehabilitantem po paskudnym połamaniu nogi (oczywiście przez konia), jeździłam bardzo, bardzo słabo i szukałam konia, który byłby …

Kontynuuj czytanie »

wrz 01

Mamy wicemistrza!

IMG_1405

Dawno nie pokazywałam Skwarka na blogu, ale to nie oznacza, że niewiele było u niego słychać. Wręcz przeciwnie Kilka mądrych osób pomogło mi sobie uświadomić, że wypadałoby „dopiąć ostatni guzik” w całkiem niezłej, kilkuletniej pracy z tym koniem i że skoro śmigamy sobie tak po rekreacyjnemu, na luzie, wszystkie elementy Grand Prix, to przydałoby się, …

Kontynuuj czytanie »

Starsze posty «