Archiwum tagów: rytm

mar 18

Studium stępa, kłusa i galopu (video)

Natrafiłam w sieci na ciekawy materiał prezentujący po kolei wszystkie trzy chody, ich definicję, mechanikę oraz najczęściej spotykane problemy i błędy nieprawidłowego treningu. Warto rzucić okiem. Stęp Koń z filmu ma fantastyczny, regularny i obszerny stęp, z dobrym użyciem pleców i prawidłowym równoważeniem się szyją. Film dokładnie obrazuje, jak długi mięsień grzbietu kurczy się i …

Kontynuuj czytanie »

sty 06

Końskie chody: co to jest dobry galop

sezu

Galop jest chodem trzytaktowym i tę równość skoków oraz rytmiczne przestawianie nóg powinniśmy zawsze móc zobaczyć – innymi słowy spoglądając na galopującego konia musimy „widzieć” sylaby pa-ta-taj, przy czym „taj” które obejmuje również fazę lotu powinno być jak najdłuższe. Wyraźna faza lotu pozwala przeważnie na bezproblemową pracę nad lotnymi zmianami. Sezuan (Zack x Don Schufro) …

Kontynuuj czytanie »

gru 23

Diagonal Advanced Placement – kłus, galop i stawianie nóg

IMG_8517_

Dawno, dawno temu pamiętam, jak jedno z moich końskich zdjęć wywołało dość burzliwą dyskusję na internetowym forum. Chyba zresztą nie do końca nawet chodziło o pojedyncze zdjęcie, a bardziej o samego konia. A konkretniej – Karola, bo u niego najwyraźniej widać było pewne zjawisko, które dotyczy praktycznie wszystkich koni i nad którym ubolewały moje internetowe …

Kontynuuj czytanie »

gru 16

Końskie chody: co to jest dobry kłus

IMG_3789

Konia ujeżdżeniowego sprzedaje się kłusem – jak głosi trenerskie powiedzenie. To prawda. Na ten z chodów, wcale zresztą nie do końca słusznie, często patrzymy najwięcej oglądając ujeżdżeniowego konia. Łatwo jest się zachwycić, kiedy koń wypuszczony luzem prezentuje niezwykle efektowny, obszerny, zawiesisty kłus, w którym mówiąc kolokwialnie, „zakłada sobie nogi za uszy”. Stawiam beczkę melasy, że …

Kontynuuj czytanie »

wrz 30

Końskie chody: co to jest dobry stęp

IMG_3085

Dawno, dawno temu, kiedy zaczęłam mieć nieśmiały pomysł, żeby zakupić własnego konia (ale gdybym wtedy wiedziała, jak to się skończy, to osobiście bym się kopnęła we własny zadek!) i powolutku kiełkowało we mnie zainteresowanie ujeżdżeniem (bo oto quantę, jeszcze pieszą i bez koni, bardziej interesowały skoki 😉 Proces zdresowienia był jednak nieuchronny i miał kilka …

Kontynuuj czytanie »