Archiwum tagów: kantar

sie 27

W serduszka i na kucykowo ;) Waldhausen Hearts.

Suchy dorasta. Tfu, tfu, może nie powinnam tego głośno mówić (albo raczej czarno na białym pisać), ale ostatnimi czasy coś mu przeskoczyło w głowie i komfort pracy z tym rudzielcem wzrósł z wysokiego na nadzwyczajny. Suchy słucha. Suchy się subordynuje. Suchy staje się ujarzmiony i… wcale nie jest nieszczęśliwy z tego faktu. Przeciwnie, jakby teraz …

Kontynuuj czytanie »

sie 16

BR Multi Stripes, czyli… zardzewiały kantar ;)

Rzadko popadam w fanto- czy szmatoholizm, bo z moją gromadką mamy na co dzień zupełnie inne i znacznie bardziej prozaiczne potrzeby niż ładne ciuszki. Od czasu do czasu mogę sobie jednak pozwolić na drobny skok w bok 😉 Wypatrzyłam fant, który swoją oryginalnością szczególnie wpadł mi w oko i przez długi czas nie był osiągalny …

Kontynuuj czytanie »

mar 18

Kantar BR Event

IMG_4795

Przy tylu koniskach zużycie kantarów mamy ogromne. Kantary mogę podzielić w zasadzie na dwie kategorie: kantary-chwilówki (z serii takich, które w mgnieniu oka nadają się już tylko do kosza) i kantary-dożywotnie (które zdążą się 1000 razy znudzić, opatrzyć, ale nie chcą za nic w świecie dokończyć żywota i koń je nosi przez lata). Z tych …

Kontynuuj czytanie »

sie 18

Kulisy sesji z kantarowym lansem

– Suchy, to który wolisz kantar? – Ten niebieski jest fajny, nom, nom, nom. – No dobra, to będziesz miał dwa… 😉 Dlaczego nikt tak szczodrze nie robi zakupów dla mnie? 😈

sie 17

Kantarowy lans

IMG_0985_

Część z moich padokowo-stajennych kantarów zaczęła po dwóch latach użytkowania wyglądać cokolwiek nie najlepiej (wreszcie!). Poza tym taki Kiwi i Zombie raczyły wreszcie dorosnąć / odogierzyć się na tyle, że przestają być do codziennej ich obsługi potrzebne uwiązy z łańcuszkiem. Zatem czas na zakupy i to ładne zakupy 😉 BR kantar Event z uwiązem Event …

Kontynuuj czytanie »