Archiwum tagów: Hendrix

lis 05

Co w duszy gra Hendersonowi? ♫

IMG_6963

Słuchajcie, byliśmy na Hubertusie z Hendriksem! I wyszło świetnie, chociaż początek był mocno podniecający i przez pierwszą godzinę miałam spore szanse na powrót do stajni pieszo 😉 W końcu jednak Henri poradził sobie w głowie z tematem odnalezienia się w wielkim świecie, w wielkim stadzie koni (bo niestety nawet na padok musi chodzić trochę na …

Kontynuuj czytanie »

paź 30

Academic Art of Riding

IMG_5940

Uczyć się trzeba z każdego dostępnego źródła, stąd też kierując się tą zasadą dołączyłam do Szkolenia Academic Art of Riding prowadzonego przez Mariusa Schneidera. Z trochę mieszanymi uczuciami – trener jest wielkim fanem hiszpańskich koni i chyba trochę chłodniejszym okiem patrzy na ujeżdżeniowe „warmbloody”, a jego podopieczni niekiedy na treningach poruszają się… wyłącznie stępem. Okazało …

Kontynuuj czytanie »

wrz 14

Piaf i pasaż / klinika w stajni Centurion

Piaf i pasaż to tak ogromny temat, że tylko tym dwóm elementom można by poświecić niejedną książkę. Tak jak piruety są momentem kulminacyjnym, jeśli chodzi o zebranie w galopie, tak piaf i pasaż są ekstremalnie wymagającymi pod kątem zebrania, podstawienia, siły i nośności na zadzie elementami wykonywanymi w kłusie. Pojawiają się dopiero w programach Grand …

Kontynuuj czytanie »

wrz 11

ANKY copper, ona czy on, hot or not? ;)

Wpadła mi w ręce najnowsza zimowa kolekcja ANKY. Muszę przyznać, że kolory są fantastyczne! Bardzo mi pasują. Nie są nudne i ładnie dodadzą iskry naciągającej szaro-burej porze roku – ale nadal, mimo całej swojej wesołości i nasyceniu pozostają eleganckie i klasyczne. Nawet od dwóch zupełnie niezwiązanych z końmi osób (w tym jednej płci męskiej!) usłyszałam, …

Kontynuuj czytanie »

sie 27

Sneak peek kudłatej pomarańczy.

IMG_2650

Dwa tygodnie temu wypożyczyłam i jeżdżę. Ave. Jeździ się bajecznie. Staram się głównie galopować, żeby skupić się na zrobieniu u konia dorosłej siły. Kłusa unikam, bo kłus jest… trudno to opisać: Hendriks kłusuje tak sam, a najciekawsze, że ma jeszcze mało mocy i wciąż ma ciało dziecka, a nie dorosłego konia. W kłusie jeżdżę zatem …

Kontynuuj czytanie »

lip 16

Henderson, nowy Valegro ;)

IMG_8879

Wreszcie udało mi się znaleźć czas i odwiedzić mojego najmłodszego zwierzaka. Ostatni raz na żywo widziałam go, kiedy miał trzy latka i wiozłam go przyczepą na ucięcie klejnotów 😆 Ale tym razem miałam w planach przyjemniejsze dla nas obojga rozrywki, czyli nareszcie zamierzałam wsiąść 😉 Hendriks wydoroślał. Ma rezolutne, wesołe oko i tak jak będąc …

Kontynuuj czytanie »

kwi 27

Co wyrosło z Opfoka?

IMZ_0509

Wpis o blisko tydzień spóźniony, bo dokładnie 6 dni temu Opfok, pardon – Hendrix – obchodził swoje piąte urodziny. Akurat byłam z dwójką zwierzaków w Łodzi, więc mogłam przyjrzeć się bliżej mojemu najmłodszemu zwierzakowi. Kupiony „niedawno” jako kudłaty odsadek od czasu do czasu zaglądał to do mnie na bloga, ale zajmował się i tak głównie …

Kontynuuj czytanie »

lis 19

Suszarka w akcji

IMG_8272m

Tyle się dzieje, że chyba nigdy nie nadrobię już zaległości! Oj, muszę przysiąść nad kolejnym wpisem, tylko z czasem jeszcze bardziej krucho. Jeszcze ostatnio co tydzień robię po 600-700 km w poszukiwaniu konia (nie dla mnie) i trafiają się albo same bardzo źle jeżdżone bidoki, albo faktycznie fajne zwierzaki wykruszają się nam fest na badaniach. …

Kontynuuj czytanie »

wrz 09

Cebula hula

IMG_2662

Dzisiaj mam fotki czekoladowej ślicznotki 😉 Piszę właśnie artykuł o nowym, ciekawym patencie do lonżowania, a poza tym szykuję kilka notatek ze szkoleniowymi klinikami – w związku z tym do wrzucenia na teraz nie mam nic więcej, niż jeździeckie zdjęcia. Ale że na tych zdjęciach Cebulka – to i tak jest na co popatrzeć Ostatnie …

Kontynuuj czytanie »

lip 31

Sportowy debiut Hendersona na 67%!

No i stało się. Prawie cztery lata temu, bardzo późną jesienią wybrałam się w trasę po Holandii i Niemczech, gdzie odwiedzając kilku hodowców rozglądałam się za zakupem źrebaka. Na Hendrixa – wtedy jeszcze Opfoka 😉 – trafiłam niesamowitym przypadkiem, bo jego właściciel wcale nie zamierzał się z kudłatym maluchem rozstawać. Jeszcze większym przypadkiem udało mi …

Kontynuuj czytanie »

Starsze posty «