Archiwum tagów: czworobok

wrz 25

MPMK Strzegom 2017 – mamy II-vice Mistrza!

Wow! Pojechaliśmy do Strzegomia mając cichą nadzieję, że uda nam się chociaż trochę poprawić wyniki z niedawnych przecież kwalifikacji. Jestem pewna, że żaden z sześciolatków nie miał tak pechowego życiorysu jak moja mała Fugu i raptem 10 miesięcy na pracę pod siodłem praktycznie od poziomu trzylatka. Kiedy przecież Fugu po areszcie boksowym wreszcie mogła zacząć …

Kontynuuj czytanie »

cze 27

Suszek, Jakubowice, day three and four

Trzeci dzień bez zdjęć, albowiem pluło żabami 😉 Pogoda miała taką zwieszkę, jaką trudno chyba napotkać w czerwcu: zimno (10 stopni), wicher dmie, deszcze się leją, przez plac konkursowy przeszła trąba powietrzna (to nie żart), a w pewnym momencie nawet na pół godziny przerwano zawody… Moja przygotowane na wyjazd softshellowe kurtki zostały w domu (brawo …

Kontynuuj czytanie »

lut 13

I znów wyjazd w męskim gronie (część II i zupełnie niespodziewane zakończenie)

16508439_925710634230581_994214646283876297_n

Ciężka dola wyjeżdżającego Alpusa zaczyna się już w momencie zmaterializowania trujących wyziewów otchłani w postaci ochraniaczy transportowych pod boksem. Alpi wie, co się święci – nieufnie niucha powietrze i furczy. Zakładanie ochraniaczy nie jest zbyt przerażające (w naziemnej obsłudze można Alpiemu zrobić naprawdę wszystko), ale już krok do przodu to inna liga – sprawdzona tego …

Kontynuuj czytanie »

lut 07

I znów wyjazd w męskim gronie (część I)

Nie bardzo wiem jakim cudem, ale upchnęłam w harmonogram w ostatni weekend kolejny wyjazd chłopaków. Duet męski powstał trochę na ostatnią chwilę, bo przygotowywałam sobie na wyjazd Cebulkę. Niestety, mimo że zgłosiłam ją do rejestru WZHK dokładnie piątego stycznia, to przez caluteńki miesiąc nikt nie raczył się do nas pofatygować. Od dwudziestego stycznia nękałam już …

Kontynuuj czytanie »

kwi 24

Jak się nauczyć tych ***** literek na czworoboku?

Czas ujawnić tę straszna prawdę. Nikt nie pamięta kolejności liter na czworoboku! 😆 Poważnie, a dotyczy to nie tylko typowych amatorów dyscypliny ujeżdżenia, ale również konkretnie obstartowanych zawodników, a nawet trenerów 😉 Owszem, wszyscy wiedzą, gdzie jest C, A oraz X, ale co dalej – to już różnie bywa. Wszyscy uczą się na pamięć tras …

Kontynuuj czytanie »