Archiwum tagów: czego to one nie wymyślą

gru 27

Garść Sucharów

IMG_5194

Suchy i mniejsze obciążenie pracą przez święta to nie jest dobre połączenie. Mimo, że z resztą ekipy został zaszczepiony i powinien czuć się chociaż minimalnie osłabiony, wytrzymał tylko jeden dzień w trybie bez przygód. Kolejnego szalał już na padoku jak opętany przez demony (to jest naprawdę ciekawy widok, kiedy jeden koń piszczy, bryka, ściga się …

Kontynuuj czytanie »

gru 19

Rybka się złowiła

Trwa poranne karmienie koni, w żłobie u Fugu wylądowała porcja musli i owsa, ale panienka coś nie przychodzi do miski… Koleżanka zagląda do boksu, a tam taki widok: Fugu złowiła się do siatki… Tiaa… To potwierdza tylko fakt, że moje konie są zdolne nie tylko pod siodłem 😉 Potrzeba naprawdę wiele precyzji i determinacji, żeby …

Kontynuuj czytanie »

wrz 14

Hasamy po dworze

IMG_6745

Przyszedł wreszcie czas (odpowiedni etap pracy i aura), żeby się przenieść z normalnymi treningami na dwór, a tam z kolei nastąpiły dwie dość niepokojące mnie rzeczy. Po pierwsze, budują nam nieopodal placu… królikarnię! Prawie tak okazałą, jak słynny mokotowski pałacyk 😉 Mieszkańcy królikarni sprowadzili się do stajni już jakiś czas temu i jak to przystało …

Kontynuuj czytanie »

sie 25

Z pieskiem na spacerek

patykIMG_5307

Co to dużo pisać – i filmik i foty najlepiej oddają charakter Alpiego

kwi 03

Upadokowywanie Fugu i porażka na froncie boju

IMG_4639

O kurczaki… Znowu mało wrzucam na bloga, bo aktualnie chyba zbyt dużo dzieje się tu na miejscu w stajni. Z całej naszej znajomej ekipy mamy tak w sumie tak: chore oko, stukniętą nogę, resztki krwiaka wypijanego przez pijawki, zgubioną podkowę, złamaną szczękę (na szczęście skończyło się na drutowaniu), kop w onegdaj złamaną kostkę (ludzką) i …

Kontynuuj czytanie »

paź 31

W Kampinosie same łosie!

Image3

Razem z moim TZ i zestawem Skwarek plus Suchar wybraliśmy się dziś w teren. Lekki chłodek sprawiał, że obydwie końskie wyścigówki były świeże i chyba nawet bardziej wyścigowe, niż są na co dzień 😉 Zaplanowałam zatem dłuższą wycieczkę. Dopiero co minęliśmy bramę ośrodka, wjechaliśmy w nieduży, pobliski lasek, stępujemy sobie wesoło, gawędząc o mydle i …

Kontynuuj czytanie »

paź 22

The best headline ever!

JVtsS59

Rozbawiło mnie niezmiernie takie znalezisko. Urocze (adorable!) Ciekawe, czy jutro odławiając konie z padoku będę musiała namawiać cudnego małego Skwarusia do opuszczenia jego cudnego małego padokowego rowu? 😆

wrz 23

Można i tak…

Prawdziwy koński indywidualista 😆 Dokładnie wie, co robi, kroczy równym tempem, dziarsko maszerując do przodu i rytmicznie pokonuje… wszelkie przeszkody 😉 Jak to dobrze, że moje szkapy są na szczęście bardzo konwencjonalne w zakresie karuzeli! 😉

sie 18

Kulisy sesji z kantarowym lansem

– Suchy, to który wolisz kantar? – Ten niebieski jest fajny, nom, nom, nom. – No dobra, to będziesz miał dwa… 😉 Dlaczego nikt tak szczodrze nie robi zakupów dla mnie? 😈

sie 08

Wspomnieniowo: wielka ucieczka Skwarka

IMG_0377

Dawno, dawno temu… chociaż wcale nie aż tak dawno, bo działo się to roku pańskiego dwa tysiące dziewiątego. Były to czasy, kiedy byłam świeżo upieczoną (obchodziliśmy właśnie pierwszą wspólną półrocznicę) właścicielką Skwarka. Ujeżdżaliśmy się wtedy obydwoje pod okiem Doroty Urbańskiej. Skwary w tym roku przymierzał się do kwalifikacji na MPMK (zagrywające go oczka wyrobił i …

Kontynuuj czytanie »

Starsze posty «

» Nowsze posty