Archiwum tagów: czego to one nie wymyślą

lut 18

Perpetum debile…

uwiaz

Perpetuum mobile to wyrażenie pochodzące z łaciny i oznaczające  „wiecznie ruchome” – nieistniejącą maszynę, która pracowałaby w nieskończoność. W wyniku obserwacji moich koni udało mi się stworzyć perpetum debile, czyli najprostszą, niekończącą się zabawkę dla koni. I przy okazji najtańszą z możliwych 😉 Alpi i Suszu to gryzonie, w dodatku mentalnie na poziomie biegających przy …

Kontynuuj czytanie »

wrz 30

Alpi zdobywa sprawność… projektanta wnętrz =)

IMG_5901

Pracował nad tym, i to z jaką konsekwencją! Wiedziałam, że tak łatwo nie odpuści, i że przez te dwa tygodnie, kiedy powoli zaczynało mu się udawać wcielić w życie swoja zamierzone dzieło, nadal nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. On tworzył. I zmieniał, chociaż po kawałeczku, bo nie udawało mu się osiągnąć odpowiedniej biegłości panowania nad …

Kontynuuj czytanie »

lip 11

Jalapeño zasysa wodę z kałuży

Ktoś tutaj powinien urodzić się komikiem, a nie konikiem 😆 Koniecznie z dźwiękiem, bo ćlumkające odgłosy są wręcz absurdalne 😉 Zabierz konia na trawę, to zamiast wcinać zielonkę wynajdzie błotną nieckę i przyssa się na dobre 10 minut. Smakowite błotko, cieplutkie, nasłonecznione, rocznik szybko dojrzewający, ekstra mokre. Ambrozja! 😆

lip 10

Jalapeño zasysa wodę z węża

Alpi to taki typ, który zawsze ma nietuzinkowe pomysły i po prostu musi się czymś zajmować. Realizacja przy tym tychże pomysłów jest tak komiczna, że nie sposób mieć wyśmienitego humoru, gdy się cokolwiek robi wspólnie z Alpem. Choćby było to nudne chłodzenie nóg po treningu na myjce… No właśnie. Często polewam nogi dwoma wężami na …

Kontynuuj czytanie »

lip 01

Otchłań!

W sobotę, jak co dwa tygodnie, sesja masażu. Coś, co koniska wręcz uwielbiają i na samą wieść mruczą z rozkoszy jak kotki. Wystawiamy Alpa Pacino na korytarz, a Magda Saracyn przypina go na uwiąz głową w stronę wyjścia. – Hmmm, nie wiem czy to najlepszy pomysł… – nabieram wątpliwości. – Ale dlaczego? – No bo …

Kontynuuj czytanie »

sty 27

Jak rozbujać konia w kłusie? Propozycja Suchara.

IMG_7808

Jak rozbujać konia w kłusie? No właśnie – jak? W przypadku Suchara najwyraźniej potrzebna jest do tego jedna solidna i siermiężna gleba jeźdźca 😆 Żółtego przywiozłam z łąki na początku listopada, dostał dwa miesiące na rozruch, odbudowanie mięśni i masy, złapanie kondycji i dopiero od stycznia działamy w czymś, co mogę nazwać treningiem. Doskonalimy podstawy, …

Kontynuuj czytanie »

gru 27

Garść Sucharów

IMG_5194

Suchy i mniejsze obciążenie pracą przez święta to nie jest dobre połączenie. Mimo, że z resztą ekipy został zaszczepiony i powinien czuć się chociaż minimalnie osłabiony, wytrzymał tylko jeden dzień w trybie bez przygód. Kolejnego szalał już na padoku jak opętany przez demony (to jest naprawdę ciekawy widok, kiedy jeden koń piszczy, bryka, ściga się …

Kontynuuj czytanie »

gru 19

Rybka się złowiła

Trwa poranne karmienie koni, w żłobie u Fugu wylądowała porcja musli i owsa, ale panienka coś nie przychodzi do miski… Koleżanka zagląda do boksu, a tam taki widok: Fugu złowiła się do siatki… Tiaa… To potwierdza tylko fakt, że moje konie są zdolne nie tylko pod siodłem 😉 Potrzeba naprawdę wiele precyzji i determinacji, żeby …

Kontynuuj czytanie »

wrz 14

Hasamy po dworze

IMG_6745

Przyszedł wreszcie czas (odpowiedni etap pracy i aura), żeby się przenieść z normalnymi treningami na dwór, a tam z kolei nastąpiły dwie dość niepokojące mnie rzeczy. Po pierwsze, budują nam nieopodal placu… królikarnię! Prawie tak okazałą, jak słynny mokotowski pałacyk 😉 Mieszkańcy królikarni sprowadzili się do stajni już jakiś czas temu i jak to przystało …

Kontynuuj czytanie »

sie 25

Z pieskiem na spacerek

patykIMG_5307

Co to dużo pisać – i filmik i foty najlepiej oddają charakter Alpiego

Starsze posty «