«

»

maj 13

Suche plamy pod siodłem – które są niebezpieczne?

Z problemem z dopasowaniem siodła spotkał się chyba każdy, kto poważnie bawi się w jeździectwo. Choćby mieć siodło idealnie dobrane, to i tak za chwilę koń zmienia grzbiet na szerszy o dwa rozstawy łęku, a nam biada. Trzeba poszerzać (nie zawsze się da), zresztą co zrobić, jak już rozstaw łęku oscyluje w granicach extra wide?

Znalazłam w sieci bardzo ciekawy kanał na youtube dotyczący dopasowania siodeł, tego, na co trzeba zwrócić szczególną uwagę. Filmik, jaki pierwszy wpadł mi w oko, zaciekawił mnie szczególnie, bo dotyczył suchych plam pod siodłem, jakie mogą być widoczne po treningu na spoconym końskim grzbiecie. Bardzo długo rozmaite suche miejsca i dziwnie zapocone czapraki miał Zombie, a dobranie dla niego siodła z uwagi na długachny i okazały kłąb było sporym wyzwaniem. Prawie rok zresztą chodził na forgurcie.
Zombiakowy czaprak po jeździe wyglądał w ten sposób:

IMG_9436

A grzbiet równie dziwnie:
IMG_9420 IMG_9435

Wątpliwości, które suche miejsca na końskim grzbiecie powinny nas niepokoić, a które nie (okazuje się, że wcale nie wszystkie niespocone łaty  są czymś niepokojącym) rozwiązuje taki filmik:

Gorąco polecam obejrzeć zresztą wszystkie filmy z youtubowego kanału Saddlefit 4 Life®. Jeśli tylko chcemy poszerzyć swoją wiedzę o dopasowywaniu siodeł, to jest doskonała okazja. Prowadzący Jochen Schleese bardzo czytelnie i dokładnie nie tylko tłumaczy, ale również pokazuje poszczególne zagadnienia na siodłach i na końskich grzbietach. Świetna metoda na przykład na dobranie szerokości kanału pomiędzy panelami grzbietowymi – plus przestroga, jak wiele złego może zrobić siodło o zbyt wąski, czy zbyt szerokim kanale!

Świetnie pokazany wpływ treningu i rozwoju mięśni na dopasowanie siodła – nie tylko pod kątem rozstawu łęku, ale również kształtu samej terlicy:

Naprawdę wartościowy materiał :)

6 comments

Skip to comment form

  1. em

    Quanta, nie wiem czy dobrze zrozumialam, bo moj angielski troche kuleje. obejrzalam film dwa razy i te plamy ktore widac na zdj, nie sa tymi niepokojacymi? Mam wlasnie taka sytuacje z moim koniem i juz mialam szukac ratunku

    1. quanta

      Przesłaniem filmu jest to, że nie wszystkie suche plamy powinny niepokoić, te pod oparciem terlicy mogą się zdarzać i są normalne. Również wolę nie mieć takich niespodzianek na czapraku, ale warto poznać, co ma do powiedzenia o tym temacie ktoś, kto się profesjonalnie zajmuje dopasowywaniem siodeł.

  2. malem

    Chyba nie do końca mogę się zgodzić z materiałem z pierwszego filmiku odn. plam potu (lub raczej ich braku) na czaprakach. Wydaję mi się, że to co mówi Pan Jochen jest prawdą, ale tylko częściową. Są przecież sytuacje, gdy właśnie nieruchoma część siodła (terlica) uciska tak mocno grzbiet, że gruczoły potowe nie są w stanie wytwarzać potu i powstają suche plamy właśnie w okolicach łopatki i kłębu. Moim zdaniem (laika/amatora oczywiście bo specjalistą w tej dziedzinie nie jestem:)) trzeba zachować zdrowy rozsądek przy ocenie – suche plamy mogą być zarówno na + jak i na -. Pozostawiam pole do dyskusji :) której rezultatów jestem zresztą bardzo ciekawa bo czeka mnie niedługo pasowanie siodła.

  3. UK

    Moją obsesją jest kwestia z trzeciego filmiku – więc przy okazji, kto zna siodła z terlica „U” albo przynajmniej z obszerna kopułą przedniego łeku? :)

  4. Ala

    Witam, moj angielski rownież nie jest za dobry, moj kon ma identyczne suche plamy na czapraku jak Zombie. Czyli tymi plamami mam sie nie przejmować?

    1. quanta

      Jeśli jest plama w kształcie nerki, i leży dokładnie pod ramionami terlicy, w okolicy zamków puśliska, to nie należy się nią bardzo martwić. W tym miejscu siodło przylega do końskiego grzbietu i nie zupełnie nie przesuwa – stąd nie ma tarcia. Siodło się nie rusza, pod ten rejon nie napływa powietrze – stąd wynika brak potu i pozostająca po jeździe sucha plama.
      Jeśli plama jest w tym rejonie i wygląda jak poniżej, nie należy się nią przejmować:

      Za to jeśli suche placki pojawiają się w dowolnym innym miejscu, to jest to powód do niepokoju.

      Za to zdecydowanie należy się przejmować brakiem znajomości tak prostego języka :( Naprawdę dzisiaj to obowiązek, żeby móc na przeciętnie zaawansowanym poziomie się porozumieć :(

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *