«

»

wrz 25

Stare złoto od Caball

O firmie Caball przygotowuję obszerniejszy wpis (co pewnie trochę mi jeszcze zajmie, bo chcę strzelić trochę dodatkowych zdjęć).

Zombie został testerem nowego modelu czapraka, wykonanego z przepięknego, niesamowicie eleganckiego materiału. Ma on (czaprak, chociaż Zombie też) delikatny połysk,  ale nie jest błyszczący, całość jest raczej elegancko matowa, jak satynowana, a nie błyszcząca. Złoty kolor prezentuje się przepięknie na kasztanach. Czaprak ma perfekcyjne pikowanie, doskonale układa się pod siodłem.

Wygląda zachwycająco :)

Właścicielka firmy zdradziła mi, że z tej serii będzie w sumie sześć różnych kolorów :) Jednemu dam radę się oprzeć, ale pozostałe są idealnie ujeżdżeniowe i nie ukrywam, że miałabym na nie chęć 😈 Oj, chyba czas mi szykować wyprzedaż starszych końskich szmatek 😉

IMG_4258copIMG_4273 IMG_4275

16 comments

Skip to comment form

  1. Anna Maria

    HB sprzedane ? Widziałam ogłoszenie ,a skoro Zombiszcz ma na sobie Devucoux to się tak właśnie zastanawiam… 😉

    1. quanta

      Sprzedane bardzo szybko :) Co chyba było do przewidzenia.

  2. Ola

    Czemu sprzedała Pani siodło HB Contact? Słyszałam, że firma świetna i czaję się na jedno 😉 Pytam z ciekawości :)

    1. quanta

      Sprzedane, bo w tym roku planuję jeszcze kilka wyjazdów szkoleniowych i konsultacji (za dwa tygodnie przyjeżdża do nas znowu Elaine Butler) i przyda mi się bardzo zastrzyk gotówki. Siodeł poza HB mam jeszcze cztery inne, a Zombiego jeżdżę teraz do spóły z trenerem, który nijak w siodło 15,5” nie wejdzie 😉 Na Skwarku najlepiej mi się jeździ w Devoucoux, a na młodzież nie ma co pasować siodeł, bo dzieciaki są z miesiąca na miesiąc zupełnie inne.
      Jeszcze mam do sprzedania Sommera, ale on pewnie pójdzie do Niemiec – na tutejsze warunki raz, że kolor niepopularny (koniak), a dwa – trudne siodło i raczej na zrobionego konia (nie ma zupełnie klocków kolanowych).

      1. Anna Maria

        No ,co jak co ,ale Pan Marcin w siodło 15,5 się faktycznie nie zmieści 😀

        1. quanta

          Jeszcze zadek to jako-tako, ale długość tybinki to by było samobójstwo 😆 Jeśli wsiadam po Marcinie w jego siodło, muszę puśliska nie tylko zapiąć na najkrótszą dziurkę, ale też dodatkowo zawinąć. Czuję się trochę jak karzeł…

  3. rybka

    Wreszcie caball zaczął robić cieńsze czapraki, piękne ma pady, są solidne (jeden mam), ale nie jestem zwolennikiem grubych padów, więc chyba wreszcie coś dla mnie. Mam pytanko jak oceniasz kwestie grubości tego czapraka, oraz z czego wykonany jest spód? Jeśli możesz zdradzić 😉

    1. quanta

      Ja sama nie mam nic przeciwko grubszym padom, chociaż za poduszkami nie przepadam 😉 Caballowe pady Imperial, które mam, są podobne w grubości do starych czapraków Anek, na pewno cieńsze niż Eskadronowe polo pady. Pady Classic są faktycznie naprawdę grubiutkie, chociaż akurat w przypadku białych na zawody w niczym to mi nie przeszkadza.
      Ten „starozłoty” czaprak jest zdecydowanie cieńszy niż pady – identyczny jak Eskadronowy Brillant Dura z ostatniej kolekcji. Podszyty oddychającą, miękką siateczką – taki materiał bardzo dobrze chłonie pot.

      Ciekawe, jak ten model czapraka będzie się nazywał :) Wiem, że będzie też wersja wykończona sznurem cyrkonii, ale dla mnie to już lekki przerost formy nad treścią. Sznur i tak jak u Zombika dodatkowa ozdobna lamówka wyglądają bardzo elegancko.

      1. rybka

        Dzięki za informacje, bardzo zachęcające 😉 Jako właścicielka kasztana też już zaczynam „się ślinić” na niego i zgadzam się, z Tobą, że cyrkonie w przypadku tego czapraka to już za wiele. No ale ja sroką też nie jestem 😉 Ciekawe czy ten materiał w zieleni i granacie też będzie, bo myślę, że butelkowa zieleń i granat z takim aksamitnym, delikatnym połyskiem może być też obiektem westchnień…..przynajmniej moich 😉

        1. quanta

          Granat już jest, a w zieleni to bym sama utonęła, taka ciemna butelkowa zieleń to IMO jeden z ładniejszych kolorów dla koni na wszystkie maści :)

  4. kasia

    kiedy te czapraki będą w sprzedaży?

    1. quanta

      Pewnie na dniach, bo u producenta jest już zapas materiału.
      Mają być w sprzedaży kolory: stare złoto ( to ten który mam), perła, tytan, czarny, grafit i atrament. Czapraki z takim wykończeniem, jak u mnie będą kosztowały 165 zł, ale można też wybrać bizę z cyrkoniami, i taka przyjemność będzie już kosztowała ok. 200 zł.

      Ja muszę przyznać jestem zachwycona i oczarowana czaprakiem. Dziś trafił w ramach testów na bardzo mocny trening (koń go skończył mając mokre nawet uszy) i po wyschnięciu wygląda jak nowy. Żadnych zmarszczek, zacieków, przebarwień, zaciągnięć materiału, kulek. Niedobrze – czuję, że mój portfel będą czekały chude czasy 😉

      1. kasia

        a nie wiesz, czy będą do kompletu owijki? +daj znać jak wygląda po praniu 😀

        1. quanta

          Jak tylko zeszmacę czaprak na tyle, żeby nadawał się do pralki, to dam znać. Na razie nie widać na nim żadnych zabrudzeń.

  5. Honya

    Piękne te czapraki :) nie mogłam się powstrzymać aby i tutaj u Ciebie wyrazić swój zachwyt :)

  6. Faith

    Quanta, nie masz czasem w planach wpisu o podkladkach futrzanych?:)
    Kiedys byl tylko mattes i dlugo dlugo nic, a teraz coraz wiecej marek, czlowiek nie wie co zlapac w reke…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *