«

»

gru 08

Reitex – ciekawe podłoże

Jedną z ważniejszych kwestii przy projektowaniu ośrodka jeździeckiego są profesjonalne podłoża. Propozycji na rynku jest bez liku, rozmaite technologie, materiały, sprawdzone „receptury” mieszanek piaskowych. Łączy je jedno – dobre podłoże jeździeckie nie jest tanią rzeczą.

Całkiem niedawno trafiła w moje ręce oferta na wykonanie podłoży nieco inaczej. Bezpiaskowo mianowicie! Specjalne podłoże ReiTex nie zawiera w sobie ani ziarenka kwarcu. Nie są to również ścinki gumowe. Materiał przypomina coś pomiędzy kawałkami zamszu, filcu czy wykładziny samochodowej. Ma sporo zalet, z czego najważniejszą jest cena – około połowy kosztów tradycyjnego piaskowego placu. Podłoże to jest całkowicie bezpyłowe, nie zamarza, nie tworzą się na nim kałuże ani koleiny. Nie trzeba go nawadniać. Wygląda w ten sposób:

sol-equestre-reitrack

ottoMiałam okazję jeździć na takim placu podczas pobytu w Belgii, przy nie najlepszej zresztą, zimnej i deszczowej aurze. Koniowi grunt zdecydowanie pasował, szedł pewnie i równo, a odpowiednia elastyczność Reitexu sprawiała, że jeździło mi się znacznie lepiej, niż chwilę później na hali na piasku.
Tego typu podłoża są bardzo popularne na wyspach brytyjskich i nawet sama Kyra Kyrklund ma takie na czworoboku.

Jako, że każdego medalu są dwie strony, to i tutaj jednak mamy głosy „na nie”. Najpoważniejszy zarzut to… wygląd. Niestety. Podłoże wygląda jak podarta gazeta i sprawia wrażenie pewnego bałaganu. Jest ciemne, zatem wyłożone na hali nada temu miejscu dość depresyjny klimat. Czworobok usytuowany pod lasem, wykonany z jasnego piasku będzie prezentował się pięknie, a reiteksowy? Hmm…
Dodatkowo niestety dość trudno się Reitex sprząta – rozrzucona w ruchu i luźniejsza końska kupa jest w zasadzie nie do wyłowienia ze skrawków. Przy intensywnym użytkowaniu hali i placu to spory kłopot.

reitex-closeup_250Tak czy nie zatem – co sądzicie?

37 comments

Skip to comment form

  1. Natalia

    Faktycznie wygląda bardzo nietypowo, dziwnie. Szkoda, że nie ma jednolitego koloru. Ale zalet ma wiele i ja bym je brała pod uwagę :)

  2. Kasia

    Ja brałam je pod uwagę robiąc podłoże u siebie w stajni. Ostatecznie zdecydowałam się na piasek ze względu na cenę, jest fajnie, ale koniecznie na wiosnę coś trzeba będzie dodać dla sprężystości. Pewnie będzie to fizelina albo te skrawki właśnie. Zatem poza tym, że koszt budowy placu rozłożyłam sobie na kolejny rok wcale mi taniej nie wyszło.
    W Reitexowym podłożu najbardziej przekonuje mnie, że nie zamarza! Podobno do -15. No dobra, na równi z tą cechą stawiam to że nie trzeba polewać latem :)
    Z pewnością wymaga dobrego drenażu- skrawki nasiąknięte wodą, mróz… i wiadomo. Tkanina dobrze wodę trzyma, dłużej schnie. Przy naszym klimacie bez odpowiednio przygotowanej warstwy spodniej to może być problem. Poza tym ma chyba same zalety!
    A wygląd? A co tam wygląd. Mnie się pięknie kojarzą ujeżdżalnie zewnętrzne w UK – czarna nawierzchnia z gumy albo skrawków, śliczne drewniane płotki, zieleń, konie pulpety :) Przy odrobinie starań można to pięknie zaaranżować.
    Pozdrawiam :)

  3. Aga

    Lub mieć piaskowe a jedna taką w pogotowiu na wypadek gorszej pogody :)

  4. bebe

    Też jestem na etapie myślenia o podłożu – a nie zamarzajacym to już w ogóle to jest spełnienie moich marzeń :) nie wygląda zle – przy bialych dodatkach ( ogrodzenia, plotki ) na pewno wizualnie sie rozswietli. I rzeczwiscie nie zamarza, bo aż nie wierze:)????Ciekawe jaka warstwa tego podłoża jest potrzebna?

  5. Ania

    Ja tam jestem leniwa, jakbym myślała ile roboty jest przy utrzymaniu takiego podłoża w dobrej kondycji to jednak wybrałabym inne rozwiązania. Chociaż muszę przyznać że fajne są takie innowacje.

    1. quanta

      Kiedy to właśnie podłoże wymaga bardzo mało obsługi. Jakie są w takim razie inne rozwiązania, które wymagają mniej zachodu? Bo kwarc przy Reitexie to dopiero jest kupa roboty: nawadnianie, ubijanie, równanie…

  6. Marta MK

    Czy mogę prosić o jakiś link, lub o więcej informacji na temat tego podłoza, głównie w kwesti kosztów :-)

    1. bebe

      Najważniejsze jaki jest koszt tych scinkow. I ciekawe mnie jeszcze to czy często trzeba wałkować ? Czy dobrze się ubija. Będę wdzięczna za wszelkie info :)

      1. quanta

        W PL można skontaktować się z tą firmą: http://www.4horses.com.pl/
        Koszty to plus minus (i nie wiem czy to w tej chwili nie jest cena promocyjna) ok. 45 zł za metr.

        1. bebe

          Dzięki – rzeczywiście bardzo korzystnie wychodzi takie podłoże :) fajna sprawa – myślę, że ja się na nie zdecyduję.

          1. Rozalia

            45 złotych na metr to cena za same ścinki, tak?

        2. Marta

          45zł za m2 gotowego podloza na ujezdzalni czy za m3 scinkow?

  7. Agatinha

    Na czworoboku z takim podlozem jezdzilam przez ostatnie kilka lat w stajni w Niemczech. Bylo bardzo przyjemne do jazdy. Do wymienionych juz duzych zalet nalezaly: brak blota i kaluz, brak kurzu, elastycznosc.

    Nie bylo tez jakos specjalnie wymagajace w pielegnacji. Tylko uzupelnianie skrawkow (u nas raz na rok albo nawet 2 lata) nalezalo robic stopniowo, bo szybko robilo sie zbyt kopnie

    Plac nie zamarzal tak szybko jak piaskowy, ale nie nazwalabym go mrozoodpornym. Robilo sie twardo zwlaszcza, jesli po calym dniu deszczu w nocy chwycil mroz. Tak do -3 na dworze mozna bylo smigac. Robilo sie tez troche slisko, jesli skrawki filcu przykryl lekko snieg.

    Latem, przy duzych upalach i naslonecznieniu plac sie dosc mocno nagrzewal (ciemny kolor).

    1. quanta

      Agatinha strasznie Ci dziękuję za konkretną i rzeczową opinię, super cenną, bo z punktu widzenia użytkownika. Na nagrzewanie bym na przykład nie wpadła, a faktycznie wydaje się być dość oczywiste.

      1. Agatinha

        Cala przyjemnosc po mojej stronie.

        Plac znajduje sie w Berlinie, tuz przy stadionie olimpijskim, wiec jesli bedziesz przejazdem w okolicy, to mozna obejrzec na zywo.
        http://www.reitsportverein-maifeld.de

      2. Agatinha

        Przy okazji wpadlam na filmik Uty Gräf, ktora najwyraziej rowniez uzywa podloza ze scinkow zarowno na placu jak i na hali https://www.youtube.com/watch?v=i_qqW8ZGa6E
        I najwyrazniej jezdzi na dworze przez cala zime :)

    2. dzester

      Aganitha czy mogłabyś napisać do mnie prywatną wiadomość?? chciałam porozmawiać z kimś kto miał okazje używać tego podłoża. mój mail: fkasiatbg@onet.pl z góry dziękuję!

  8. Mateusz

    Zapraszam na prezentacje tego podłoża do Poznania na Cavaliadę. Stoisko 4Horses Consulting :) Gorąco polecamy !!!

  9. amnestria

    Duszek-sraluszek nie mógłby chodzić po tym podłożu 😉 Już Ty Quanta znasz jego możliwości hihi :)
    Jeśli chodzi o estetykę, przyznaję, że te ścinki zawsze mi się podobały (może nie z bliska-bliska, ale z pewnej odległości). W połączeniu z np. białym ogrodzeniem czy szrankami – dla mnie bomba!

  10. Suski Blog Rowerowy

    Dawno mnie tu nie było… ale co do postu to nie spotkałem jeszcze takiego podłoża. Słyszałem, ale nie spotkałem.
    Świetny kolejny post.

    Pozdrawiam bardzo serdecznie,
    bloger z http://www.suski-br.blogspot.com/

  11. Moona

    Czy to podłoże nie będzie odfruwać przy silnym wietrze?

    1. Agatinha

      Z mojego doswiadczenia wynika, ze nic nie fruwa.

    2. quanta

      Ono jest dość ciężkie, to nie jest papier, waży podobnie jak guma. Nawet nogą nie byłoby tak łatwo tych skrawków kopnąć, żeby się rozsypały.

  12. kujka

    Widze jeden ogromny plus: nie wali po oczach tak jak bialy piaseczek. Dla konskich i ludzkich oczu swietna sprawa latem :)

    1. quanta

      Piaseczki jakoś mają to do siebie, że za sprawą tajemniczych dodatków ciemnieją 😉 Poza tym można tez kupić kwarce różnego typu albo w końcu zwykły piasek rzeczny (który bardzo często widuję w zachodnich stajniach, w sumie tam biały kwarc to raczej rzadko się sypie).

  13. Magda

    A skoro to materiał, to nie ma ryzyka, że wystawiony na warunki atmosferyczne podgnije z czasem?

  14. Rozalia

    Bardzo ciekawa propozycja, przymierzam się właśnie do równania i zmiany podłoża i będę bardzo je brała pod uwagę. Mnie jednak ta ciemnica ciut razi, ale jeśli poza tym same zalety – to czemu nie?

    Może ma ktoś jeszcze jakieś atrakcyjne cenowo i nie wymagające kupy obsługi podłoża do polecenia?

  15. quanta

    Moja koleżanka zwróciła uwagę jeszcze na jedną sporą zaletę Reitexu – brak konieczności czyszczenia kopyt z piasku po jeździe (a czasem mokry piasek potrafi się konkretnie poprzyklejać). Nie brudzą się też owijki, kalosze i ochraniacze. Dla mnie ogromny plus :)

  16. Sylwia

    A ja jestem za :) Sprzątać trzeba każde podłoże, fakt tu będzie ciężej ale jeśli się będzie uważało żeby nie rozjeżdżać kup nie będzie tak źle 😀
    Wygląda fenomenalnie, nie typowo, pod lasem będzie pięknie i wygodniej do robienia zdjęć i filmów-niestety piasek,kwarc jest jasny i czasami odbija słońce bardzo mocno.
    Kolejnym plusem jest to że nie wynosisz podłoża razem z koniem :)
    A o reszcie plusów to już sama napisałaś :)

  17. Anna

    Podłoże super, ale dla zastanawiających sie nad nim skoczków – po wizycie na stoisku podłoża na cavaliadzie, usłyszeliśmy ze podłoże do wysokich skoków jest zbyt miękkie i powyżej 130 przedstawiciel radził nie próbować.

  18. Rozalia

    Na stronach producent pisze, że jest to podłoże głównie dla stajni rekreacyjnych. Mimo, że mam stajnię typowo rekreacyjną to mnie to trochę niepokoi. Poza tym, inwestując w podłoże na ileś tam lat nie chciałabym się pozbawić możliwości wyższych skoków… Ciekawe czy zaawansowana praca ujeżdżeniowa też jest bezpieczna. Jeśli je miękko, to może chyba za bardzo obciążać?

  19. Mateusz

    Na ReiTex można swobodnie skakać do wysokości 110-120 cm. Praca ujeżdżeniowa jest możliwa do poziomu GP, bez narażania bezpieczeństwa koni. ReiTex jest trochę bardziej miękki niż podłoże piaskowe, ale nie jest kopne, więc nie obciąża konia.

    1. Rozalia

      Dziękuję bardzo za odpowiedź. A wiadomo już może jak podłoże sprawuje się w treningu zaprzęgowym?

  20. Anna

    szukam aktualnie podłoża do lonzowanika i karuzeli – rozumiem ze takie powinno w pełni sie sprawdzic?

    1. quanta

      No właśnie podobno na lonżowniki i karuzele się nie sprawdza z uwagi na sporą trudność wybierania kup – takich rozdeptanych bardziej przez konie praktycznie nie daje się usunąć.

      1. Anna

        O nie :( w takim razie jakie podłoże najlepiej bedzie sprawdzać sie na karuzeli? W reitexie przekonało mnie to nieczyszczone kopyt – po porannej karuzeli konie czego stoją cały dzien z zalepionymi strzałkami.

  21. Nelly

    Jeździłam na tym reitexie i NIE POLECAM. Podłoże jest przytłaczające, bardzo długo wysycha, mokre śmierdzi, sprzątanie odchodów konia jest prawie niemożliwe. Mój koń bardzo niechętnie chodził po nim, jego ścięgna po 4 miesiącach jazdy na reitexie są nadciągnięte… niestety z powodu tego podłoża musiałam zmienić stajnie bo była to katastrofa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *