«

»

lip 16

Powstanie tutaj miejsce…

Nie jestem jakąś szczególnie zadeklarowaną fanką reggae, ale od dłuższego czasu pracom projektowym związanym z budową stajni patronuje jeden bardzo sympatyczny kawałek, który naprawdę dobrze wpisuje się w klimat moich i Blondyna szalonych planów:

Powstanie tutaj miejsce,
od innych trochę lepsze.
Dla ludzi dobrej woli,
otworzyć się pozwoli.
Dla prostych ludzi z wioski
zostawią swoje troski.
Spotkamy się na mieście
tylko wszyscy ze sobą przynieście,
dobre słowo cenniejsze od chleba,
harmonie ducha dzisiaj tego nam potrzeba.
Spraw by twój umysł był jak żyzna gleba
nie próbuj tego rozumieć tylko czuj.

Świat jest twój.

Tak właśnie to ma wyglądać :)
Zupełnie inne od wszystkich miejsce, które będzie w pierwszej kolejności przeznaczone dla koni.
Z trawą – do gryzienia, tarzania się, biegania po niej. Ze ścieżkami, po których będzie można jeździć i wjechać absolutnie wszędzie. Z torem do galopu, gdzie będzie można wyszaleć się i poczuć wiatr w grzywie na 300-metrowej prostej. Z podejściem typu wszystko jest możliwe, w tym chociażby nocne padokowanie, jeśli tylko będą chętni i zapotrzebowanie. A z drugiej strony miejsce z pełną infrastrukturą do treningu ujeżdżeniowego na najwyższym poziomie. Z ocieploną halą z doskonałym podłożem, i ogromnym oświetlonym placem na zewnątrz. Z gigantyczną zadaszoną karuzelą (21 metrów średnicy), krytym lonżownikiem. Ze stajnią pełną światła i powietrza. Z przestronnymi i komfortowymi boksami, z których każdy będzie miał własne okno do wyglądania na zewnątrz. Z myjką i solarium, a z czasem, jak się uda – również bieżnią.
Inne od wszystkich miejsce dla ludzi, pozytywnych, z dobrą energią, którzy chcieli by poczuć się tak, jakby codziennie mieli moc zatrzymania czasu na kilka godzin.
A wyglądać już to wszystko zaczyna… następująco :)

stajnia1

Kolory elewacji nie są na razie wiążące, zobaczymy, na co mnie tak naprawdę będzie stać :roll: Marzyłby się mi drewniany gont lub łupek, coś jak na poniższym zdjęciu, ale na razie raczej pozostaje mi z takimi marzeniami granie w Lotto 😎 Za to w kilku pionowych panelach na ścianach stajni przewidujemy tzw. zieloną ścianę. Tak żywy zielony wzór chciałabym również powtórzyć na jednej ze ścian hali, żeby rozbić ich monolityczną monotonię.
nowoczesna-STODOLA-gp-mountain-house-3

Z góry centralna część ośrodka prezentuje się jak na rzucie poniżej. Na mapce mamy rozrysowane koło hektara terenu, a całe gospodarstwo zajmuje prawie 7,5 ha. Dwa hektary to piękny las z górkami i jeziorkiem. Reszta to równiutkie i zadbane pastwiska, z trawą, koniczyną i ziołami. Już mam w głowie tysiąc pomysłów, jak to wszystko zagospodarować :)
stajnia2

Ostatnio udało się wpaść do naszej Szwajcarii z króciutką wizytą, a tam – przyroda nie próżnuje:
IMG_6791IMG_6779
Nawet jabłonki zaczynają robić się gęste od owoców:
IMG_6795
Trochę tylko przykro, że w tym roku nikt nie wyjadł koniczynki:
IMG_6793

Wizyta w lesie i nad stawem jak zwykle – po prostu magiczna:
IMG_6770 IMG_6773IMG_6777

Niech kierowca nie czeka, ja zostaje
będę częścią tego co powstaje
będę święcił zwykłe obyczaje
jak ci co byli tutaj przed mną.

Na kolejnych zdjęciach widać biegnącą dookoła wody ścieżkę na stępa.
Ciekawe na którym koniu pierwszy raz nią przejadę? :)
IMG_6774 IMG_6775 IMG_6776_
Padok z górką. Nieopodal ukryte jest jeszcze jedno malownicze jeziorko:
IMG_6792
Miejsce na plac na razie zarośnięte, ale oczyma wyobraźni widzę już równy piasek i białe szranki. Wspaniale będzie jeździć do wtóru szumu drzew i śpiewających ptaków:
IMG_6796 I widok na część pastwiskowo-zagrodową. Stajnia i hala będą po prawej stronie:
IMG_6794

Stajnia ma już swoją nazwę :cool:, ale nadam dumam na logo i dopóki z Blondynem nie wybierzemy jego ostatecznej wersji, to na razie pozostaniemy bezimienni. W każdym razie nazwa będzie niepowtarzalna i będzie w sobie zawierać dobrą wróżbę. Oby ta wróżba nam się sprawdziła :)

15 comments

Skip to comment form

  1. moon

    Boskość!
    Nie mogę się doczekać efektu finalnego! Znając Ciebie – będzie KLASA! <3 😉

  2. Annie

    Super sprawa! Jedynym tylko minusem placu przy lesie jest zatrzesienie owadow I straszakow przez co moj nerwowe konie total is olewaja jazde… Ale pewnie to tez przemyslalas. Gratuje i zycze spelnienia marzen 😉

    1. quanta

      U mnie nie ma owadów :) Las mam na górkach i suchy, a dookoła jest bardzo dużo sadów, których właściciele na różne sposoby dbają o odstraszanie insektów. Przez pół roku stacjonowałam z końmi w stajni może kilometr ode mnie i to był jeden jedyny raz, kiedy moje konie nie posiadały nawet derek na owady. Jestem dobrej myśli :)

  3. Patka hm

    Cudowne miejsce ♥
    Gdzie (województwo, większe miasto) to się znajduje? Z chęcią bym was za kilka lat odwiedziła :) Obecnie trzymam kciuki by wszystko się udało 😉

    1. quanta

      Pod Warszawą, 30 minut jazdy od samego centrum miasta.

  4. rybka

    SUPER !!!! Pięknie, trzymam kciuki, aby spełniły się Twoje marzenia :-)

  5. keirashara

    Chyba wiele osób mogłoby powiedzieć o tym projekcie „stajnia marzeń” – ja z pewnością. Trzymam kciukasy, żeby wszystko szło jak najlepiej. Ujeżdżenie w Polsce się rozwija, a takie ośrodki są mega potrzebne, żeby mogło prężnie iść do przodu :)

  6. Carisima

    Z czystej ciekawości – ilu boksową stajnię planujesz Quanta ? :)

  7. Ewa

    Planujesz w swojej stajni mieć pokoje do noclegu, mieszkalne?

    1. quanta

      W kolejnym etapie na pewno, albo od razu jak wygram w Lotto 😆
      Na razie na miejscu będzie mały domek i dodatkowo mieszkanie dla stajennego. W planie B byłoby powiększenie hali, dodatkowe 10 boksów w stajni i właśnie domek gościnny z pokojami.

  8. Natalia

    Mam ochotę rzucić pracę i zatrudnić się w Twojej nowej stajni 😀 No bajka!!! A ten tor do galopu to moje odwieczne marzenie…

  9. tuch

    Pięknie! Życzę powodzenia i… worka pieniędzy bez dna 😀
    Bardzo cieszy fakt, że przede wszystkim będzie się liczyć psychiczne dobro konia czyli pastwiska, padoki, przestrzeń, możliwość wygalopowania i stępa na rozluźnienie w lasku. To są rzeczy (podstawowe) których niestety w wielu ośrodkach brakuje. Jest piękna infrastruktura ale konie stoją w boksach lub chodzą tylko w karuzeli. Przez co te ośrodki są tak na prawdę smutne. Marmury, glazury i zero natury.
    W lasku, jeziorku i miejscu na plac już jestem zakochana 😀

  10. Nelcia

    quanta, ale Ty już wygrałaś w lotka… Tylko pozazdrościć… Robisz to o czym dokładnie marzę od zawsze…

  11. Gosia

    Jak będziesz szukała stajennego/ej to koniecznie daj znać 😀

  12. Kasia

    Pamiętaj że zieloną ścianę najlepiej planować na etapie powstawania ścian stajni, żeby można było wkomponować system nawadniający- montaż na już istniejących powierzchniach wymaga większych nakładów finansowych i często zabiera więcej miejsca.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *