«

»

wrz 19

Podwójne życie Skwarożka

Ostatnio się moim chłopakom zbliżył termin na kowala, kowal przyjechał, wyciągamy elegancko pierwszego Rudzielca do roboty – zrobiony, więc kolejno wypadł Karol – zrobiony, więc przyszła kolej na Skwarka…
A ten prezentuje kowalowi świeżo wystrugane kopytka :0
Wszystkie cztery nogi elegancko, góra kilka dni temu, zrobione. Podkowy założone te same, które wcześniej miał (bardzo mało je zużył). Same kopytka skorygowane całkiem nieźle, lekkiej poprawki wymagał tylko jeden z tyłów.
Tylko… jak to możliwe?? W stajni owszem, kilka dni temu był inny kowal, ale on prowadzi jedynie swoich stałych klientów i nie sądzę, żeby pomylił jakiegokolwiek innego konia ze Skwarkiem. Poza tym nikt nic nie wie i nie chce się przyznać.
Skwarek też raczej nie ostrugał się sam…

A może – kto wie – Skwary prowadzi podwójne życie? 😉 Może ja do niego przyjeżdżam popołudniami, czyszczę, jeżdżę, szykuję pasze, pilnuję terminów kowala itd., a rano Skwarek prowadzi drugie życie i ktoś też na nim jeździ, karmi, dba o kowala? Kto wie, może Skwarek rankami jest ambitnym skoczkiem 😆

Jest jeszcze inna hipoteza. Zmory! Dawniej zajmowały się męczeniem koni w nocy i plątaniem im grzyw w warkoczyki, ale widać w dzisiejszych czasach zaktualizowały swoą działalność o usługi podkuwnicze 😆

I jeden tylko Skwarek zna prawdę!

IMG_4801_

4 comments

Skip to comment form

  1. Natalia

    Ach ten Skwar, same z nim przygody 😀

  2. Sandrita

    Ha-ha! 😀 I już wiadomo kto potajemnie zajął się kopytkami? :)

    1. quanta

      Ano nie – nikt się do mnie nie zgłosił póki co, wychodzi na to, że kowala dla Skwarka mam na zeszły miesiąc gratis 😉 Może ktoś jeszcze się przyzna? Póki co pilnie śledzę, czy znowu chłopaka nikt nie zrobi, ale na razie kopyta mu rosną, a termin mojego kowala powoli się zbliża – może tym razem doczeka 😉

  3. Wika

    I jak, sprawa sie w końcu wyjaśniła? 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *