«

»

wrz 22

Pierwsza klinika szkoleniowa z Kyrą Kyrklund w Polsce

Materiał bardzo archiwalny i wygrzebany z czeluści internetu, ale warto go zachować, by nie przepadł bez echa, bo jest niezwykle wartościowy. To filmy – kopiowane jeszcze z czasów kaset VHS, kiedy to było! – z pierwszego przyjazdu Kyry Kyrklund do Polski. Klimat niepowtarzalny – wszyscy jak jeden mąż: jeźdźcy, publiczność, trenerzy, tłumaczka – w prawie identycznych, workowatych kurtkach 😉 Ale nie o podziwianie ówczesnej mody chodzi – dokumentacja video zawiera olbrzymią wręcz dawkę wiedzy. Kyra tłumaczy: dosiad, działanie pomocy, działanie ręki, dosiadu (czyli ciężaru) i krzyża, Kyra zwraca uwagę na asymetrie jeźdźca i konia, na prawidłowe reakcje na pomoce, na skalę treningową. Kyra wsiada i pokazuje masę rzeczy na koniu. Kyra cały czas podkreśla, że ujeżdżenie jest sztuką komunikacji i sztuką zrozumienia.

468px-Kyrak

Nagłośnienie nie jest najlepsze, ale mamy też polską tłumaczkę, co może być ułatwieniem dla osób mało osłuchanych z językiem angielskim (a powinno być solidnym kopem do nauki angielskiego, bo bez niego we współczesnym świecie ani rusz!).

Część 1, czyli trening domowy, a trening „na zawody”, praca z młodym koniem (4-latek), mająca na celu dopasowanie go do pomocy i systemu jazdy Kyry. Jak nauczyć się myśleć bardziej „po końsku”, a mniej „po ludzku”? I co powinno być naszym celem w pracy z młodym koniem?
A tak abstrahując od zabawnych kurtek – nikt nie nosi kasku! Teraz to by nie przeszło!

Część 2, nadal młody koń, praca w kłusie. Kyra zmienia się na młodym koniu z jego jeźdźcem, aby amazonka mogła odnaleźć dobre uczucia. Istotna jest kwestia błędów – jeśli coś nie działa, trzeba się zastanowić, dlaczego tak jest i zmienić swoją pracę. Dużo rozmowy o dosiadzie, asymetriach, „spadaniu” z jednej strony siodła i tym, co ono tak naprawdę powoduje. Na kolejnym jeźdźcu Kyra demonstruje działanie ręki, tłumaczy uczucia jakie towarzyszą prawidłowymi kontaktowi. Kapitalny film i absolutne podstawy, które każdy powinien mieć działające wręcz odruchowo. No i przepiękna anegdota o Willim Schultheisie, a także truskawkowym dżemie:

Część 3, i tu już bardziej zaawansowane w pracy konie oraz kilka ciekawych wskazówek, jak je bardziej zaangażować w pracę. Chody boczne, ilość potrzebnego na różnych etapach zgięcia. Jedna z metod, jakie można zastosować w pracy z końmi, które są bojaźliwe / patrzące. Poza tym większość ćwiczeń nie ma służyć temu, aby koń wykonał je idealnie, tylko błyskawicznie reagował na lekkie pomoce. Jeździec ma w ten sposób rozwinąć kontrolę nad całym końskim ciałem:

Część 4, różne pary i różne ćwiczenia. Co chwila wraca kwestia rozluźnienia. Milion gimnastycznych zadań – przesuwanie zadu na kole, zmiana ustawienia z wewnątrz na zewnątrz i odwrotnie, plus tak wymagające zadania, jak piruet w galopie zmieniany na piruet w piafie. Symptomatyczne, że koń, o którym rzucono hasło „praca nad lotnymi zmianami”, zostaje określony przez siedzącą na nim Kyrę jako kompletnie jeszcze nieprzygotowany do takiej pracy…

Część 5, ostatnie ćwiczenia na koniach i pożegnanie. Najważniejsze jest bycie stale otwartym na naukę. Po drodze nigdy nie jest łatwo i nigdy nie jest tylko dobrze. Tego nie możemy ani wymagać, ani oczekiwać od koni i od siebie. Praca ujeżdżeniowa jednak w konkretnym i przemyślanym systemie zawsze daje efekty. Poważnie – wystarczy tylko wiedzę z powyższych filmów wcielić w życie, zastosować się do wskazówek Kyry i naprawdę możemy zacząć dobrze jeździć i z łatwością komunikować się z koniem.

14 comments

Skip to comment form

  1. Ann

    Wielkie dzięki! Mam materiał na wieczór 😉 Trochę dziwnie się tylko ogląda w 240p jak się człowiek przyzwyczai do ultraHD ;p

  2. tuch

    Brakuje przycisku LUBIĘ TO :)
    Jakość można przeżyć, te filmiki to prawdziwa kopania wiedzy 😀

  3. kokos

    Można nieśmiało zapytać który to był rok?? :)

    1. quanta

      Ja niestety nie wiem, ale stawiam na okolice 80/90 😉 Jak się pomyśli, to będzie ćwierć wieku temu…

  4. staramaleńka

    Quanta powinnaś za udostępnienie tego dostać odznaczenie! Może nie państwowe, bo te się ostatnio dewaluują, ale hippiczne na pewno. Materiał bomba – choć ma tyle lat, ale akurat to nadaje nutkę humorystyczną… kurtki były wspomniane, mnie ubawił Sz.P. Prezes usiłujący poprawić dobre na lepsze: Kyra zestawu „audio” nie chciała, tłumaczka też nie bardzo, ale dała sobie wcisnąć mikrofon – no i od tego momentu już nic nie słychać 😉 Zwala z nóg też komentarz zza kamery: „Panie teraz się nic nie dzieje – nie kręć Pan” kiedy Kyra tłumaczy siedząc na koniu, hahha
    Ale dawka wiedzy ogromna – zwłaszcza patrząc na to ile lat temu to było! Może nie jestem superobeznana, ale dla mnie to czasy treningów w Polsce, ale i nie tylko na zasadzie: koń musi być ślepoposłuszny jak robot, tylko miętki bardziej, a jak nie chce, to trzeba go złamać. Natomiast Ci którzy mieli intuicję, żeby robić to inaczej byli w zdecydowanej mniejszości i tu ukłon w stronę Kyry – nie mieli takiego talentu do tłumaczenia w tak prosty sposób.

    1. quanta

      To rzeczywiście był początek naszych kontaktów z zachodnim ujeżdżeniem. Inne podejście, inna mentalność. U nas – żmudne rzeźbienie elementów, żeby były jak najlepsze, tam – budowanie relacji z koniem i poruszanie się w sprawdzonym zestawie ćwiczeń, dzięki którym uzyskujemy jak najlepsze elementy, figury i sekwencje z czworoboków.
      Inne czasy i chyba nikt nie spodziewał się, że będziemy mieli w przyszłości ośrodki treningowe dedykowane ujeżdżeniu, regularnie dojeżdżających do nas topowych trenerów z Anglii, Niemiec i Holandii, fantastyczne konie, które można pokazywać z dumą na największych światowych czworobokach. Oby to wszystko dalej szło w tym kierunku :)

  5. Barbara

    To były lata 90-te, sięgnę po oryginał i sprawdzę, który dokładnie rok. Workowate kurtki już tłumaczę- to był grudzień i była minusowa temperatura. Było naprawdę przejmująco zimno- do dziś pamietam! Klinika odbywała się na poznańskiej Woli. Cieszę się, że moje przywiązanie do tej kasety VHS, dzięki wrażeniu jakie wyrarła na mnie Kyra może się komuś przydać :))))

    1. quanta

      Fantastycznie, że taki materiał został zachowany. Ja tę klinikę oglądałam online w 2013 – brałam większość rzeczy jak słuchacz, były dla mnie owszem słuszne, ale w wielu momentach nowe i abstrakcyjne. Teraz, kiedy też sama mam dostęp do rewelacyjnych trenerów, o wiele większe doświadczenie i znowu już bardziej zaawansowane konie – wszystko, co mówi Kyra wydaje mi się fundamentalne, nienaruszalne i oczywiste. Mogę uznać, że trochę skubnęłam tego truskawkowego dżemu 😉
      I tak jak napisałam powyżej – wystarczy wszystko to, o czym mówi Kyra, wcielić w życie :)

  6. Aga

    Filmy mocno traca juz myszka. Dzis te informacje to fundamenty. Wtedy Kyra wykazala sie sie ogromnym taktem tlumaczac takie rzeczy. Takze kiedy nie krytykowala „upakowanego” na sile na pomocach ogiera ktory niby wysoko wyszkolony ma problem z prawidlowym uzyciem ciala. Dzis szkolac konia ludzie sa swiadomi ze zebranie to nie drobienie w miejscu i kon powinien uzywac calego ciala w kazdym ruchu. Sprawy tez nie ulatwia tlumaczka ktora chyba nie bardzo ma pojecie jaki jest cel szkolenia konia ujezdzeniowego. Tlumaczenie toporne i czasem nie przekazujace zensu wypowiedzi.

  7. Joanna

    Trzeci filmik Romy Stępniewska i Klaudyna Pisarska ur 80 rok 😉

  8. Joanna

    Biorąc pod uwagę, że na trzecim filmie są dziewczyny Romy stępniewska i Klaudyna Pisarska urodzone 80 rok, to filmik jest z ok 1997- 2000r 😉

  9. Joanna

    No i oczywiście Jarek Wierzchowski 😉

  10. Joanna

    No i oczywiście Jarosław Wierzchowski ;)Tłumaczy Pani Ewa?

  11. Joanna

    A pytanie o krzywej szczęce zadawała Pani Piasecka, ówczesna trenerka Romy Stępniewskiej 😉 Czy to jest nagranie z Aromeru czy z Woli Poznań?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *