«

»

gru 31

Na podsumowanie roku

Jak Wam minął 2017? Już ostatnie godziny roku, szansa na podsumowanie i plany na przyszły 😉

U mnie za podsumowanie wystarczą chyba takie zdjęcia:
IMG_0284_ IMG_0221 IMG_0731 IMG_0789

Mam mega-top-fury i mega-top-treningi z nimi każdego dnia 😀
Hendriks nadal jest dzieckiem, ale dostanie tyle czasu, ile będzie potrzebował, żeby zrobić sobie siłę.
Fugu to trudny koń do pracy i spore wyzwanie, ale krok po kroku udaje się wygładzać jej kolczasty temperament. Daję jej dwa lata na pozbycie się efektu nadymki 😉
Suchy bardzo dzielnie sobie radzi i udało się go ustrzec przed przymrozkami i zachować w sportowej kondycji.
Uszy rośnie, a ja coraz bardziej poznaję jego charakter i dzielnie pracuję, żeby się zaprzyjaźnić :)

IMG_0107

Podopieczni chodzą super, udało się stawić czoła ich słabostkom i wiele z nich już puścić w niepamięć. Szczególnie najstarszy ze stawki trakeński wałach zasługuje na bukiet marchewek :)

Plany na 2018?

Zapowiada się mnóstwo zmian. Przede wszystkim przeprowadzka do swojego ośrodka (wczoraj wpadłam z wizytą na budowę, pochodziłam po wytyczonej już karuzeli – jest ogromna!). Tam czeka mnie mnóstwo pracy, ogromny teren, który trzeba będzie zagospodarować, ucywilizować – szczególnie kawałek malowniczego, ale dzikiego lasu), no i nowe wyzwania związane z prowadzeniem stajni. Ale też mnóstwo nowych możliwości i wdrożenie w życie jednego pomysłu, którego realizacji nie mogę się już doczekać.
Mam również nadzieje, że – rekreacyjnie, bez napinki – postartujemy całą naszą ekipą. Jedna z par wykazuje się szczególnym duchem startowym, więc będę mocno trzymać za nich kciuki. Starty startami jednak, dla mnie osobiście najważniejsze, że mamy widoki na super dużo ciekawych szkoleń i wyjazdów treningowych. Udało mi się ponownie podjąć współpracę z p. Anną Bienias (przy której pomocy Skwarek z juniorskiego koniczka rozwinął się w konia, który finalnie nieźle przecież startuje Grand Prix), z czego się ogromnie cieszę. W połowie stycznia jadę z dwoma konikami na szkolenie z Peterem Hollerem – 5* sędzią FEI! Zapowiada się obiecująco :)

I to chyba byłby najlepszy plan na przyszły rok – żeby było inspirująco i ciekawie, czego wszystkim życzę. A więcej planów robić nie należy i tak – szczególnie przy koniach – zweryfikuje je życie 😉

12 comments

Skip to comment form

  1. Kasia

    Jeżeli chodzi o ten rok.. mogę stwierdzić, że pierwsza połowa była idealna, a druga należała do najgorszych w moim życiu.
    Przyszła pora na rozstania z koniem, który nauczył mnie, a ja nauczyłam jego. Niestety, coś się kończy, ale może coś ciekawszego się zacznie.
    Życzę Ci Quanta bardzo dużo pomyślności w następnym roku! Aby Twoja stajnia stała już na miejscu, a Twoje top fury majestatycznie galopowały po swoich pastwiskach!

  2. Ewa**

    Ale Uszko ma fryzurę :) idealną na dzisiejszą imprezę :)

    1. Ewa**

      Ale Uszko ma fryzurę :) idealną na dzisiejszą imprezę :)
      Mam nadzieje, że Twoje plany spełnią się co do jednego :) szczęśliwego nowego roku :)

  3. Eliza

    Byłam w (już) zeszłym roku jako słuchać na szkoleniu z Peterem Hollerem, nie było jakiś szałowych jeźdźców aczkolwiek i tak dużo z tego wyciągnęłam+ omówienie na podstawie filmów z jego zawodniczką było bardzo dobre. Polecam :)
    Szczęśliwego nowego roku 😉

    1. quanta

      O, gdzie było szkolenie? W ubiegłym roku w Bajardo była bardzo fajna stawka par :)

      1. ST

        Pewnie chodzi o Partynice. 😉

        1. Eliza

          Tak, w partynicach do Bajardo niesety mam troche za daleko ale i tak milo wspominam :)

  4. Nikita

    Widzę, że Fugu od niedawna na munsztuku chodzi. Uszy ma super grzywę! Chyba czeka cię dużo przerzedzania. Widać, że wszystkie koniczki zrobiły postępy. Gratulacje i życzę dalszych sukcesów!

  5. A.

    Zaraz, zaraz, coś mi umknęło. Gdzie będzie w tym roku szkolenie Peterem Hollerem?

    1. quanta

      Tym razem KS Garo :)

  6. Ann

    No ja się już nastawiam na solidny sezon bo mi wreszcie młode postanowiły dojrzeć i uspokoić głowę na tyle, że chyba możemy już myśleć o poważniejszych konkursach. Liczę tylko na to, żeby uniknąć nieszczęśliwych wypadków i kontuzji bo w tamtym roku za dużo tego było, brrr…

  7. staramaleńka

    Spóźnione, ale szczere:
    dla Ciebie Quanta – wymarzonej stajni i zdrowia, zdrowia, zdrowia
    dla siebie i pozostałych – żebyś miała nadal czas i ochotę tego bloga
    dla pozostałych blogowiczów – spełniajcie swoje jeździeckie marzenia i wszystkie pozostałe
    a dla kopytnych – zdrowia, pełnych żłobów, wielgaśnych padoków i treningów pełnych smakołyków 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *