«

»

lip 07

Koń jaki jest: o smoku ukrytym i długości głowy

Koń ma dużą głowę, niech się martwi – jak głosi znane wszystkim przysłowie. W wielu opracowaniach na temat końskiej budowy możemy przeczytać, że długość głowy jest kwestią głównie estetyczną. Nie do końca mogę się z tym zgodzić. O ile duża i ciężka głowa faktycznie psuje „odbiór” wizualny konia i ujmuje mu urody, to zbyt krótka i krępa bardzo często bywa osadzona na nieprawidłowej szyi i rokuje chociażby spore problemy z kontaktem (krótka głowa nie równoważy szyi w ustawieniu i koń nie będzie się czuł komfortowo na wędzidle). Jakkolwiek zatem to niezręcznie zabrzmi – długość ma znaczenie. 😳

Prawidłowej długości głowa wyznacza wzorzec odcinka, którego długość powtarza się w kilku miejscach końskiego ciała. Najbardziej czytelnych i najłatwiejszych do wypatrzenia jest siedem takich odcinków. Ja nauczyłam się wyszukiwać je i zapamiętać tak nieco na wesoło, tworząc na szybko hasło, że w każdym koniu jest ukryty siedmiogłowy smok.* Jedna głowa końska – na wzorzec długości, plus siedem dodatkowych 😉
To, gdzie ich szukać, przedstawia poniższy rysunek:

dlugosc_glowy

1. Długość końskiej głowy. Mierzymy ją od samego końca pyska do potylicy, równolegle do kości nosowej. Ten odcinek to nasz wzorzec z Sevres dla proporcji danego konia 😉

Siedem głów dodatkowych znajdziemy u konia w miejsach następujących:

2. Długość łopatki. Zbyt krótka łopatka przełoży się zawsze na mało ekonomiczny i mało obszerny ruch. Łopatka jest jednym z nielicznych elementów budowy konia, który można oceniać (a dokładnie umiejscowienie i skątowanie łopatki) nawet u młodziutkich źrebiąt. Łopatka nigdy nie powinna być krótsza niż końska głowa. Długa łopatka to prawidłowe ramię dźwigni, która otwiera do przodu i przesuwa końską przednią nogę. Taka łopatka również pozwala amortyzować wstrząsy, zatem można zakładać, że koń z dłuższą łopatką będzie znacznie lepiej nosił i bardziej miękko skakał, niż koń z łopatką krótką. Przy długiej łopatce jej punkt obrotu będzie umieszczony wysoko, co umożliwia jej swobodny i nieskrępowany wykrok, co jest bardzo korzystną cechą dla wierzchowego konia.

3. Wysokości / głębokości kłody. Koń powinien mieć pojemną klatką piersiową, ponieważ mieści ona bardzo ważne narządy: końskie serce oraz płuca. Tylko rozwinięta klatka piersiowa oferuje miejsce na odpowiednio wysklepione żebra (cecha bardzo pożądana w każdej dyscyplinie jeździeckiego sportu: umożliwia poprawne i stabilne osadzenie siodła, prawidłowe oddychanie konia oraz tworzą miejsce zaczepu mięśni grzbietu i brzucha). Zbyt głęboka, szeroka i „pękata” kłoda nie jest jednak pożądana – ogranicza ruchomość górnych partii nóg konia, długość wykroku, szybkość konia, a także sprawia, że jeździec czuje się mniej komfortowo dosiadając nazbyt szerokiego wierzchowca.

4. Długość grzbietu. Wyznaczamy ją od szczytu kłębu do najwyższego punktu zadu. Idealnie zbudowany koń powinien mieć zad, grzbiet oraz front tej samej dłogości. Z dwoja złego wolę grzbiety zbyt długie, niż zbyt krótkie, chociaż wydaje się, że to właśnie koń jamnik powinien być trudniejszy do pracy. Długi grzbiet, jeśli jest poprawnie zbudowany, wcale nie oznacza słabszej górnej linii konia. Krótki grzbiet za to bardzo trudno rozluźnić i skłonić do rozciągnięcia i prawidłowej pracy. Do tego dochodzi ogromne ryzyko występowania kissing spines.

5. Długość od kolana do najwyższego punktu zadu. Koń o prawidłowych proporcjach będzie cechował się odpowiednio rozwiniętym zadem właściwej wysokości i szerokości. To tutaj mieści się motor i napęd u każdego konia.

6. Długość od kolana do stawu skokowego. Pierwsza, ekstremalnie ważna część dźwigni, jaką tworzy tylna kończyna u konia. Odpowiednio długa kość piszczelowa odpowiada za prawidłowo skątowane, o dużych możliwościach uginania stawów tylne nogi konia (długie podudzie z reguły wiąże się z mocnym zadem i ułatwia obniżenie go np. w piafie).

7. Długość od stawu skokowego do kopyta. Aby eksterier konia wykazywał wyraźną tendencję uphill (do przodu w górę), stawy skokowe nie mogą być umieszczone zbyt wysoko. Prawidłowo umiejscowiony staw skokowy znajduje się mniej więcej w połowie wysokości tylnej nogi (i dokładnie na wysokości kasztana na nodze przedniej).

8. Długość od kasztana przedniej nogi do kopyta. U konia ujeżdżeniowego kończyny przednie powinny być długie (szczególnie w odniesieniu do tylnych nóg). Poprawnie osadzone są jedną z ważniejszych cech nowoczesnego konia wierzchowego i warunkują obszerne, otwarte chody.

Powyższe regułki to tylko pewne ogólne zasady, zarysy prawidłowych proporcji. Jeśli w którymkolwiek z odcinków zabraknie centymetrów albo pojawią się nadmiarowe, to nie znaczy to bynajmniej, że koń ma zbyt krótką nogę, albo za duży łeb. Wystarczy nauczyć oko, aby szukało pewnych powtórzeń, aby intuicyjnie umieć utylitarnie patrzeć na eksterier konia.

Czas na szybkie podsumowanie i poniżej znana nam już z poprzednich wpisów trójka. Tym razem interpretację schematów pozostawiam czytelnikom. Warto zwrócić uwagę na długość (czy raczej krótkość) grzbietu u obydwu młodszych koni (kasztan i kary). Takie porównania pozwalają doskonale wprawiać się w ocenie. Wszystkie konie mają dobre i długie łopatki, ale który z nich ma najkrótszą? W czym kryje się ogromna zaleta budowy Skwarka, która na tyle umożliwia mu kompensowane rozlicznych wad, że udało się wyszkolić delikwenta do poziomu ujeżdżeniowego GP? A który z koni ma wielki łeb?** 😉

gniady1 kary_siedem rudy_siedem

* ba, w niektórych jest i dodatkowo przyczajony tygrys… Albo i siedem tygrysów 😉
** to długa historia…

10 comments

Skip to comment form

  1. sumire

    Znowu tak dobrałaś zdjęcie, że nie widać, który ma ten łeb taki wielki 😉

    1. quanta

      Sumire, no tu mnie masz 😆

      1. sumire

        Przyznaj się, całą noc przerzucałaś foty, żeby znaleźć odpowiednią 😎

        1. quanta

          Tygodniami, moje droga, ja po nocach nie sypiam, koni nie jeżdżę, do pracy nie chodzę, bloga nie napiszę, przeglądam ujęcia z małymi głowami 😉 Nareszcie ktoś mnie rozumie 😉

  2. Marcjanna

    To Karol ma wielki łeb 😉

    A co do Skwarka,uważam że jego ogromą zaletą z budowy,to prawidłowa łopatka i skątowanie tylnych kończyn.
    Co do pleców,to nie są książkowe ale na IO też było ładnych kilka koni którym natura poskąpiła owego elementu i dawały radę 😉

    1. quanta

      Dokładnie – bardzo dobra łopatka, która pozwala otworzyć przednią nogę oraz tylne kończyny i zad (poza wysoko osadzonym ogonem). Niestety reszta pozostawia sporo do życzenia: nadmiernie długa, łabędzia szyja (przeważnie takie konie są trudne do oparcia na stabilnym kontakcie, lubią się chować i rolować, ale w przypadku Skwarka za długa szyja szyi równoważy długość ciała konia), miękki grzbiet, słaba nerka. Za to głowa jest pojemna i szybko myśląca, plus Skwar kocha ruch do przodu – dlatego mimo mankamentów całość konia będzie się mogła w najbliższym czasie naprawdę przyzwoicie pokazać w konkursie GP :)

      1. sumire

        No, trzeba przyznać, że zad to on ma… Przyznasz się, gdzie planujesz start? Fajnie byłoby go zobaczyć na żywo w pełnym programie :)

        1. quanta

          Sumire, mi niestety nie wolno wystartować na moim, własnotyłkowo ujeżdzonym koniu, to znaczy mogę pojechać na nim program klasy P… Będę musiała albo uzupełnić odznakę, albo się przetaskać przez 6 Petek (co w sumie będzie miało sens na młodziakach), ale żaden z tych opcji nie zdążę zrealizować przed interesującymi dla Skwara zawodami.
          Jak już gościa zgłoszę, to napiszę, gdzie się pojawi :)

          1. sumire

            Czyli na razie pójdzie pod innym jeźdźcem? Szkoda, fajnie byłoby Was zobaczyć jako parę :) Ale na samego Skwara też będzie miło popatrzeć, czekam w takim razie na informację. Średnio ostatnio mi idzie jeżdżenie (czas, czas!), to może sobie przynajmniej pooglądam, jak jeżdżą inni 😆

  3. Natalia

    Te konie zawsze muszą być :
    -tak czyste
    -musza tak pieknie się prezentować
    -muszą być takie że nie widać u nich żadnych wad xd

    !?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *