«

»

mar 18

Kantar BR Event

Przy tylu koniskach zużycie kantarów mamy ogromne. Kantary mogę podzielić w zasadzie na dwie kategorie: kantary-chwilówki (z serii takich, które w mgnieniu oka nadają się już tylko do kosza) i kantary-dożywotnie (które zdążą się 1000 razy znudzić, opatrzyć, ale nie chcą za nic w świecie dokończyć żywota i koń je nosi przez lata). Z tych ostatnich rewelacyjne i niepobite dotąd były Euro-Stary Simileath, ale z jakichś tajemniczych przyczyn (a może właśnie przez swoją niezniszczalność?) producent wykreślił je ze swojej oferty. Równie dobrze sprawdzają mi się jednak kantary BR z serii Event, a że muszę trochę zaktualizować kolekcję i dokupić dla nowoprzybyłej młodzieży rozmiarówkę cob, to sprawiłam sobie elegancki komplet BR Event w kolorze tan (złoto-beżowym).

IMG_4795 IMG_5450

Eventy są – poza jednym szczegółem – nie do odróżnienia od kantarów Anky. Anky mają podszycia ze sztucznego zamszu (bardzo praktycznego do czyszczenia), BR – z polaru, który jest nieco mniej odporny na zabrudzenia, niż zamsz. O ile przy użytku w stajni (do czyszczenia, siodłania, przeprowadzania konia itd.) nie robi to większej różnicy, to kantary w wersji padokowej trzeba dość regularnie prać. Pobyt w pralce znoszą na szczęście bardzo dobrze.

event_bezDo kantara mamy możliwość dobrania idealnie pasującego uwiązu (koniecznie ze standardowym karabinkiem, chyba, że ktoś ma ochotę na oryginalny makijaż permanentny jak blisko rok temu ja). To już mój trzeci kantarek Event – w stajni wiszą jeszcze czarny i granatowy. Niezmiernie kuszą czerwienie – BR ma dwie przepiękne, florid red – jarzącą się, strażacką czerwień oraz maple red – głęboki, ciemny czerwony. Może następnym razem 😉
Tymczasem czterolatki w nowym sprzęcie prezentują się tak:
IMG_4829 IMG_5434_Swoją drogą, przebieram już z niecierpliwości nogami na wiosenną pogodę. Dłuższy dzień i więcej słońca oznaczają możliwość robienia ładnych końskich zdjęć. Na hali to zupełnie nie to samo. A ładnych modeli teraz dostatek 😉
IMG_4818 IMG_4822 IMG_4832 IMG_5366_ IMG_5389 IMG_5403

Przy okazji – ktoś się mnie ostatnio też w komentarzach podpytywał o czapraki BR Event. Szczerze mówiąc – nie przepadam za nimi. Mają świetne kolory (ale w większości nie są to moje kolory, ja pozostaję wierna stypie), no i nie grzeszą niezniszczalnością. Nie przepadam też za dużym, ukośnym pikowaniem. Nie wiedzieć czemu niemieckie szmatoholiczki czapraki Event uwielbiają, cenią je bardziej niż Eskadronowe Brillanty i prześcigają w kolekcjonowaniu edycji sezonowych. Ja dla moich zwierzaków ograniczę się do kantarów, a jeśli chodzi o czapraki, to pozostanę wierna starym Ankom i współczesnym Caballom 😉

13 comments

Skip to comment form

  1. amnestria

    jeśli ciocia pożyczy na przymiarkę (nigdy nie wiem czy full czy cob…) to bym chętnie sprawiła takowy na zbliżające się wielkimi krokami 8-me urodziny Upiorka :)

  2. Wiktoria

    Bardzo fajne te kantary, ja zostanę wierna Eskadronowi, ale jeden BR do kolekcji, czemu nie? 😉
    Quanta, mam jeszcze takie sprzętowe pytanie: jakie podkładki pod owijki polecasz? I co myślisz o Eskadronowych Climatexach? 😀

    1. quanta

      A ja kantarów Eskadron nie lubię. Brzydko się układają (sztywna część nosowa, przeważnie zwisają z jednej strony) i mają paskudne wielkie metalowe oczy po bokach. Mam dwa z futrem i wystarczy, szału nie robią 😉
      Podkładek używam BR (rewelacyjne, mam podkładki Cool Dry – jedyne co bym im zarzuciła, opcja wyższej rozmiarówki dla koni o długiej nodze) i Waldhausen (trochę sztywne, ale zobaczymy jak będą działały po praniu). Preferuję te z rzepami, bo faktycznie zawijanie jest wtedy wygodniejsze.
      Climatexy miałam w wersji z owijkami i w takim wykończeniu sprawdzały się średnio, trudno było je zawinąć tak, żeby bandaż był równo i gładko rozłożony na nodze. Sam materiał bez zarzutu.

  3. Patrycja

    Quanta, nie mogę się przyzwyczaić do widoku tych nowych końskich głów u Ciebie! Napisz chociaż, co słyszać u Suchego? :)

    1. quanta

      Oj tam, nowy Skwarek i nowy Zombie 😉 Siedząc na grzybowym mam niezłe deja vu – z góry wygląda zupełnie jak Skwarożek (hm, tylko poza tym jest mięciutki i elastyczny, niesamowicie nosi, niesamowicie rusza i nigdy się nie zeskwiercza jak Skwaróg, heh).
      Suchy niestety strasznie urósł i ma troche zluzowany harmonogram pracy na ten czas, musi się nieco dopasować do swojego powiększonego ciałka.

  4. justin

    Looking great!

  5. Fokusowa

    A jak z rozmiarówką tych Eventów? W porównaniu do Eskadrona, ale nie najnowszego (najnowszy mniejszy niż zwykle były)?
    Nie wiem czy zamawiać coba czy fulla 😉

    1. quanta

      Jeśli masz konia ze zgrabną głową na pograniczu cob i full, to możesz spokojnie brać coba. Full też się da wyregulować na mniejszy łebek, ale nadmiar wiszących pasków nie wygląda ładnie. Te moje zwierzaki na zdjęciach mają coba.

      1. Fokusowa

        O, to w takim razie na coba padnie, tylko te kolory takie piękne, że nie mogę się zdecydować 😉
        Dziękuję 😉

  6. KarolaLiderowa

    Ja jestem zakochana i uzależniona od wszystkiego co BR :)

  7. Rezept kaufen

    Gut gemacht, gute Arbeit!

  8. Goodyear

    Looking great!

  9. Jula

    A można wiedzieć gdzie kupujesz te kantary?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *