«

»

gru 10

Jak przytyć konia, metoda ekonomiczna: otręby pszenne

Namnożyło mi się koni, a jeden z nich – Suchar – zdecydowanie wymagał przytycia. Suchy swoją ksywkę otrzymał nie bez kozery – jest to typ konia o szybkiej przemianie materii, który sam z siebie sporo się rusza, szybko marznie, a każda pasza przechodzi przez niego w tempie błyskawicznym. Taki koń, który jest w stanie odłożyć nieco tłuszczyku i nabudować masę mięśniową tylko wtedy, kiedy dostaje pasze treściwe, ale też przede wszystkim regularnie i skrupulatnie pracuje. Z drugiej strony do takiej regularnej pracy potrzebuje też silnych i sprawnych mięśni, więc trzeba było chłopakowi pomóc szybko wrócić do formy.
Niestety utrzymanie pięciu chabet generuje na co dzień dość absurdalne koszty, stąd trzeba było wymyślić rozwiązanie „przytycia” nie tylko skuteczne, ale i ekonomiczne.

Suchar w wersji łąkowej:
IMG_1012

Padło zatem na otręby pszenne.

Otręby powstają w wyniku przemiału pszenicy na mąkę. Wewnętrzna warstwa jest przerabiana na wysokojakościową mąkę, a zewnętrzna, wraz z łupiną – na otręby. Powstały produkt ma postać grubszego proszku i podajemy go koniom zawsze na mokro! Przygotowanie porcji otrębów wygląda u mnie tak:

Plusy otrębów pszennych

– są wysokoenergetyczne. Dostarczają dodatkowych kalorii do wykorzystania w treningu – lub na odłożenie tłuszczyku.
– są bardzo smaczne. Konie bardzo je lubią, więc nawet koń o osłabionym apetycie powinien skusić się na podawaną porcję.
– wspomagają perystaltykę jelit. Przydatne u koni, które mają tendencję do „zatykania się”, zaparć czy kolek związanych z zaleganiem treści pokarmowych.
– są tanie! Kilogram otrębów kupimy w sklepie internetowym za 1,1 złotego (bezpośrednio w młynach jeszcze taniej, przy czym przeważnie trzeba wówczas kupować większe ilości otrębów). To bardzo niski koszt dziennej dawki paszy – miesięczna kuracja wyniesie nas około 30 złotych, a 2-3 miesiące u zdrowego konia spokojnie da pożądane rezultaty.

Minusy otrąb pszennych:

63l48stl– fatalna proporcja fosforu w stosunku do wapnia (nawet 13:1!). Tymczasem koń powinien w diecie otrzymywać dwukrotnie więcej wapnia niż fosforu. Im więcej fosforu w diecie, tym gorsza też przyswajalność samego wapnia. Jeśli otręby uzupełniają dietę opartą na owsie (który też ma znacznie więcej fosforu, niż wapnia), możemy być na dobrej drodze do wywołania poważnych niedoborów, które mogą odbić się na strukturze końskiego kośćca.
Na szczęście można łatwo zlikwidować to ryzyko bilansując wapń. Ja podaję razem z otrębami mączkę wapienną Baileys Limestone Flour – to właśnie jest ten biały proszek widoczny na filmie powyżej. Wiaderko kosztuje 40 złotych i wystarcza dla całkowitego zbilansowania wapnia 40 kilogramom otrębów.
– podawane w zbyt dużych ilościach (niektóre źródła podają jako maksymalną dawkę dla koni 2kg otrębów dziennie) powodują rozwolnienia,
– mają stosunkowo krótki termin przydatności do spożycia, po upływie którego tracą dużo witamin (tiaminy i niacyny). Zapas otrębów trzeba zatem uzupełniać na bieżąco.

Otręby w postaci suchej i namoczonej:
otrebysucheotrebymokre

Skoro wpis miał mieć wymiar ekonomiczny, pozwolę sobie jeszcze podsumować wszystkie koszty.
„Misja suchar versus pączek” potrwa łącznie 75 dni i zużyję w jej trakcie:
– trzy worki otrębów (łącznie 75kg) – 82,5 zł,
– dwa wiaderka Baileys Limestone – 80 zł,
– aby dodatkowo zwiększyć ilość dostarczanych kalorii, do porcji otrębów podaję również olej sojowy. 5-litrowy baniaczek można kupić za 35 zł, ja Suchemu podam w sumie dwa = 70 zł.

Koszt całej „kuracji to 232,5 zł, koszt miesięczny 93 zł. W wersji bez oleju, tylko bilansowane otręby – jedynie 65 zł.

Da się przeżyć, a u Suchego żebra przestały być widoczne już po pierwszym otrębowym worku :)

29 comments

Skip to comment form

  1. Kasia

    A wysłodki? Są tanie -ja daje takie na targu kupione 50zł za worek 50 kg, konie szamią aż się uszy trzęsą i są pulpetami- dobre na przytycie i dodatkowo źródło wapnia, włókna… Hmm? Fajnie, że zrobiłaś takie wyliczenie, tez powinnam ale kiepska z matmy jestem 😉

    1. quanta

      Wysłodki są świetne, chociaż ja daję gotowe – takie błyskawiczne do przygotowania (10-15 minut), robienie końskiej michy dzień wcześniej nie zawsze jest wygodne. O wysłodkach już kiedyś pisałam: http://quantanamera.com/jak-przytyc-konia-metoda-pierwsza-na-wyslodki/

      1. Kasia

        Tak, czytałam. Dlatego zaczęłam nimi moje zwierzaki futrować. Błyskawiczne wychodzą troszkę drogo, ale odkryłam tajemnicę wysłodek „od chłopa” :) Zalane wrzątkiem godzinę, dwie przed podaniem robią się błyskawicznie :)
        Ciekawa jestem ile trzeba by dać wysłodek żeby zbilansowac taką ilośc otrębów. Pewnie i tak Baileys wychodzi korzystniej.

        1. karolina

          Ja ostatnio zakupiłam wysłodki, które są sproszkowane (25 kg kosztuje 30 zł, czyli cena jak „od chłopa” prawie). Namaczanie w ciepłej wodze trwa 15 minut, a w zimnej pół godziny.

          1. Kasia

            Mój wysłodków nie cierpi, w ogóle ich nie tyka, natomiast otręby pszenne uwielbia 😀

          2. Mustangowa

            Moja też tak miała, pomogło powolne przyzwyczajanie, czyli jednego dnia łyżka do otrąb, następnego 2, kolejnego trzy itd. Aż do odpowiedniej ilości. Teraz młóci je tak, że aż miło patrzeć :).

  2. zamrucz

    A kieeeedy obiecany daaawno temu wpis o wintecach?:( czekam na recenzje Isabell

    1. quanta

      Nie jeżdżę na Wintekach, więc nie mogłabym o tych siodłach pisać z punktu widzenia użytkownika – ot, tyle co siedziałam pojedyncze jazdy. Dla mnie za duże i za płaskie siedziskiem, nawet w wersji ujeżdżeniowej.

  3. Dorota

    Jakie proporcje otrębów do wody?:)

    1. quanta

      Na kilogramową porcję otrąb ok. 3,5 litra wody (objętościowo mniej więcej proporcja 1:1). Finalnie ma powstać coś w rodzaju gęstej pasty, bez proszku w środku.

  4. moozg

    A jaki jest okres przydatności? oczywiście tak +/-… 😉

    1. quanta

      3 miesiące, przy czym po tym terminie otręby oczywiście nie robią się trujące 😉

  5. Sivens

    hmm lepsze wysłodki czy otręby? A jeśli jedno i drugie to w jakich proporcach żeby było bezpiecznie? Czy wtedy ta mączka wapienna jest już zbędna?

  6. A.

    Jak oceniasz działanie oleju z ardex? ja stosuje juz dosc długo i generalnie jestem zadowolona 😉 no i ta cena :)

  7. kasiakd

    Tylko trzeba też dobrze wiedzieć, że to co je nasz koń ma ogromne znaczenie dla jego zdrowia. I dużo wcale nie musi oznaczać dobrze. Dając za duże ilości pasz treściwych i witamin można przede wszystkim poważnie uszkodzić koniowi kopyta (do zejścia puszki kopytowej bez wcześniejszych objawów włącznie) i co za tym idzie nogi. Gorąco zachęcam do zapoznania się z filmikiem na youtube pt Kopyto jako źródło problemów – wykład na UP we Wrocławiu, są tego 2części, długie ale naprawdę warto. Również konie.rancho-stokrotka.pl ma świetne artykuły na ten temat.

  8. Z

    jakie są ilości (w sumie) otrąb podawanych na dzień? na każdy posiłek? muszę przysiąść nad poprawieniem kondycji kopytnego, bez rujnacji finansów domowych….

    1. quanta

      Kilogram dziennie będzie zupełnie ok. Spokojnie można dawać raz dziennie.

      1. Z

        No to próbujemy! :) jestem ciekawa efektów. :)) dziękuję za ten wpis. :)

      2. Z

        Aaaa, mówimy o kilogramie suchych? :)

        1. quanta

          Tak, suchych.

  9. marcelina

    Witam
    Ja polecam łączyć otręby z wysłodkami. Zalewa sie je razem i tak tez podaje. Efekt murowany.

  10. Paulina

    Jak już odpasiesz takiego delikwenta to czym żywisz na codzień, żeby nie schudł spowrotem? :)

  11. Patka hm

    Właśnie czegoś takiego szukałam :) Dziękuję za post :)

  12. Małgosia

    Jaką dokładnie dawkę wapna daje Pani na 1kg otrąb? Jeżeli podaję już dziennie witaminy, gdzie w składzie jest już wapno to czy i ile jeszcze powinnam dodać?

    1. sumire

      Wapń, nie wapno 😉 Wapń powinien mieć stosunek do fosforu 1,5-1,9:1 i liczy się to dla całej dobowej dawki pokarmowej, uwzględniając także siano i jeśli koń korzysta z pastwiska, to również trawę. Sporo fosforu ma też owies czy jęczmień, z tego, co pamiętam, także otręby ryżowe, więc to też należy to brać pod uwagę (przy podawaniu te komponenty diety niekorzystny stosunek wapnia do fosforu będzie rósł). I stosownie do tego dobrać dawkę wapnia w postaci suplementu. Jeśli jest on w witaminach – należy odpowiednio tą dawkę suplementu wapniowego zmniejszyć, o ile witaminy nie zawierają także fosforu. Lub po prostu włączyć zawartość wapnia i fosforu z witamin do ogólnego bilansu, zwykle w gotowych witaminach czy nawet musli ten stosunek jest prawidłowy, więc w bilansie nie będą miały znaczenia (przynajmniej pod kątem stosunku jednego do drugiego, jeśli chodzi o zapotrzebowanie, to jak najbardziej). Odwrotny stosunek wapnia do fosforu (czyli taki, w którym to wapnia jest za dużo) mają wysłodki czy lucerna (sieczka), więc doskonale nadają się do bilansowania i wapń z nich jest lepiej przyswajalny niż z suplementów, poza tym również wspomagają budowanie masy.

  13. martik

    Ja podawałam jedną z paszy matersa, ale ten pomysł też jest niezły

  14. Patrycja

    Jak dawkowanie otręby dziennie żeby osiągnąć efekt a nie zaszkodzić?

  15. Patrycja

    Jak dawkować otręby dziennie żeby osiągnąć efekt a nie zaszkodzić?

  16. Karolina

    A jeśli mam otręby w granulacie to też trzeba je moczyć czy mogę podawać na sucho?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *