«

»

sty 19

Horses Product of the Year 2016: Feed (pasze i karmienie)

Jeszcze kilka kategorii z corocznego konkursu zostało do przejrzenia :) Tym razem ogólnie pojęte żywienie koni. Jeden produkt jest moim zdecydowanym faworytem – zgadnijcie, który 😉

 

1. EquiFyt Pre-Active

4-PRE-ACTIVE-nieuw-Medium-581x10247uLOT7
Wysokiej jakości mieszanka ziół, traw, lucerny oraz oleju z siemienia lnianego. Bez pszenicy, z małym dodatkiem granulatu oraz suszonych warzyw – strukturalne, „naturalne” musli. O tyle ciekawe, że aktualizowane przez producenta zgodnie z rytmem pór roku oraz dodatkowymi cechami klimatu (np. mokre lato, czy łagodna w danym roku zima). Pasza cechuje się wysoką zawartością surowego włókna, niskim poziomem cukru oraz skrobi (cukry 4,6%, skrobia 5,9%), wysokiej jakości białkiem oraz dodatkiem pre-biotyków dla zdrowego trawienia. Forma paszy, bardzo zbliżona do naturalnie pobieranej przez konia mieszanki traw wpływa na zoptymalizowanie metabolizmu konia oraz podnosi przyswajalność składników odżywczych, witamin i minerałów. Bez GMo, melasy czy glutenu.

http://www.equifyt.com/
Cena 15,9€ (ok. 70 zł) za worek 20kg.

2. Haygain parowniki do siana

5-haygain-hooistomers-Large-940x992
Jak podaje producent, 80% koni utrzymywanych w stajniach cierpi na mniejsze lub bardziej istotne dolegliwości ze strony układu oddechowego. Kłopoty z oddychaniem „pełną piersią” nie tylko wpływają na znaczne obniżenie wydolności sportowej, ale w dłuższym czasie prowadzą do przewlekłych i bardzo poważnych schorzeń. Takie problemy – nierzadko eliminujące konia z użytkowania wierzchowego – mogą dotknąć nawet 1 na 6 koni. Jednym z największych wrogów zdrowego oddechu jest kurz. Zakurzone siano jest najczęstszym winowajcą powstawania problemów oddechowych i ma bezpośredni wpłyn na ograniczoną konsumpcję tlenu. Alergeny, pleśnie, bakterie mogą być przyczyną REAO/COPD czy chorób zapalnych dolnych dróg oddechowych IAD/SAD. Moczenie siana jest rozwiązaniem mało skutecznym (usuwa kurz tylko z wierzchu kostki siana). Optymalne przygotowanie siana przed podaniem zapewniają parowniki. Siano poddawane jest działaniu gorącej pary wodnej, która usuwa nie tylko kurz, ale również pleśnie, zarodniki grzybów i bakterie. Producent oferuje cztery różne modele – zaczynając od stacjonarnych, aż po wersje przenośne, które można zabierać ze sobą na zawody.

http://www.equitrend.nl/indexen.html
Ceny od 799€ do 2389€.

3. Roughage QuickScan – analiza paszy objętościowej

6-pavo-ruwvoer-quickscan-Medium-940x705
Pasza objętościowa bogata w błonnik – jak trawa, siano czy kiszonka – jest głównym źródłem pożywienia dla koni. Dzienna racja konia powinna składać się w 70-100% z paszy objętościowej. Aby móc ułożyć zdrową i zbilansowaną dietę, dobrze byłoby wiedzieć, jakie wartości energetyczne oraz ile białka i cukru zawiera siano w stajni, które jest podawane naszemu koniowi. QuickScan to usługa, która pozwala szybko i wygodnie sprawdzić te trzy wartości. Wystarczy wysłać próbkę 200g siana, a w ciągu 5 dni na wskazany adres email otrzymamy szczegółową analizę. Wraz z wartościami odżywczymi naszego siana otrzymujemy tabele pozwalające sprawdzić, dla jakiej grupy koni nasze siano jest optymalne.
Super fajna usługa – a biorąc pod uwagę, że jej koszt można rozłożyć na kilka osób w stajni – finansowo zupełnie neutralna dla portfela.

http://www.pavo.nl/producten/ruwvoer-quickscan
Cena 19,95€ (ok. 89 zł).

4. Horseware Nutrilicks

7-horseware-nutrilicks-2-940x627
Lizawki smakowe, które są odpowiedzią na troskę właścicieli koni o zawartość cukru w ich diecie. Wysoce strawne i apetyczne Nutrilicks zawierają 60 do 70% mniej cukru niż porównywalne tego typu produkty dostępne w sprzedaży. Obniżenie zawartości cukru pozostawiło więcej „miejsca” na inne składniki odżywcze, stąd lizawki te dostarczają wielu witamin i składników mineralnych. Dostępne w czterech smakach:  jabłko, czosnek, mięta, ziołowe przyprawy.
Pomysł jest bardzo zacny, niestety mimo intensywnych poszukiwań w sieci jedyne informacje, jakie znalazłam, brzmią mniej więcej tak, że cukru jest „mało” albo „mniej niż w innych lizawkach” – ale ile dokładnie, to do tego producent się nie przyznaje…

http://www.horseware.com/
Cena 4.95€ (29 zł w polskim sklepie).

5. HAVENS Gastro+

1-havens-gastrogastro-cubes-close-up_1
Wrzody żołądka u koni to niestety coraz częściej spotykany problem, a konie, które cierpią na tę dolegliwość tracą kondycję, znacznie gorzej przyswajają paszę, dodatkowo odczuwając przy tym znaczną bolesność i dyskomfort. Havens opracował paszę, która pozwala łagodzić skutki choroby wrzodowej żołądka. Jej odpowiednio dobrane składniki wspierają regenerację śluzówki żołądka, stymulują zdrowe trawienie (dodatek lucerny wpływa na wytwarzanie śliny podczas pobierania paszy, co obniża kwasowość wydzielin żołądka). Niska zawartość skrobi (16,7%), kwasy tłuszczowe omega-3 oraz omega-6 dostarczające energii oraz działające przeciwzapalnie, wyselekcjonowane i wartościowe aminokwasy, komplet witamin (w tym duża zawartość witaminy E, będącej cennym przeciwutleniaczem) i składników mineralnych sprawia, że granulat Gastro+ jest paszą w pełni pokrywającą zapotrzebowanie sportowych koni.

http://www.paardenvoeders.nl/gastro-plus
Cena 13,8 € (61,5 zł) za worek 20kg (u nas zapewne drożej o koszty transportu i VAT…).

6. Subli Dieetmix

2-Subli-Dieetmix-Large-683x1024dm
Specjalistyczna pasza nieznanej u nas marki Subli. Nie zawiera zbóż, pochodnych zbóż ani melasy, dzięki czemu wyróżnia się szczególnie niską zawartością cukru (4,4%) oraz skrobi (6,9%). Pasza zawiera bardzo dużo włókna (27,8%), dzięki czemu może być bezpiecznie podawana w większych ilościach, kiedy jest to przydatne – jak w przypadku starszych zwierząt lub chudych koni, które powinny przybrać na wadze. DieetMix jest dedykowana również koniom ciepiącym na schorzenia metaboliczne powiązane ze skrobią oraz cukrem (ochwat, choroba Cushinga), alergie na zboża lub nadwagę. Musli to dostarcza kompleksu witamin, składników mineralnych i elementów śladowych, odpowiednio bilansując końską dietę.

http://www.subli.nl/
Cena 14,95€ (65 zł) za worek 20kg.

7. Marstall Bergwiesen Mash

3-marstall-Bergwiesen-Mashberg
Mesz z górskich pastwisk nie zawiera zbóż i melasy, jest ubogi w cukry (5,2%) i skrobię (4,7%), dzięki czemu jest również naprawdę lekkostrawny. Dostarcza wartościowych włókien oraz probiotyków, które wspierają perystaltykę. Zboża (tradycyjnie stosowany w meszu owies i pszenicę) zastąpiono siemieniem lnianym, drożdżami piwnymi, sporym udziałem ziół oraz pulpą jabłkową. Mesz może być podawany koniom z problemami jelitowymi, koniom z po operacjach kolek lub cierpiącym na zaburzenia metaboliczne, koniom starszym, a także zwierzętom z niedowagą. Mesz ten można podawać na ciepło lub zimno i doskonale nadaje się on do „przemycania” nielubianych lekarstw czy suplementów.

http://www.marstall.nl/
Cena 19,9€ (86 zł) za worek 12,5kg oraz 12,8€ (58 zł) za wiaderko 5 kg.

10 comments

Skip to comment form

  1. ewabe

    Obstawiam nr 1! Wygląda super.

  2. Wigor

    Parownik do siana, mega… Szkoda tylko, że mają takie ceny. Mam konia z RAO i zimą parownik to zbawienie, nawet moczyć siana się nie da :(

  3. Kinga

    Zdecydowanie najciekawsza (dla mnie) kategoria konkursu. Większość produktów zasługuje na bliższe zapoznanie się z nimi, do mnie najbardziej przemawia parownik z racji posiadania jednego kaszlaka w stajni 😉
    Co do Ciebie również obstawiałabym numer 1 😀

    1. quanta

      Pre-Active to świetna pasza, ale dla koni rzeczywiście mocno pracujących ma trochę za mało tłuszczu. Dla moich koni musiałabym ją dodatkowo podlewać olejem. Duża ilość sieczki robi też paszę bardzo objętościową, co jest świetne, ale znowu Suchy i Alpi znudziły by się w połowie i poczuły w pełni najedzone, zanim by wyjadły tyle składników odżywczych, ile im faktycznie potrzeba. Zywienie sucharów i cykorów jest upierdliwe 😉

  4. Aga

    nr 1 wyglada cıekawie ale troche mnıe przeraza ta ‚zmiennosc’ odnosnie por roku, bo chcac karmic stala dieta (ktora jest najlepsza) trzeba sıe bawic kazdorazowo w czytanie etykety.

    Wedlug mnie najciekawsza jest oferta Pavo, analiza siana moze byc bardzo przydatna.

    1. justyna

      A ja jestem ciekawa, czy rzeczywiście stała dieta jest najlepsza. Konie żywiąc się naturalnie mają dostęp do różnych roślin zależnie od pory roku, pogody, szerokości geograficznej. Zmiany oczywiście nie są drastyczne, ale są, nawet ilościowe. Podejrzewam, że taki porządek naturalny pozwala zbilansować koniom wszystkie składniki odżywcze (roślina A ma to, roślina B ma to, zjedzenie trochę tego i trochę tego jest ok) i „trenuje” układ pokarmowy. Oczywiście nie mówię o radykalnych zmianach typu „jednego dnia dam koniowi 2 kg owsa, a drugiego dnia tylko siano”, ale myślę że cykliczne zmiany niektórych składników w paszy mogą być ok! :)

      1. quanta

        Tylko weź pod uwagę, że konie w naturze nie mają regularnej pracy godzinę dziennie, nie mają też wydolnej treningowo kondycji i nie muszą angażować dużej ilości energii w utrzymanie rozbudowanej masy mięśniowej. Taki koń, jeśli zjada ubogą dietę ogranicza swoje potrzeby ruchowe. Klacze na słabym pastwisku przestają być płodne, na bogatym rodzą jak szalone – i taki jest naturalny porządek rzeczy. Koń pracujący regularnie pod siodłem nie ma wiele wspólnego z naturą. A jeśli chcemy wymagać, to najpierw musimy dawać.
        Sama nie mam żadnego nabożnego stosunku do tego, co jedzą i jak jedzą moje konie. Jeśli z jakichś przyczyn nie chodzą – od razu obcinam owies, jeśli ciężko pracują – dodaję mesz, ale baza w tym wszystkim zostaje stała i niezmienna (musli z sieczką).
        Niestety nawet i u mnie w stajni wielu właścicieli popełnia duże błędy żywieniowe. Konie mają rozpisaną dawkę jak na konkretny trening, a trzy dni nie chodzą, bo właścicielka wyjechała. Czwartego dnia pojawia się w stajni i żeby dopieścić pupilka funduje mu gigantyczne wiadro wysłodków ekstra… To właśnie nie jest stała i niezmienna dieta.

  5. Kasia

    czy lizawki są gdzieś w dostępne w Polsce? szukam, szukam i nic. Mam Horslyx, które są boskie, ale zawsze warto próbować innych :)

    1. Amelia

      Te lizawki z Horseware są w szczecińskim tophorsie dostępne :)

  6. Milla

    Ten parownik to mega sprawa :) Szkoda, że słabo jeszcze popularna w Polsce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *