Archiwum kategorii: zDziś

cze 05

Time to move on, czyli zmiany, zmiany, zmiany…

time-to-move

Szykują się u nas prawdziwe rewolucje. Przede wszystkim już od dłuższego czasu musiałam zadecydować o konieczności zmiany stajni… To moja pierwsza przeprowadzka od sześciu lat, a Garo stało się po drodze drugim (a może i pierwszym?) domem, ale cóż zrobić, ten ośrodek (przepiękny i nadal z potencjałem na jeden z najlepszych w Polsce) wymaga w …

Kontynuuj czytanie »

kwi 01

Na pierwszego kwietnia

IMG_6938

Na pierwszego kwietnia, w dzień żartów, moje konie mutują. Cebula na przykład okazała się być GMO, i to w dodatku obce geny wykazują cechy fizjologiczne raczej niezbyt chlubnego pochodzenia. A może po prostu mama Cebuli podczas ciąży wczytywała się z pasją w „Kubusia Puchatka”, gdzie jej absolutnie ulubioną postacią okazał się być Kłapouchy? Suchy tymczasem …

Kontynuuj czytanie »

mar 26

Sezon podwórkowo-terenowy uznajemy za otwarty

IMG_7233

Wiosna! Wiosna pełną gębą. Prace na zewnętrznym placu u nas w stajni jeszcze trwają (przegląd przechodzi system nawadniania podłoża), ale ciepła pogoda pozwoliła wreszcie z przyjemnością wybrać się w długi teren, na górki i na łąkowy spacer. Nasza ekipa prezentowała się dzisiaj w ten sposób: Dwa rudzielce i dwa ciemne gniadosze, akurat by było do …

Kontynuuj czytanie »

lut 18

Perpetum debile…

uwiaz

Perpetuum mobile to wyrażenie pochodzące z łaciny i oznaczające  „wiecznie ruchome” – nieistniejącą maszynę, która pracowałaby w nieskończoność. W wyniku obserwacji moich koni udało mi się stworzyć perpetum debile, czyli najprostszą, niekończącą się zabawkę dla koni. I przy okazji najtańszą z możliwych 😉 Alpi i Suszu to gryzonie, w dodatku mentalnie na poziomie biegających przy …

Kontynuuj czytanie »

lut 13

I znów wyjazd w męskim gronie (część II i zupełnie niespodziewane zakończenie)

16508439_925710634230581_994214646283876297_n

Ciężka dola wyjeżdżającego Alpusa zaczyna się już w momencie zmaterializowania trujących wyziewów otchłani w postaci ochraniaczy transportowych pod boksem. Alpi wie, co się święci – nieufnie niucha powietrze i furczy. Zakładanie ochraniaczy nie jest zbyt przerażające (w naziemnej obsłudze można Alpiemu zrobić naprawdę wszystko), ale już krok do przodu to inna liga – sprawdzona tego …

Kontynuuj czytanie »

lut 07

I znów wyjazd w męskim gronie (część I)

Nie bardzo wiem jakim cudem, ale upchnęłam w harmonogram w ostatni weekend kolejny wyjazd chłopaków. Duet męski powstał trochę na ostatnią chwilę, bo przygotowywałam sobie na wyjazd Cebulkę. Niestety, mimo że zgłosiłam ją do rejestru WZHK dokładnie piątego stycznia, to przez caluteńki miesiąc nikt nie raczył się do nas pofatygować. Od dwudziestego stycznia nękałam już …

Kontynuuj czytanie »

sty 21

Cebula ma chęć ;)

IMG_1953

Cebula mi się grzeje! Wreszcie udało się ją przyłapać na gorącym uczynku, albowiem ruda Fugu ma to do siebie, że nie pokazuje w żaden sposób, że ma ruję – ani pod siodłem, ani w obsłudze, ani w żadnym innym jej standardowym zachowaniu. Pod tym względem Cebularz jest zupełnie jak wałach. W zasadzie jest tylko jedna …

Kontynuuj czytanie »

sty 10

Ciekawy efekt atmosferyczny…

mlga

Ciekawy efekt atmosferyczny uchwycony u nas na hali, czyli jednym słowem – jest kurtka wodna ZIIIIIMNO! A może tak wygląda hala tuż po treningu Suchara, kiedy temu czacha zadymi? 😉 Ostatnio mnie spotykają w stajni same niespodzianki – kucyk widmo, którego odławiałam z korytarza, piłki wyrzucone z boksów w tym samym czasie przez całą rudą …

Kontynuuj czytanie »

gru 24

Wesołych Świąt – Quantikołaj, czyli Quanta rozdaje prezenty

swieta_blog

Na Święta Bożego narodzenia i nadchodzący Nowy Rok życzę wszystkim dużo radości, miłości, zdrowia i spełnienia wszystkich marzeń Oby cały przyszły rok był pełen jeździeckich wydarzeń, inspirujących odkryć, wspaniałych treningów, a konie  były szczęśliwe, piękne, zadbane i we wspaniałej formie. Dzisiaj Wigilia, więc tradycyjnie w nocy podsłuchujemy, co też kopytne zamierzają o nas powiedzieć – …

Kontynuuj czytanie »

gru 18

Good news everyone!

Z rozpierającą mnie dumą mogę obwieścić, że mamy to! W czwartek wydano nam pozwolenie na budowę ośrodka jeździeckiego 😀 To najlepszy prezent na Gwiazdkę, jaki sobie mogłam wymarzyć. Stos papierów pod choinkę 😆 Kolejny krok do swojej stajni zrobiony. Jeśli wszystko pójdzie zgrabnie, to na wiosnę zaczynamy wbijać łopaty. A wtedy może na przyszłą Gwiazdkę …

Kontynuuj czytanie »

Starsze posty «