Archiwum kategorii: Okonie

mar 15

Czas zamówić egzorcystę…

Muszę się do czegoś przyznać. Jesienią zeszłego roku Hendersonik dwa razy stłukł na hali lustro. Konkretnie, to je sobie zbryknął. Pierwszy raz zrobił to prowadzony w ręku 😳 A brykać Kudłaty potrafi siarczyście. Poniżej pamiątka z jednej ze stłuczek. Trzymam na tym zdjęciu rękę dokładnie na wysokości mojej głowy. Epicentrum bryknięcia wypadło jeszcze 20-30 centymetrów …

Kontynuuj czytanie »

mar 10

Hendriks liże drugą stroną ;) i o tym, co konie lubią jadać

Każdy z moich koni to chodzące indywiduum. Tak zawsze było, tak jest i będzie. Do tego stopnia, że na mój widok napotkany w stajni kowal wzdycha: „Pani Ewelino, a pani to nie mogła być mieć jakichś normalnych koni?” Chyba bym nie mogła 😉 Hendriks ma pewną zabawną cechę, prawie żywcem wyjętą z niezbyt poprawnego politycznie …

Kontynuuj czytanie »

mar 05

Złagodzenie klas rtg – podręcznik od GPM GEVA

podrecznik

Nasi zachodni sąsiedzi (a dokładnie niemiecki związek lekarzy weterynarii – hipiatrów, Gesellschaft für Pferdemedizin) opublikowali niedawno nowy, tegoroczny „Przewodnik do oceny rentgenologicznej koni na potrzeby badań kupno-sprzedaż”. To, co najbardziej ciekawego z niego wynika, to złagodzenie tzw. klas rtg, w jakich klasyfikowane powinny być zdjęcia. Wprawdzie skrypt ten dotyczy wyłącznie obwodowych odcinków kończyn dolnych (i …

Kontynuuj czytanie »

lut 21

Uszy Potter, Doki Weasley i parasolka tajemnic

Mam nadzieję, że nie macie jeszcze dość  fotorelacji z życia końskich pędraków 😉 Pogoda nie zachęca na spacery w ręku (ba, pogoda nie zachęca w ogóle nie tylko do wyjścia z domu, ale i nawet spod kołdry…), więc przy kolejnej wizycie urozmaicamy żywot młodzieży pewnym rekwizytem. Tym razem na padoku działy się czary. Dwunożni przynieśli …

Kontynuuj czytanie »

lut 19

Uszy i Doki – przypowieść o kowalu

Wcale nie tak dawno temu, za siedmioma polami, za siedmioma lasami, za zjazdem z drogi wojewódzkiej nr 580 mieszkały sobie w stajni Celbant dwa wesołe ogierki. Nie zaprzątały sobie one głowy ani losami królestwa, ani tym bardziej ręką księżniczki, a całe dnie spędzały na chłopięcych zabawach. O’berki, polowania, kopanie dołków w piaskownicy, od czasu do …

Kontynuuj czytanie »

lut 18

Uszy i Doki – zaległości foto ;)

Ponadrabiam zaległości foto. Mam na dysku trzy fajne galerie ze źrebakami, więc wrzucę tez połowy stycznia 😆 Co u dzieciaków? Ano rosną 😉 Zamieniają się też powoli z bezpłciowych noworodków w ogierki. Na padoku ganiają jak szalone, w zasadzie cały dzień się bawią – pogalopują, odpoczną, znowu pogalopują i w zasadzie trudno je zastać przysypiające, …

Kontynuuj czytanie »

lut 10

Znakowanie koni, czyli piętna rasowe.

Piętna rasowe najczęściej skojarzą nam się w pierwszej kolejności z końmi niemieckimi, dalej hiszpańskimi i lipicanami. Piętna takie to trwałe znaki wykonywane na ciele konia, najczęściej poprzez wypalanie. Nie należy ich mylić z oznaczeniami identyfikacji konia, chociaż faktycznie kiedyś w stadninach wypalano koniom numery pod siodłem lub na szyi. Do tego jednak służy obecnie wszczepianie …

Kontynuuj czytanie »

sty 30

Uszy i Doki na krajoznawczej wycieczce

Tak dla komfortu oczu po poprzednim wpisie wracam do fotorelacji z odwiedzin u źrebaków. Razem z właścicielką Dokiego staramy się zawsze chłopakom zagospodarować wizytę możliwie ciekawie i aktywniej, niż skupiając się tylko na machaniu po sierści szczotką 😉 Na pierwszy ogień poszło zapoznawanie się z lonżownikiem. Ba, żeby tylko było się z czym zapoznawać 😆 …

Kontynuuj czytanie »

sty 28

Miesiąc życia u źrebaków – nie do wiary!

Mam sporo zdjęć z wizyt u malczików, więc w najbliższych dniach ponadrabiam zaległości. Ale po pierwsze – zmiany, bo muszę przyznać, że i mnie zaskoczyły ogromnie. Zdjęcia na trawie zrobiliśmy w połowie grudnia, zdjęcia na śniegu – w połowie stycznia. Raptem miesiąc różnicy, a jak bardzo maluchy wyrosły i zmieniły proporcje! Uszka w grudniu: Nieco …

Kontynuuj czytanie »

sty 26

Przy okazji koni-cykorii ;) Taka przemiana robi wrażenie!

Jakiś czas temu w internecie piorunujące wrażenie zrobiły rozgrywane na żywo pokazy ze zjawiskową, obecnie 10-letnią, startującą już konkursy Grand Prix klaczą Tørveslettens Quattro (Quaterback – Carano). Czy wiecie, że jako młody koń była ona szalenie bojaźliwa? Przyglądała się szrankom, narożnikom i publiczności do tego stopnia, że jej wielkie oko nie pozwalało jej skoncentrować się …

Kontynuuj czytanie »

Starsze posty «

» Nowsze posty