Archiwum kategorii: JeździMY

cze 07

Cebula zmuminkowana ;)

IMG_2336

Pracuję z Fugu regularnie i bez przerw od listopada. Wcześniej – eh, szkoda mówić, niby nic, ale wiecznie miałyśmy jakiegoś koszmarnego pecha i całe fugutkowe dzieciństwo zleciało mi kompletnie na niczym Z braku zajęć Cebula zrobiła się… no, Cebulą 😉 Ostrą, średnio chętną, dość rozgoryczoną i raczej taką, od której się płacze… Zaczęłam wsiadać po …

Kontynuuj czytanie »

kwi 24

„Koń mnie ciągnie za rękę!”

Problemy z kontaktem to niestety najbardziej zauważany przez jeźdźców niedostatek ich jazdy. Niestety, bo praktycznie nie zdarza się, żeby jeździec mniej lub średnio zaawansowany przychodził do trenera z problemem: koń jest za mało aktywny tylnymi nogami, koń ma całkowicie sztywne plecy, koń nie ma elastycznych boków. Gros jeźdźców fokusuje się na tym, że koń nie …

Kontynuuj czytanie »

kwi 20

Złotosuszek

IMG_8276

Razu pewnego wyszło trochę złotego słońca i nie mogłam tego nie wykorzystać – zabrałam Suszka, Blondyna fotografa, dobry humor i zielony outfit 😉 – a wszystko razem zaowocowało rezultatem przepięknej sesji z niezobowiązującego, trochę nawet leniwego treningu. Na Suszku jeździ się nieziemsko, bajkowo! Rogaty, niesforny i po źrebakowatemu zadziorny jak to on – ale mniej …

Kontynuuj czytanie »

kwi 12

Cebula na słodko karmelizowana

IMG_7854

Cebula mnie zaskakuje. Ciągle myślę o niej jak o młodym koniku, który niewiele potrafi, którego jeżdżę rozruchowo, przez nóżkę, a za główne zadanie do pracy przyjmuję poruszanie się w trzech chodach. U Cebulki przecież „zawsze” myślałam o robieniu jej kondycji, żeby kiedyś, w bliżej nieokreślonej przyszłości, była wystarczająco silna, by móc udźwignąć nas dwie. Tymczasem, …

Kontynuuj czytanie »

mar 18

Studium stępa, kłusa i galopu (video)

Natrafiłam w sieci na ciekawy materiał prezentujący po kolei wszystkie trzy chody, ich definicję, mechanikę oraz najczęściej spotykane problemy i błędy nieprawidłowego treningu. Warto rzucić okiem. Stęp Koń z filmu ma fantastyczny, regularny i obszerny stęp, z dobrym użyciem pleców i prawidłowym równoważeniem się szyją. Film dokładnie obrazuje, jak długi mięsień grzbietu kurczy się i …

Kontynuuj czytanie »

mar 06

CebuLOVE

IMG_4881

Są takie konie, na które się po prostu wsiada i wszystkie złe rzeczy przestają się liczyć. Cebulka jest takim koniem. Chociaż nie powiem, bo księżniczka potrafi się zezłościć, sfoszyć albo i tupnąć nóżką, swoje zdanie ma i trzeba naprawdę sporo myśleć na treningu, to jednak jest to zawsze niesamowicie wciągające zdanie. Jak układanie puzzli albo …

Kontynuuj czytanie »

lut 24

Suchy, koń ze słońcem w grzywie

IMG_5210

Suszarka wrzuca na luz! Przynajmniej czasami. Na przykład po trzech kwadransach intensywnego treningu (stępa nie licząc). Pokłady energii, jakie ten koń ma w sobie są absolutnie niespożyte. Ostatnio kilka jazd poświęciliśmy wyłącznie nad pracę nad galopem – czyli prawie całą jednostkę treningową Susz przegalopował, naturalnie z przerwami na stęp czy nagrodę, ale jednak. I co? …

Kontynuuj czytanie »

lut 13

I znów wyjazd w męskim gronie (część II i zupełnie niespodziewane zakończenie)

16508439_925710634230581_994214646283876297_n

Ciężka dola wyjeżdżającego Alpusa zaczyna się już w momencie zmaterializowania trujących wyziewów otchłani w postaci ochraniaczy transportowych pod boksem. Alpi wie, co się święci – nieufnie niucha powietrze i furczy. Zakładanie ochraniaczy nie jest zbyt przerażające (w naziemnej obsłudze można Alpiemu zrobić naprawdę wszystko), ale już krok do przodu to inna liga – sprawdzona tego …

Kontynuuj czytanie »

lut 07

I znów wyjazd w męskim gronie (część I)

Nie bardzo wiem jakim cudem, ale upchnęłam w harmonogram w ostatni weekend kolejny wyjazd chłopaków. Duet męski powstał trochę na ostatnią chwilę, bo przygotowywałam sobie na wyjazd Cebulkę. Niestety, mimo że zgłosiłam ją do rejestru WZHK dokładnie piątego stycznia, to przez caluteńki miesiąc nikt nie raczył się do nas pofatygować. Od dwudziestego stycznia nękałam już …

Kontynuuj czytanie »

sty 11

Best Sushi ever, czyli po ciemnej i po jasnej stronie mocy

over

We wtorek, po dwutygodniowej przerwie od ostatniej wizyty, odwiedziła nas Ola Szulc. Razem z Suszkiem zaliczyłam trening życia… Chodził naprawdę genialnie od paru dni i taka jazda była sprawdzianem jego dobrej pracy. Faktycznie, Su był naprawdę okrągły, przepuszczalny i zrelaksowany. Przynajmniej przez większość czasu, bo nie obyło się bez problemów z emocjami i trudną do …

Kontynuuj czytanie »

Starsze posty «

» Nowsze posty