Archiwum kategorii: JeździMY

maj 03

Lotne zmiany, cz. I

Uwielbiam ten moment, kiedy koń wreszcie łapie koncept prawidłowej lotnej zmiany i zaczyna ją wykonywać z łatwością, zupełnie jakby to było proste zakłusowanie ze stępa, a nie pełne ekspresji przestawienie w powietrzu kolejności nóg w foule 😉 Sama zawsze nie mogę się ich doczekać – wreszcie coś się dzieje na treningu Lotne są trochę kamieniem …

Kontynuuj czytanie »

kwi 25

Kierunek Łąck: wygrana runda, secesja, lody lello i… ryba fugu ;)

W ubiegły czwartek wybraliśmy się do Stada Ogierów w Łącku, całkiem sporą ekipą zgłaszając się na zawody ogólnopolskie. I było świetnie! Pogoda dopisała, a same zawody minęły w wyjątkowo fajnej atmosferze i w doborowym towarzystwie. Henderson zadebiutował w ZO, wygrywając swoją rundę i przez trzy dni utrzymując bardzo dobrą formę, robiąc równe, bardzo satysfakcjonujące wyniki …

Kontynuuj czytanie »

mar 30

Badacze sprawdzili, jak praca z gumowymi pasami wpływa na rozwój mięśni u konia

safety

No i proszę, ledwo co opisałam moje zimowe treningi z gumowym pasem, a właśnie natknęłam się na ciekawy artykuł odnośnie testów Equiband™, czyli gotowego rozwiązania, umożliwiającego montowanie gumowych pasów w kilku ustawieniach bezpośrednio do czapraka. I to testy nie byle jakie, bo przeprowadzone przez Royal Veterinatry College, czyli wydział weterynaryjny uniwersytetu w Londynie. oraz koordynowane …

Kontynuuj czytanie »

mar 24

Czasem trzeba sposobem – ćwiczenia na mocny zad

IMG_4796

Lubię myśleć nieszablonowo. Szczególnie na treningach – ostatecznie nigdy nie ma schematów i jednej słusznej linii frontu. Oczywiście wszystko zgodnie z zasadą, że cel jest jeden – ale dróg do niego tysiąc. W końcu każdy koń jest inny, stąd też naprawdę nie można traktować wierzchowców szablonowo. Doświadczenie jeździeckie to właśnie umiejętność kreatywnego przenoszenia wniosków, spostrzeżeń …

Kontynuuj czytanie »

mar 18

Veni, vidi, vici!

– Przybyłem, zobaczyłem, zwyciężyłem – rzucił Henderson krótko, zapytany o wrażenia ze swojego pierwszego stricte ujeżdżeniowego startu, po czym wrócił do chrupania siana 😉 Pojechaliśmy na zawody! Super fajną, wesołą paczką w sumie w cztery konie. Henryk zapisany na rundę N, plus dwie moje pary debiutujących w P: z nich jeden team miał za zadanie …

Kontynuuj czytanie »

mar 03

Hendersonik – efekty miłe dla oka

Jeszcze jeden treningowy wpis, a potem obiecuję się zająć jakimiś innymi – takimi tam – tematami 😉 W okolicach połowy lutego, który to czas jest dla mnie z kilku powodów dość szczególny i pozytywny (urodziny Blondyna! Plus naste już urodziny pewnego ważnego dla mnie projektu. I Walentynki) ogólny nastrój peace & love zdecydowanie udzielił się …

Kontynuuj czytanie »

lut 28

Hendersonik mniejsze rewolucje, ale też ;)

Henryk Ustny pracuje prima! I robi się go naprawdę dużo – aż przyjemnie patrzeć, jak on zmienia się z tygodnia na tydzień. Ten pan ma zadatki na naprawdę niezły kawał konia A co ciekawe – urósł w tym roku jeszcze  trochę w kłębie i zrobił się wyższy ode mnie. W końcu nabiera takich ostatecznych proporcji …

Kontynuuj czytanie »

lut 24

Fugu Rewolucje

Zima zimą, ale robię wszystko, żeby mroźna aura nie wpłynęła na porządek treningowy. Teraz, przy minus -nastu jeżdżę bardzo delikatnie, robiąc dużo gimnastyki w stępie i lekkim kłusie, ale i tak wsiadam codziennie. Oczywiście mniejsze przymrozki nie powstrzymują nas przed cotygodniowymi wizytami w KS Celbant, gdzie dzieją się bardzo ciekawe rzeczy 😉 Przede wszystkim z …

Kontynuuj czytanie »

lut 05

Ustępowania od łydki bez ustępstw ;)

Od dłuższego czasu treningi wszystkich koni dobitnie potwierdzają mi, jak bezcennym ćwiczeniem są ustępowania od łydki i mimo, że tak proste i wydawałoby się – banalne, dają efekt z kategorii cudotwórstwa 😉 Kiedy tylko koń zrozumie ideę osuwania się od nacisku łydki, takiej fantastycznej gimnastyki możemy użyć do wielu praktycznych zastosowań. Czyli na przykład: – …

Kontynuuj czytanie »

sty 20

Klinika z Peterem Hollerem + Fugu

skupienie

Oczywiście na szkoleniu nie mogłoby zabraknąć mojej jedynej w swoim rodzaju Cebulli 😉 Cóż, żeby nie wdawać się w zbyt długie opowieści, zaczęłam trening od przedstawienia konia: „This is Fugu and she is a mare. She is a real, real mare – like nightmare” – co bardzo rozbawiło Petera 😉 Królewna Fugu już podczas rozprężenia …

Kontynuuj czytanie »

Starsze posty «

» Nowsze posty