Archiwum kategorii: JeździMY

sty 16

Klinika z Peterem Hollerem + Hendriks

IMG_1409

Peter Holler – sędzia FEI, trener oraz autor wielu cennych publikacji o sportowym ujeżdżeniu. Szkoleniowiec o ogromnym doświadczeniu, skupiający się na prawidłowej pracy z młodymi końmi, treningu zgodnie z klasycznymi wytycznymi i prawidłową skalą ujeżdżenia na wszystkich poziomach włącznie z GP, a także na przygotowaniu się do startów i uzyskiwaniu możliwie najlepszych wyników na czworobokach. …

Kontynuuj czytanie »

sty 10

Jak kostnieją konie? I czy roczniaki mogą skorzystać z ujeżdżenia?

Czy roczniaki mogą skorzystać z ujeżdżenia? Co za idiotyczne pytanie!! – pomyślałam sobie oburzona. W dodatku autor tak zatytułowanego materiału szczyci się rezultatem treningu, lekcję dla roczniaków prowadził trener i jeździec o sporej renomie: Malcolm Holtshausen. Co taki facet tam robi? Odrabia treningi na źrebakach (?), zamiast rozgonić jeźdźców zamierzających wsiadać na końskie dzieci solidnym …

Kontynuuj czytanie »

sty 05

Ręce do pudełka i ciekawy patent na rękę

Żeby zrozumieć prawidłowe działanie ręki jeźdźca trzeba przede wszystkim uświadomić sobie i wcielić w życie dwie rzeczy: – po każdym działaniu ręki musi nastąpić odpuszczenie, nawet jeśli to działanie nie dało nam 100% zamierzonego rezultatu (i to odpuszczenie nie polega na rzuceniu wodzy, zgubieniu kontaktu czy pozwoleniu na wyciągnięcie wodzy przez konia, tak, że zamieniają …

Kontynuuj czytanie »

gru 31

Na podsumowanie roku

IMG_0221

Jak Wam minął 2017? Już ostatnie godziny roku, szansa na podsumowanie i plany na przyszły 😉 U mnie za podsumowanie wystarczą chyba takie zdjęcia: Mam mega-top-fury i mega-top-treningi z nimi każdego dnia 😀 Hendriks nadal jest dzieckiem, ale dostanie tyle czasu, ile będzie potrzebował, żeby zrobić sobie siłę. Fugu to trudny koń do pracy i …

Kontynuuj czytanie »

gru 22

Dorosła Fugu

Wow! Chyba zaczynam uważać małą Fugu za dorosłą. Za ujeżdżoną. Dogadujemy się I zaczynam mieć do jazdy jakąś fantastyczną ujeżdżeniową maszynę z marzeń, a nie konia. Kobyłkę w dodatku 😉 Gdzieś tak pod koniec listopada zaczęłam u niej ruszać z tematem piafu, z pierwszymi lekcjami w zasadzie bez wyraźnego efektu, czekając na sam zamysł podstawienia …

Kontynuuj czytanie »

gru 13

Fury aż furczą!

Znając życie nie należy takich rzeczy głośno mówić (ani też pisać), ale cała końska epika ma od dłuższego czasu nieustannie dobrą passę.  Kiedyś zawsze na koniec dnia, wracając ze stajni mówiłam do Blondyna coś w stylu: dzisiaj jeden do zera dla Suszka (albo Fugu, albo Alpusa), gdzie jeden oznacza pełne zadowolenie jeźdźca, a zero ilość …

Kontynuuj czytanie »

gru 08

Bajka o napięciu (trochę obrazkowa)

Znacie bajkę o napięciu? Na pięciu napadło dziesięciu 😆 Kiedy byłam małą Quantą, takie żarty z grą słów chyba szczyt swojej popularności. Sypałam nimi jak z rękawa, w tym moją ulubioną o… ananasie, albo tekturze 😆 No nic, spoważniejmy. Ostatnio pojawiła się w komentarzach na blogu ciekawa kwestia dotycząca napięcia mięśniowego u jeźdźców. To jest …

Kontynuuj czytanie »

lis 27

Suszek debiutuje… i zostaje Vice-Mistrzem! :)

Niestety po lipcowej przeprowadzce do nowej stajni zdarzyło się to, czego się spodziewałam. Suszek zaczął chudnąć To już nie pierwszy raz, kiedy z Suchara robił się prawdziwy suchar. Niestety przy tak ognistym temperamencie utrzymywanie Suszka jako konia łąkowego plus trening – zupełnie się nie sprawdza. Suchy wygląda i czuje się optymalnie, kiedy ma zapewniony spokój. …

Kontynuuj czytanie »

lis 20

Łyda, łyda! Co ta noga?

IMG_1367

Temat używania łydki mam od dłuższego czasu rozpracowywany na bieżąco z jedną z moich podopiecznych. Nie jest to łatwy duet: młody, zupełnie zielony koń i jeździec, który umiejętności ma niezłe, ale straszliwie mało wierzy w siebie. Dużo, bardzo dużo czasu poświęcamy przerabianiu podstaw. Koń pod siodłem musi „myśleć naprzód”, a do tego zdecydowanie jest nam …

Kontynuuj czytanie »

paź 30

Academic Art of Riding

IMG_5940

Uczyć się trzeba z każdego dostępnego źródła, stąd też kierując się tą zasadą dołączyłam do Szkolenia Academic Art of Riding prowadzonego przez Mariusa Schneidera. Z trochę mieszanymi uczuciami – trener jest wielkim fanem hiszpańskich koni i chyba trochę chłodniejszym okiem patrzy na ujeżdżeniowe „warmbloody”, a jego podopieczni niekiedy na treningach poruszają się… wyłącznie stępem. Okazało …

Kontynuuj czytanie »

Starsze posty «