«

»

sie 16

BR Multi Stripes, czyli… zardzewiały kantar ;)

Rzadko popadam w fanto- czy szmatoholizm, bo z moją gromadką mamy na co dzień zupełnie inne i znacznie bardziej prozaiczne potrzeby niż ładne ciuszki. Od czasu do czasu mogę sobie jednak pozwolić na drobny skok w bok 😉 Wypatrzyłam fant, który swoją oryginalnością szczególnie wpadł mi w oko i przez długi czas nie był osiągalny u producenta w interesującej mnie wersji kolorystycznej. Jako że ostatni kantar kupiłam w zeszłym roku, to zaszalałam, zamówiłam i czekałam, czekałam, czekałam… Czekałam naprawdę długo, bo mój upatrzony kantar z uwiązem kompletnie… zardzewiał 😆

IMG_0388IMG_0326

Kantar BR Multistripes jest uszyty z mięciutkiej, lekko połyskującej taśmy w paseczki z przeszyciem srebrną nicią. Na nosie i potylicy ma grube neoprenowe podkładki, a to, co szczególnie go wyróżnia, to „zardzewiałe” sprzączki stylizowane na starą, patynowaną miedź. Wszystkie okucia są oczywiście gładkie i niezniszczone – postarzony jest tylko ich wygląd, a nie funkcjonalność – co przypomniało mi właśnie, że gdzieś w czeluściach paki nadal przechowuję kantar, w którym kupiłam Skwarka. Ten zapewne też zyskał sporo designerskiej rdzy i patyny na sprzączkach 😆

Detale w komplecie Multi Stripes prezentują się następująco:
IMG_0404  IMG_0413 IMG_0426IMG_0402

Ogromną zaletą jest dla mnie to, że kantar jest bardzo lekki. Wykonany z węższej taśmy idealnie pasuje na cobogłówki Alpengolda i kobyłki (sorry Suchar, twoja łepetyna nawet by nie wlazła do takiego halterka, ale dla Ciebie już zaplanowałam nieco zwariowaną sesję końskiej mody, więc otrzyj łezki). Delikatny koń z pewnością doceni to, że nie będzie czuł się skrępowany ani obciążony znaczną wagą kantaru.

Dziewczę złote w rdzawym komplecie:
IMG_0281 IMG_0312 IMG_0314

Atari w rdzawym komplecie:
IMG_0443 IMG_0392 IMG_0397

Poza kolorem szaro-czarnym (z rdzawymi okuciami) producent przygotował jeszcze wariant różowo-szary (z odymionym, przyczerniałym srebrem okuć) i granatowo-niebieski (jasne, satynowe srebrne okucia).

Bardzo przyjemny dla oka zestawik. Na padok trochę mi go szkoda, ale będzie w sam raz na wyjazdy lub codzienne spacery po treningu na trawę.

1 comment

  1. Moon

    Moze to złudzenie optyczne, ale mimo wszystko paski wyglądają na dość cienkie (mam uraz do takich ‚sznurków’ na końskiej glacy :P) – na padok może faktycznie nie, ale na spacerki – bardzo elegancko się prezentuje! :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *