Archiwum miesięczne: Kwiecień 2015

kwi 28

Mrożący krew w żyłach wpis numer jeden – czyli pijawki!

IMG_5307

Co wspólnego maja pijawki z końmi? Uprzedzam, że będzie krwiście, więc wrażliwym nie polecam ani czytać, ani tym bardziej oglądać fotek. W styczniu Opfok walnął się na padoku w nogę (zapewne znów próbował sforsować ogrodzenie). Na szczęście nie zrobił sobie nic poważnego, ale obrzęk urażonego miejsca był naprawdę wielki. Kolega wyglądał, jakby sprawił sobie zapasowy …

Kontynuuj czytanie »

kwi 27

Zobaczmy, co to wyrosło…

IMG_7647

Trzyletni Opfok (vel Szagi, vel Kudłaty, vel Piesek). Czas już chyba skończyć ze źrebakowymi ksywkami, bo chłopak prezentuje się w ten sposób: Niestety złe newsy dla fanów – we wtorek Hendrix traci nabiał. Odwiedza też dentystę, a wszystko to celem przygotowania do lekkiej podjazdki. Hmm, pomyśleć, że kiedyś wyglądał w ten sposób: Konia z rzędem …

Kontynuuj czytanie »

kwi 25

Taka tam łyżeczka truskawkowego dżemu

Mam coś, co będzie idealnym komentarzem do mojego przedostatniego wpisu. Pokażę Wam parę, która niesamowicie zmieniła się na przestrzeni półtora miesiąca, przy czym jeździec ma za sobą kilkanaście treningów, a koń przyjechał roztrenowany, więc i na obecną chwilę nie pracuje jakoś szczególnie intensywnie. Kiedyś wyglądało to w ten sposób: Może i na pierwszy rzut oka …

Kontynuuj czytanie »

kwi 24

Nowy podopieczny: Alpi oraz garść gorących newsów ze stajni

W krótkim raporcie co słychać: – Fugu w poniedziałek miała swój zabieg. Jak powiedział lekarz prowadzący konia „surgery went perfect!”. Wszystko w jak najlepszym porządku, F. wybudziła się bez problemów, od razu wstała i jak tylko doszła do siebie, zaczęła szukać czegoś na ząb 😉 Księżniczka wszystko znosi z godnością, jak na prawdziwą arystokratkę przystało. …

Kontynuuj czytanie »

kwi 20

Piękno w jeździectwie i łyżka truskawkowego dżemu :)

Słowo po niedzieli o jeździectwie Od miesiąca mam pod opieką nową stażem parę i polejny raz staję się świadkiem tego, co w ujeżdżeniu jest najpiękniejsze. Tego momentu, kiedy jeździec po raz pierwszy odkrywa, jak ustawić konia na pomoce i po raz pierwszy udaje mu się to zrobić, jadąc w pełnej harmonii i zgraniu ze zwierzęciem.. …

Kontynuuj czytanie »

kwi 14

Wypasanie konia na trawie w naszej stajni

rzeko1

Odbywa się nie tylko w towarzystwie konia 😉 Ale również… rzekotek drzewnych! Te przepiękne żabki należą do rzadko spotykanego gatunku, ale chyba o tym nie wiedzą, bo na terenie ośrodka mamy ich zatrzęsienie niemożebne i to dosłownie wszędzie: na trawnikach, w żywopłotach okalających plac, w krzewach rosnących pod oknami stajni, na schodach do socjalu, na …

Kontynuuj czytanie »

kwi 09

Horze Supreme Stable Boots – ochraniacze stajenne

Odstawione od pracy Fugu lansuje się i spaceruje w ręku po trawie. Gimnastykuje się marchewkami, uczy wkładać sama głowę w kantar i robi za modelkę, chociaż z tym jest pewna trudność, którą poznacie poniżej 😉 Miałam okazję przymierzyć na dziewczynę stajenne ochraniacze-ocieplacze z wiosennej kolekcji Horze. Dokładnie takie: Standardowe ochraniacze Horze miałam okazję używać długo …

Kontynuuj czytanie »

kwi 05

Co nowego u Grzybowego

IMG_5331

Ten koń jest po prostu niesamowity. Niezwykły! Ciągle nie mogę przestać się nim zadziwiać. W boksie albo z tego boksu wyciągnięty wygląda jak koń Przewalskiego. Gdyby go ostrzyc na irokeza, to mógłby brać udział w filmach o stepowych konikach 😉 Owszem, ma bardzo mądre, myślące i spokojne takim ciepłym spokojem oczy, jest bardzo miły, ale …

Kontynuuj czytanie »

kwi 03

Upadokowywanie Fugu i porażka na froncie boju

IMG_4639

O kurczaki… Znowu mało wrzucam na bloga, bo aktualnie chyba zbyt dużo dzieje się tu na miejscu w stajni. Z całej naszej znajomej ekipy mamy tak w sumie tak: chore oko, stukniętą nogę, resztki krwiaka wypijanego przez pijawki, zgubioną podkowę, złamaną szczękę (na szczęście skończyło się na drutowaniu), kop w onegdaj złamaną kostkę (ludzką) i …

Kontynuuj czytanie »