Archiwum miesięczne: Kwiecień 2014

kwi 29

Iść na żywioł!

Ufff… Praktycznie cały kwiecień był dla mnie miesiącem absolutnie szalonym. Święta, przyjazd Galiny Zotovej na konsultacje, przeprowadzka do stajni (na szczęście nie zamieszkałam w boksie! Ale też pakowania miałam co niemiara, duża ilość komputerów i jeden kot – dwa pozostałe zostawiłam do doglądania mojemu bratu). Plus kilka jeszcze niezaplanowanych atrakcji. Jak na przykład improwizacja związana …

Kontynuuj czytanie »

kwi 10

Siodła ujeżdżeniowe: Equipe

IMG_4963

Byłam bardzo ciekawa siodeł tej marki – słyszałam o nich wiele pozytywnych opinii. Podczas konsultacji z Elaine Butler w stajni Bobrowy Staw udało mi się poznać przedstawicielkę firmy, umówiłyśmy się zatem na testowanie Na spotkanie szykowałam się z dość chłodnym entuzjazmem, bo spodziewałam się, jak to zwykle bywa, odwiecznego problemu z tym, że standardowo dostępne …

Kontynuuj czytanie »

kwi 08

Przygotowania do sezonu muchowego…

IMG_2182

… czas zacząć. Wyciągam więc derki siatkowe, robię przegląd ilości dziur i rozmiarówki (ze dwa lata temu konie mi znienacka urosły o jeden rozmiar i praktycznie zostałam bez derek!). Robię też przegląd moskitier… i nie mogłam się powstrzymać przed strzeleniem kilku fotek 😆 A co o tym wszystkim sądzi Zombie? 😉 No i gwiazda wieczoru, …

Kontynuuj czytanie »

kwi 04

Parę słów o siodłach ujeżdżeniowych

hulse_03m

Jak już wspominałam wielokrotnie, cierpię na wysoce rozwinięte zboczenie siodłowe 😉 Sadzałam swoje cztery litery w siodłach ujeżdżeniowych najróżniejszych marek z samej „najujeżdżeniowszej” czołówki. W związku z tym oczekiwania wobec siodeł mam dość wysokie. Lubię siodła close contact, w których doskonale czuje się konia i które w żaden sposób nie blokują zwierzaka. Siodła muszą być …

Kontynuuj czytanie »

kwi 02

Ściąganie z padoków – mission impossible

IMG_5661_

Jeden z ostatnich pięknych, ciepłych i słonecznych dni. Mimo, że końska kolacja już w żłobach, nie spieszę się ze ściąganiem chłopaków z padoków. Niech wietrzą ogony ile wlezie! Tym bardziej, że teraz trwa jeden z tych nielicznych okresów w roku, kiedy aura zachwyca, a brak wrednych, uciążliwych, krwiopijnych i nie dających żyć owadów. Tak więc …

Kontynuuj czytanie »