gru 07

Za kierownicą Maserati

IMG_8356

Moje prywatne Maserati nie jest wprawdzie najnowsze (leci mu już piąty rok od czasu wyjazdu z fabryki), ale zdecydowanie jest pojazdem najwyższej klasy. Ma potężny silnik blisko tylnej osi, imponujące sportowe nadwozie o nowoczesnej linii, lśniący lakier z limitowanej edycji, aksamitną skórzaną tapicerkę i prowadzi się je jak marzenie. Zupełnie serio: Trzy miesiące rzetelnej pracy …

Kontynuuj czytanie »

gru 05

Paul Belasik „Ujeżdżenie na XXI wiek” – książka prawdziwa

IMG_8307

Nie jest to nowinka na wydawniczym rynku, ale po prostu muszę o tej publikacji napisać. Sceptycznie podchodzę do książek o jeździectwie, które mają „epickie” tytuły. Wszystkie książki z półki „Jedyna klasyczna słuszna szkoła jazdy”, „Stań się centaurem: nowoczesne połączenie z umysłem Twojego konia”, „Koń ujeżdżeniowy jako klejnot ewolucji” sugerują zawartość natchnioną, pisaną z rozmachem większym …

Kontynuuj czytanie »

lis 30

Stephen Clarke: jak uzyskać to, co najlepsze z kłusa Twojego konia, niezależnie od rasy tego konia

s1

Całkiem niedawno miało miejsce tegoroczne British Dressage National Convention, czyli cykl otwartych dla publiczności spotkań z sędziami oraz startującymi zawodnikami, które mają na celu szerzenie wiedzy o ujeżdżeniu i udostępnienie wszystkim chętnym możliwości nauki od najlepszych ekspertów. Takie forum trwa przez cały weekend i jest podzielone na wiele sesji w postaci wykładów lub treningów z …

Kontynuuj czytanie »

lis 26

Jesień w mojej Szwajcarii

szwajcaria_jesien

Jaka szkoda, że najpiękniejszy czas jesieni – złocisty, żółty, z domieszka czerwieni – już na nami. W tym roku pogoda też umiarkowanie dopisała i zdecydowanie zabrakło słońca. W jeden z takich nieco lepszych dni odwiedziłam moje gospodarstwo, niestety zapominając aparatu 😳 Na ile jednak telefon oddaje klimat, to w lesie nad stawem było tak: Wszystkie …

Kontynuuj czytanie »

lis 24

Czo ten Alpi?? 0_o

Jeżdżę sobie te moje koniki w kółeczko, pracuję, gimnastykuję. Wiadomo, zmieniają się, poprawiają, progresują, zaczynają coraz więcej z siebie dawać. Zawsze jednak, kiedy jestem pewna, że jest naprawdę fajnie, naprawdę dobrze i powinniśmy być obydwoje z koniem z siebie dumni po same uszy, bo zrobiliśmy coś tak wyjątkowo super, że więcej już się nie da …

Kontynuuj czytanie »

lis 23

Miały być konie, a są…

Na padokach jest ciekawie. Po pierwsze, zalęgły mi się chyba… bobry??!?? No zobaczcie tylko: Bóbr Suchy i bóbr Alpi konkretnie. Nie wiem jaka jest przyczyna takich zabaw, ale wszystkie drewniane pieńki jak sobie wesoło stały nietknięte już dwa lata, to teraz przezywają oblężenie. Korowanie odbywa się od góry (standard, konie lubią obgryzać drewno), ale też …

Kontynuuj czytanie »

lis 22

Suszarka padokowa

Od trzylatka ma tak codziennie. Nieważne, ile siedzi na dworze. Nieważne, czy ma wolny dzień, czy też właśnie zaliczył wyczerpujący trening. Nieważne, czy go puszczę z godzinnej karuzeli, czy prosto z boksu. Nieważne, że już przed chwilą zdążył to zrobić już trzy razy. Zawsze trafi się jakaś nowa okazja. Wytarza się kolejny raz. Albo koń …

Kontynuuj czytanie »

lis 19

Suszarka w akcji

IMG_8272m

Tyle się dzieje, że chyba nigdy nie nadrobię już zaległości! Oj, muszę przysiąść nad kolejnym wpisem, tylko z czasem jeszcze bardziej krucho. Jeszcze ostatnio co tydzień robię po 600-700 km w poszukiwaniu konia (nie dla mnie) i trafiają się albo same bardzo źle jeżdżone bidoki, albo faktycznie fajne zwierzaki wykruszają się nam fest na badaniach. …

Kontynuuj czytanie »

lis 11

Loże szyderców i wiadra pomyj w jeździeckim internecie

dh

Uwaga, tykam gorący temat 😉 Całkiem niedawno youtubowy kanał dressagehub zamieścił filmik „The Foundation of Rumors, Lies and Gossip in the Horse World”. Filmik z wyciętym z rozgrzewki przed zawodami zdjęciem-stopklatką. Zdjęciem okropnym, okrutnym i paskudnym, gdzie jeździec-rzeźnik roluje i taszczy na ręce umęczone konisko… Szkopuł w tym, że to zdjęcie pochodzi z również zamieszczonej …

Kontynuuj czytanie »

lis 07

Vademecum munsztuka

Suchy dostał munsztuk! Trochę się obawiałam, jak to będzie, bo konie wcale nie zawsze chętnie się godzą na taką ilość metalu w pysku. Munsztuk tak naprawdę jest utrudnieniem, a nie ułatwieniem w pracy – owszem, pozwala na dużo bardziej precyzyjną i zaawansowana komunikację z koniem, ale po pierwsze jeździec musi dysponować odpowiednim poziomem umiejętności, żeby …

Kontynuuj czytanie »

Starsze posty «